Górnik Łęczna podejmie GKS Katowice. Przed nimi trzeci ligowy mecz w ciągu siedmiu dni

KKZaktualizowano 
fot. KK
Drugoligowi piłkarze funkcjonują w tym tygodniu na wysokich obrotach. W środowy wieczór Górnik Łęczna rywalizował z Widzewem na stadionie w Łodzi. Natomiast już w niedzielę o godzinie 13:05 zmierzy się przed własną publicznością z drużyną GKS Katowice. Tydzień wcześniej grał zaś z Elaną Toruń.

Zwyciężyć po raz pierwszy w sezonie na stadionie w Łęcznej - z takim celem zielono-czarni przystępują do potyczki z popularną "GieKSą". Ekipa prowadzona przez trenera Kamila Kieresia nie mogą być zadowoleni z początku rozgrywek. W dotychczasowych pięciu seriach gier wywalczyli tylko sześć punktów i przed 6. kolejką plasowali się na dwunastej pozycji w drugoligowej tabeli.

Zespół ze Śląska zgromadził jak dotąd jeden punkt więcej od zielono-czarnych i zajmuje dziewiąte miejsce w zestawieniu. Co ciekawe, podopieczni Rafała Góraka lepiej radzą sobie w delegacjach niż u siebie. W trzech meczach na katowickim stadionie zanotowali dwie porażki i remis, natomiast na wyjazdach dwukrotnie triumfowali. Górnik natomiast nie wygrał jeszcze w Łęcznej pod wodzą trenera Kieresia, tylko zremisował 0:0 z Lechem II Poznań oraz przegrał 1:3 z Elaną Toruń.

W minioną środę obie drużyny zdobyły po oczku. Katowiczanie zremisowali 1:1 u siebie z Olimpią Elbląg. Z kolei "Górnicy" podzielili się punktami z Widzewem. Zbyt dużo czasu na szczegółową analizę tamtych spotkań nie ma, bowiem przed nami następna kolejka.

Łęcznianie nie mogą dobrze wspominać ostatniego meczu na własnym stadionie z GKS-em Katowice. W listopadzie 2017 roku na poziomie I. ligi, Górnik przegrał z żółto-zielono-czarnymi 1:3, choć do 86. minuty prowadził 1:0 i grał w przewadze jednego zawodnika. W kadrze łęczyńskiej drużyny jest jednak tylko jeden gracz, który pamięta tamtą rywalizację. To kontuzjowany Paweł Sasin, którego w niedzielę na pewno nie zobaczymy na boisku. Z kolei broniący wówczas bramki Sergiusz Prusak jest obecnie członkiem sztabu szkoleniowego "Górników".

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cnn

Obie ekipy powinny grać ligę wyżej. Szkoda ale może kiedyś tak będzie.

Dziś będzie remis.

G
Gość

Szkoda czasu na tę podwórkową piłkę

J
Jan

Cieniasy z lyncny znowu dostano w dupe

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3