Górnik Łęczna powalczy w Bytowie o szóste z rzędu ligowe zwycięstwo

KKZaktualizowano 
fot. W. Szubartowski
Pięć kolejnych wygranych w II lidze i jedna w Totolotek Pucharze Polski - takim bilansem może się pochwalić w ostatnich tygodniach Górnik Łęczna. 29. września podopieczni trenera Kamila Kieresia spróbują podtrzymać dobrą passę w wyjazdowym starciu z Bytovią Bytów.

To już druga podróż łęcznian do województwa pomorskiego w tym tygodniu. W środę zielono-czarni grali tam pucharową potyczkę z Gryfem Słupsk zakończoną zwycięstwem 3:1. Teraz jednak poprzeczka będzie ustawiona zdecydowanie wyżej.

- Jeśli zagramy na swoim poziomie, to możemy być spokojni o wynik. Chcemy pojechać tam i utrzymać serię zwycięstw - zapowiada Patryk Rojek, bramkarz Górnika. - Każdy chciałby, aby nasza passa trwała do ostatniej kolejki. Musimy być jednak realistami i liczyć się z tym, że tak nie będzie. Jednak musimy mieć też świadomość, że jesteśmy dobrą drużyną i wychodzić na kolejne spotkania pewni siebie. Nie możemy lekceważyć rywali, ale też nie możemy się ich bać - podkreśla wychowanek łęczyńskiego klubu.

"Górnicy" zajmują po dziesięciu kolejkach fotel lidera drugoligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Drużyna z Bytowa jest natomiast na pozycji dziesiątej i ma na swoim koncie sześć oczek mniej. Nie oznacza to jednak, że gospodarze są w niedzielę skazani na porażkę. Czarno-biało-czerwoni są bowiem doświadczonym zespołem, który ostatnich pięć sezonów spędził na poziomie I. ligi. W dodatku, ekipa trenowana przez Adriana Stawskiego przystąpi do najbliższego meczu opromieniona środowym zwycięstwem 2:1 nad Garbarnią w Krakowie.

Trener Kamil Kiereś może mieć spory ból głowy w kontekście stworzenia wyjściowej jedenastki na rywalizację w Bytowie. Z powodu wykluczenia za czerwoną kartkę w meczu nie może wystąpić najskuteczniejszy gracz Górnika, Paweł Wojciechowski. O tym jak ważny jest to gracz dla zielono-czarnych najlepiej świadczy fakt, że strzelił on 6 z 14 dotychczasowych bramek zdobytych przez zespół. Jego główny zmiennik, będący autorem dwóch goli Przemysław Banaszak zmaga się z kontuzją kostki. Niewykluczone, że w tych okolicznościach przesunięty na środek napadu zostanie grający dotychczas na skrzydle Aron Stasiak.

Z kolei w środku pomocy szkoleniowiec Górnika będzie musiał zastąpić pauzującego za nadmiar żółtych kartek Marcina Stromeckiego. To kolejny bardzo ważny gracz łęczyńskiego zespołu, który jak dotąd wystąpił we wszystkich spotkaniach tego sezonu w pełnym wymiarze czasowym.

W jakim zestawieniu ostatecznie wystąpią zielono-czarni przekonamy się w niedzielne popołudnie. Początek konfrontacji na bytowskim stadionie zaplanowano na godzinę 17:00. Sędzią meczu będzie Piotr Idzik z Poznania.

ZOBACZ TAKŻE:

Górnik Łęczna świętował 40-lecie klubu. Zobacz zdjęcia

Kibice na meczu Górnik Łęczna - Gryf Wejherowo. Zobacz zdjęcia

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3