Gregorianka za Diego Maradonę. Lublinianie w kościele św. Michała Archanioła będą się modlić za gwiazdę piłki nożnej

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Światowy gwiazdor i właściciel „ręki Boga”. Diego Maradona zmarł w listopadzie
Światowy gwiazdor i właściciel „ręki Boga”. Diego Maradona zmarł w listopadzie archiwum
Światowy gwiazdor i właściciel „ręki Boga”. Diego Maradona zmarł w listopadzie. Jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii pożegnali zrozpaczeni kibice. Za jego duszę modlą się też wierni z lubelskiej parafii.

Śmierć „boskiego Diego” wstrząsnęła fanami sportu na całym świecie. Wśród nich znalazł się jeden z mieszkańców Lublina. W kościele św. Michała Archanioła przy ul. Fabrycznej zamówił trzydzieści mszy świętych w intencji duszy zmarłego piłkarza.

- Będziemy słyszeć w lutym, to takie znane nazwisko: pan Diego Maradona, ponieważ przyszedł do nas pewien sportowiec, który był poruszony śmiercią pana Diego i zamówił msze święte gregoriańskie, więc przez cały miesiąc będziemy się modlić za tego słynnego piłkarza - powiedział podczas niedzielnej sumy ks. Arkadiusz Paśnik, proboszcz parafii św. Michała Archanioła.

Msza święta gregoriańska (tzw. gregorianka) została zainicjowana w szóstym wieku przez papieża Grzegorza I Wielkiego. Po trzydziestu dniach codziennego odprawiania mszy zakonnik, w którego intencji się modlono, miał ukazać się papieżowi i podziękować za miłosierdzie, dzięki któremu opuścił czyściec. W kolejnych wiekach zwyczaj ten upowszechnił się w całym Kościele.

W lubelskim kościele gregorianka w intencji zmarłego piłkarza potrwa do końca lutego. Najbliższa msza we wtorek o godz. 18. W pozostałe dni tygodnia wierni będą się modlić za duszę Diego o godz. 7, a w niedzielę o godz. 12.

- To piękna inicjatywa - przyznaje ks. prof. Jarosław Popławski, teolog i historyk duchowości z KUL. - Każda dobra intencja jest pożyteczna. Ja również należałem do osób, które podziwiały talent Maradony. Pieniądze i sława sprawiły, że w późniejszym życiu ten wybitny sportowiec pogubił się. Modlitwa w trosce o jego zbawienie, jest jak najbardziej dopuszczalna.

Diego Maradona jest uważany za jednego z najlepszych graczy w historii piłki nożnej. Był kapitanem reprezentacji Argentyny na Mundialu w 1986 r. Do legendy przeszedł jego gol, który padł podczas meczu z Anglią. Później „Boski Diego” przyznał się, że bramka padła po strzale ręką.

- To była ręka Boga - powiedział później Maradona.

Z reprezentacją Argentyny zdobył mistrzostwo świata w 1986 r., wicemistrzostwo w 1990 r. i mistrzostwo na mistrzostwach świata juniorów w 1979 r. Na poziomie klubowym najważniejsze trofea zdobył grając w SSC Napoli.

Diego Maradona nie żyje. Jaki był za życia... Zobacz obrazki...

- Sport jest pięknym wyrazem wspólnoty - przyznaje ks. Arkadiusz Paśnik, autor książek z zakresu duchowości m.in. „Miłość” i „Lęk”. Duszpasterz prowadzi też podcasty na Youtube m.in. „Jak pomóc uzależnionym?” oraz „Terapia duchowa”.

- Na stadionach i innych miejscach ludzie się jednoczą, tworzą całość, jeden organizm. Nawet śpiew na stadionie, czy krzyk, on wyraża jedność, pewną wspólnotę. Tak samo jest w świątyni, gdzie gromadzi nas jedna wartość jaką jest Bóg - dodaje proboszcz.

Zapalonym sportowcem jest ks. prof. Jarosław Popławski. Trzy lata temu wygrał Mistrzostwa Europy Księży w Tenisie.

- Sport wyzwala pokłady siły, uczy dyscypliny, daje człowiekowi odskocznię, pozwala się odprężyć, a kibicom pomaga budować więzi rodzinne i przyjacielskie. Tężyzna fizyczna pomaga koncentrować się na sprawach duchowych. Jeśli sfera duchowa i fizyczna współgrają w życiu człowieka to mogą dawać piękny efekt. Dlatego też wielu sportowców nie wstydzi się swojej wiary - wyjaśnia teolog.

Mimo niewątpliwego talentu komentatorzy sportowi nie ukrywają, że Maradona święty nie był. Mówiło się o jego problemach z narkotykami, zarzucano mu stosowanie dopingu. Jako selekcjoner reprezentacji Argentyny nie osiągnął sukcesów. Po zakończeniu kariery pogorszył się jego stan zdrowia. Kilkukrotnie lądował w szpitalach. Zmarł 25 listopada. Jako przyczynę śmierci lekarze wskazali ostrą niewydolność serca. Maradona odszedł w wieku 60 lat.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie