Goście z Mielca późno przyjechali na mecz do Puław, ale Stal narobiła strachu Azotom

know
Mecz z jedną z najsłabszych drużyną PGNiG Superligi, Stalą Mielec, rozpoczęło się z pół godzinnym opóźnieniem, ponieważ goście w drodze do Puław mieli awarię autokaru. Mimo, że rywale wybiegli na parkiet zaraz po podróży, to na 10 minut przed końcem meczu przegrywali zaledwie jednym trafieniem. Ostatnie zdanie należało jednak do piłkarzy ręcznych Azotów.

Azoty Puławy – Stal Mielec 36:28 (19:14)

Azoty: Koszowy, Wiejak – Akimenko 6, Rogulski 5, Jarosiewicz 5, Podsiadło 4, Gumiński 4, Szyba 3, Kowalczyk 3, Bachko 2, Przybylski 2, Dawydzik 1, Seroka 1, Łangowski. Kary: 8 min. Trener: Michał Skórski

Stal: Andelić 1 – Ivanovic 12, Nowak 4, Valyntsau 4, Krępa 2, Chodara 2, Krupa 2, Misiewicz 1, Janyst, Jędrzejewski. Kary: 12 min. Trener: Dawid Nilsson

Sędziowali: Kamil Dąbrowski i Paweł Staniek (Kielce); Widzów: 720

Zwycięstwo Azotów różnicą ośmiu bramek jest nieco mylące, bo chociaż gospodarze prowadzili od początku do końca (w pierwszej części różnicą nawet sześciu, siedmiu bramek), to w 50. minucie tylko 27:26. Chwilę później mielczanie mieli nawet szansę na pierwszy remis, ale ich akcja nie przyniosła powodzenia.

W ataku Stali szalał Miljan Ivanovic, który rzucił w sumie 12 bramek. Serbski rozgrywający w grudniu dołączył do zespołu z Mielca i w Puławach udowodnił, że dysponuje sporymi umiejętnościami. Mimo dobrej skuteczności rzutowej (63 procent) nie był w stanie w pojedynkę wygrać z Azotami. W decydujących 10 minutach spotkania Ivanović nie zdołał już pokonać Valentyna Koszowego.

Ostatni fragment spotkania puławianie wygrali 9:2 i mecz zakończyli okazałym zwycięstwem. Najlepszym strzelcem gospodarzy był autor sześciu trafień, prawoskrzydłowy Andrii Akimenko. Tylko jedną bramkę mniej rzucili grający na lewym skrzydle Piotr Jarosiewicz (wszystkie w ciągu pierwszych 18 minut) oraz kołowy Łukasz Rogulski. Zmiennik tego drugiego, Dawid Dawydzik, nie dotrwał do końca meczu, ponieważ w 55. minucie otrzymał czerwoną kartkę.

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3