MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Grzegorz Grzyb, zwycięzca Rajdu Nadwiślańskiego: "Piekielnie ślisko". Zobacz zdjęcia z rywalizacji

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Grzegorz Grzyb w samochodzie Skoda Fabia Rally2 evo prowadził od pierwszego odcinka specjalnego, ale trasa rajdu nawet jemu sprawiała trudności
Grzegorz Grzyb w samochodzie Skoda Fabia Rally2 evo prowadził od pierwszego odcinka specjalnego, ale trasa rajdu nawet jemu sprawiała trudności materiały prasowe / Maciej_Niechwiadowicz
Rajd Nadwiślański w Puławach zakończył się zwycięstwem aktualnych mistrzów Polski, Grzegorza Grzyba i Adama Biniędy w samochodzie Skoda Fabia Rally2 evo. Rywalizacja w 2. rundzie RSMP toczyła się po asfaltowych drogach, które wymagały od kierowców dużej uwagi.

Grzegorz Grzyb prowadził od pierwszego odcinka specjalnego i pierwszego dnia odniósł komplet oesowych zwycięstw. Wbrew pozorom nie był to dla aktualnego mistrza Polski łatwy dzień. - Z naszej jazdy jestem zadowolony, aczkolwiek wiem, że dużo błędów popełniliśmy. Ale to wynikało z tego, że było naprawdę piekielnie ślisko. Natomiast drugie przejazdy były już dużo przyjemniejsze. Jechaliśmy szybko, płynnie, dynamicznie – podsumował sobotnią rywalizację Grzyb.

Po trzech z czterech sobotnich odcinków specjalnych trzecie miejsce zajmował Jarosław Szeja. Na ostatnim przejeździe w Wilkowie popełnił błąd na jednym z zakrętów i stracił jednak cenne sekundy i dzień zakończył na piątej pozycji. - Przy niewielkiej prędkości zsunęliśmy się do rowu. Szkoda, bo uciekło kilkanaście sekund. A wydawało się, że ten oes będzie nasz – mówił Szeja.

Od początku równo jechał natomiast Łukasz Byśkiniewicz z pilotem Danielem Siatkowskim. Po czterech przejazdach byli wiceliderami, a do Grzyba tracili tylko 11 sekund. - Piękna walka, wszyscy są bardzo blisko. Leży mi ten rajd, wiem jak jechać po tych bardzo, bardzo śliskich odcinkach. Pierwsza pętla to był jakiś koszmar. Jak po lodzie się jechało. Natomiast strata jest niewielka, to tak naprawdę tylko jedno hamowanie przestrzelone na śliskiej nawierzchni, jakieś cofanie i wszystko może się wywrócić do góry nogami – mówił Byśkiniewicz w sobotni wieczór.

Następnego dnia sam przekonał się, jak prorocze wypowiedział słowa. Już na pierwszym niedzielnym odcinku specjalnych wyjechał poza jezdnię i wpadł do rowu. Miał problem z szybkim powrotem ta trasę i wypadek ten kosztował go sporo czasu. Do zwycięzcy tego odcinka, Grzegorza Grzyba, stracił 4,5 minuty.

W klasyfikacji generalnej w tym momencie na drugie miejsce wskoczyła załoga Jakub Matulka, Daniel Dymurski. Ich strata wynosiła już jednak 30 sekund, więc liderzy mogli ze spokojem kontrolować tempo i utrzymywać przewagę nad pozostałymi samochodami

- To był świetny rajd. Myślę, że nasz plan zrealizowaliśmy w stu procentach. Chcieliśmy poprawić trzecie miejsce po pierwszym dniu i to się udało. W kolejnym rajdzie na pewno spróbujemy walczyć o zwycięstwo, ale nie będzie to łatwe. Widać, że Grzesiek jak bardzo szybki i równy. Zresztą tak samo, jak reszta chłopaków – stwierdził drugi w Rajdzie Nadwiślańskim Jakub Matulka.

Nad trzecimi w klasyfikacji końcowej, Jarosławem i Marcinem Szejami, miał tylko cztery sekundy przewagi. - Po sobotniej wtopie na ostatnim oesie, kończę rajd z podniesionym czołem – mówi Jarosław Szeja, który po pierwszym dniu zajmował piąte miejsce.

Po wygranej w Rajdzie Nadwiślańskim Grzegorz Grzyb i Adam Binięda zostali liderami tegorocznego cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. - To był fantastyczny weekend dla nas. Przygotowaliśmy się dobrze i jechaliśmy naprawdę świetnym tempem. Mieliśmy bardzo fajne nastawienie w aucie, bardzo dobry „feeling” trasy. Można się tylko cieszyć z tak udanego rajdu. Zostaliśmy liderami mistrzostw Polski i postaramy się trzymać tę pozycję, bo to jest miłe – podkreślił Grzegorz Grzyb.

Kolejną rundą RSMP będzie Valvoline Rajd Małopolski, w dniach 7-9 czerwca w Wadowicach i Makowie Podhalańskim.

Rajd Nadwiślański 2024 – klasyfikacja końcowa:

1. Grzyb/Binięda (Skoda Fabia Rally2 Evo) 1:14:08.6 s
2. Matulka/Dymurski (Skoda Fabia Rally2 Evo) +26.2 s
3. Szeja/Szeja (Skoda Fabia Rally2 Evo) +30.6 s
4. Kotarba/Wróbel (Citroen C3 Rally2) +33.5 s
5. Gabryś/Syty (Skoda Fabia RS Rally2) +39.9 s
6. Kołtun/Pleskot (Ford Fiesta Rally2) +2:15.9 s
7. Sobczak/Marczewski (Porsche 911 GT3) +2:29.6 s
8. Kwiatkowski/Kozdroń (Skoda Fabia Rally2 evo) +2:59.6 s
9. Kowalczyk/Hryniuk (Renault Clio Rally3) +4:02.9 s
10. Ulanowski/Fiołek (Hyundai i20 R5) +4:10.9 s

RSMP 2024 – punktacja po rundzie 2/7:

1. Grzyb/Binięda 61 pkt
2. Matulka/Dymurski 52 pkt
3. Szeja/Szeja 47 pkt
4. Marczyk/Gospodarczyk 35 pkt
5. Gabryś/Syty 34 pkt
6. Kotarba/Kotarba 32 pkt
7. Sobczak/Marczewski 26 pkt
8. Byśkiniewicz/Siatkowski 24 pkt
9. Kowalczyk/Hryniuk 18 pkt
10. Kołtun/Pleskot 15 pkt

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski