18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Haiti: Kanada rozważa wprowadzenie szybkiej ścieżki imigracyjnej dla Haitańczyków

RedakcjaZaktualizowano 
Lotnisko na Haiti jest pełne samolotów z pomocą. Nie przyjmuje kolejnych. Kanada rozważa wprowadzenie szybkiej ścieżki imigracyjnej dla mieszkańców zniszczonego trzęsieniem ziemi kraju. Tu przeczytasz aktualizowane na żywo informacje z miejsca katastrofy.

23.00: Hiszpański ambasador na Haiti został ranny podczas trzęsienia ziemi - poinformował rząd Hiszpanii. Dyplomata został ewakuowany do bazy Guantanamo na Kubie, gdzie jest leczony.

22.55: Rząd Kanady poinformował, że rozważa wprowadzenie szybkiej ścieżki imigracji dla Haitańczyków. Premier Stephen Carter powiedział, że rząd zajmie się rozważeniem tej sprawy w ciągu najbliższych dwóch dni.

21.50: Akcja pomocy Haiti została spowolniona po południu, gdyż port lotniczy w Port-au-Prince osiągnął maksimum zdolności do przyjmowania samolotów.

19.06: Kolejny problem, gdy samoloty z pomocą zaczęły masowo przylatywać na Haiti. Władze wyspy musiały poprosić Stany Zjednoczone o wstrzymanie przylotów, gdyż nie mogą na razie przyjąć wszystkich maszyn.

18.28: Oxfam, grupa organizacji zajmujących się zwalczaniem biedy poinformowała, że pracownik organizacji, Amerykanin, zginął, gdy siedziba organizacji zawaliła się podczas trzęsienia ziemi. Amedee Marescot był menadżerem, zostawił w USA żonę i trójkę dzieci. Pozostali członkowie 100-osobowego zespołu są bezpieczni.

18.08: Prezydent Francji Nicolas Sarkozy zaczął kreślenie planu odbudowy Haiti. - Zaproponowałem prezydentowi Obamie, by Stany Zjednoczone, Brazylia i Kanada zorganizowały konferencję na temat odbudowy kraju - powiedział Sarkozy.

18.06: We wtorkowym trzęsieniu ziemi na Haiti zginęło co najmniej 22 pracowników Organizacji Narodów Zjednocznych. 150 jest nadal poszukiwanych. Poinformował o tym na konferencji prasowej sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.

18.00: Doniesienia z Haiti są coraz bardziej ponure. Około tysiąc ciał leży na zewnątrz szpitala głównego w Port-au-Prince. Cały czas dojeżdżają kolejne ciężarówki wyładowane zwłokami.

17.50: Samoloty przewożące ratowników z Chin, Francji, Stanów Zjednoczonych I Hiszpanii wylądowały na lotnisku w Port-au-Prince. Przywiozły tony wody, żywności, środków leczniczych I innych niezbędnych rzeczy.

Sześć godzin zajęło wyłądowywanie jednego samolotu chińskiego. Port lotniczy nie posiada odpowiedniego sprzętu. Pozostałe samoloty mogą być równie długo rozładowywane.

17.40: Amerykański Czerwony Krzyż poinformował, że sms-owa akcja zbierania funduszy pomocowych zaowocowała zebraniem 3,1 mln dolarów w ciągu 24 godzin.

17.38 Haitański Czerwony Krzyż szacuje, że podczas wtorkowego trzęsienia ziemi zginęło od 45 do 50 tysięcy osób. Ucierpiały 3 miliony ludzi - zostali ranni lub stracili dach nad głową.

17.30: Rzeczniczka agendy pomocy humanitarnej ONZ powiedziała, że rozpoczęła się akcja dystrybucji wody I żywności mieszkańcom Port-au-Prince. Wczoraj dystrybucja żywności rozpoczęła się w miejscowości Jackmel.Trwa to wszystko tak długo z powodu logistycznego koszmaru. Drogi są wciąż naprawiane.

Do Port-au-Prince dotarła już partia namiotów I plandek. Jednak warunki nadal są krytyczne. Osiem szpitali jest poważnie zniszczonych. Liczba rannych jest ogromna. Nie ma linii energetycznych, działają sporadyczne generatory prądu. Trudno komunikować się nawet przez Internet, gdyż wyczerpują się baterie laptopów.

16.15: Międzynarodowy Fundusz Walutowy przeznaczy natychmiast 100 mln dolarów pomocy dla Haiti.

16.00: Organizacja Chrońmy Dzieci twierdzi, że po katastrofie na Haiti może błąkać się samotnie dwa miliony dzieci. - A to nie jest bezpieczne miejsce dla dzieci - mówi Gareth Owen z organizacji. - Wiemy, że więzienie runęło, więźniowie wyszli na ulice, a dzieci są szczególnie narażone na akty przemocy.

15.50: Pierwszych 80 obywateli francuskich ma być ewakuowanych na francuską wyspę Martinikę. Odlecą samolotem wojskowym, który wczoraj przywiózł sprzęt i ekipy ratunkowe na wyspę.

15.40: Stany Zjednoczone zapowiadają wysłanie 300 - osobowego personelu medycznego. 12 tys. Kolejnych lekarzy I pielęgniarek będzie się przygotowywać do wyjazdu na wyspę. Członkowie amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób jadą na Haiti, by monitorować jakość wody pitnej i próbować powstrzymać rozwój epidemii.

15.30: Firma SES World Skies przekazuje wyłącznie do obsługi połączeń z Haiti pięć satelitów. Ma to przywrócić łączność kraju ze światem i umożliwić połączenia telefoniczne na wyspie.

15.15: Armia Zbawienia informuje, że odnalazła wszystkie oprócz jednego z 52 dzieci - podopiecznych sierocińca prowadzonego przez tę organizację. Pracownicy organizacji obawiali się wcześniej, że dzieci zostały uwięzione pod gruzami szkoły.
15.10: Wreszcie organizacje pomocowe rozpoczęły pracę na Haiti niosąc pierwszą, na razie małą pomoc ofiarom. Organizacja Lekarze bez Granic rozstawiła pod namiotami prowizoryczne kliniki, w których 800 lekarzy i pielęgniarek niesie pierwszą pomoc poszkodowanym. Ściągają tam już ranni z całego regionu.

Paul McPhun, szef operacyjny Lekarzy bez Granic w nagraniu wideo informował dziś rano o traumie panującej wśród Haitańczyków. Dodał, że organizacje pomocowe planują ustawienie większej ilości mobilnych szpitali.

godz. 15.00: Stany Zjednoczone wyślą do 3500 żołnierzy z 82 Dywizji Powietrznej do pomocy przy akcji ratowniczej i w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Pierwszych stu żołnierzy ma przybyć jeszcze w czwartek, by przygotować przyjazd całej grupy. Ponadto Pentagon wysyła lotniskowiec i trzy amfibie. Na jednej z nich na Haiti przybędzie 2 tys. żołnierzy piechoty morskiej.

godz. 14.40: Ludzie są coraz bardziej zdesperowani. Grabieże sklepów, rabunki, przemoc są na porządku dziennym. Więźniowie, którzy ocaleli z zawalonego więzienia też wylegli na ulice.

13.50: Ciągle nie ma wieści o 200 pracownikach ONZ, wśród nich żołnierzach sił pokojowych. Szacuje się, że około 50-100 z nich było w budynku, gdy nadeszło trzęsienie ziemi. Oni są pod gruzami. Nie wiadomo, co się dzieje z pozostałymi.

godz 13.42: Ludziom brakuje wody I żywności. W powietrzu cuchnie. Już trzecią dobę poszkodowani spędzają pod gołym niebem, obok rozkładających się ciał. Wszystkie kostnice runęły. Pomoc dociera bardzo powoli. Doradcy sekretarz stanu USA Hillary Clinton przekazali jej zapewnienie, że Stany Zjednoczone obiecuję długofalową pomoc dla Haiti.

13.03: Kolejne kraje oferują pomoc finansową dla poszkodowanych na Haiti. Wielka Brytania przekaże 10 mln funtów pomocy. Oprócz zespołów ratowniczych I strażaków Wielka Brytania wyśle żywność, wodę, środki higieny, sprzęt medyczny i namioty.

Amerykański Czerwony Krzyż zapowiedział przekazanie pomocy finansowej w wysokości 1 mln dolarów. Twitter został zasypany pytaniami ludzi z całego świata, gdzie mogą przekazywać wpłaty za pośrednictwem Czerwonego krzyża.

Australia zapowiedziała przekazanie 9,2 mln dolarów natychmiastowej pomocy. Kolejne fundusze będą przekazywane na odnbudowę Haiti.

Premier Donald Tusk spotkał się z Radosławem Sikorskim w celu zwiększenia środków pomocy dla Haiti. Polska wyśle na miejsce doświadczony zespół ratowniczy.

Trwają ustalenia między Ministerstwem Spraw Zagranicznych, ministerstwem spraw wewnętrznych i ministerstwem obrony w celu przygotowania zespołu, który miałby się zająć między innymi ratowaniem ludzi, uwięzionych w gruzach budynków. Zespół najprawdopodobniej skorzysta ze specjalnego samolotu rządowego.

Ponadto jeszcze dziś Caritas Polska przekaże 30 tysięcy euro na rzecz ofiar trzęsienia ziemi na Haiti. Środki finansowe przeznaczone będą na zakup lekarstw, wody pitnej, kocy, innych niezbędnych środków koniecznych do ratowania życia.

Konferencja Episkopatu Polski zachęca natomiast do przeprowadzenia ogólnopolskiej zbiórki do puszek na ten cel, przed kościołami w najbliższą lub następną niedzielę (17 lub 24 stycznia).
Pomoc dla Haiti na Świecie:

godz. 12.10: Organizacje pomocowe twierdzą, że jeśli pomoc międzynarodowa ma ocalić dużą liczbę poszkodowanych, działania muszą się zacząć najpóźniej 48 godzin od momentu katastrofy. Każda godzina opóźnienia dramatycznie ogranicza szansę przeżycia kolejnych ofiar. - Wchodzimy w krytyczny moment. Najpóźniej dzisiejszego wieczora zmasowana akcja pomocy musi się rozpocząć - mówi Olivier Bernard, szef organizacji Lekarze Świata.

- Potrzebujemy namiotów, namiotów i jeszcze więcej namiotów. Potrzebne są wielkie lub jednoosobowe namioty. Cokolwiek jest dostępne. I oczywiście szybka pomoc finansowa h dodał Vincent Houver, szef haitańskiej misji Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji.

11.01: Czworo wolontariuszy z brytyjskiej organizacji MapAction przybyło na Dominikanę. Będą współpracować z zespołami ratowniczymi ONZ. Zespół będzie gromadził dane potrzebne do aktualizacji istniejących map Haiti, pomagać identyfikować miejsca, gdzie pomoc musi dotrzeć najpilniej, sprawdzać stan sieci dróg i mostów.

10.45: Na wyspie wylądował samolot z pierwszymi zagranicznymi ratownikami. To zespół 60 chińskich ratowników, którzy zdobywali doświadczenie podczas trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan dwa lata temu. Chińczycy przywieźli ze sobą 10 ton namiotów, żywność oraz sprzęt medyczny.

Amerykańskie maszyny przywiozły ze sobą żywność, wodę i środki medyczne. Władze Stanów Zjednoczonych zapowiadają, że kolejne transporty są w drodze. Pomoc humanitarną organizują też inne kraje takie jak Rosja, Kanada czy kraje Unii Europejskiej.

Na Haiti wylądowały pierwsze samoloty z pomocą humanitarną. Amerykańskie maszyny przywiozły ze sobą żywność, wodę i środki medyczne. Władze Stanów Zjednoczonych zapowiadają, że kolejne transporty są w drodze. Pomoc humanitarną organizują też inne kraje takie jak Rosja, Kanada czy kraje Unii Europejskiej.

Obecni na Haiti przedstawiciele organizacji humanitarnych mówią, że sytuacja w kraju jest dramatyczna. Ratownicy próbują dotrzeć do zasypanych, ale wobec niewielkiej liczby ciężkiego sprzętu, muszą pracować gołymi rękami.

Amerykanie wysłali na Haiti specjalistów od ruchu lotniczego. Jak mówi generał Douglas Fraser, jest to niezbędne by pomoc dotarła do poszkodowanych na czas. "Wysłaliśmy grupę, która zabezpiecza prawidłowe funkcjonowanie lotniska. To właśnie to miejsce jest ważne w wysiłkach podejmowanych przez wspólnotę międzynarową" - powiedział generał.

Na Haiti płyną też pieniądze z całego świata. Japonia zapowiedziała właśnie przekazanie 5 milionów dolarów. Polski MSZ zapowiedział wczoraj, że nasz kraj przeznaczy na pomoc ofiarom trzęsienia ziemi 50 tysięcy dolarów.

Ofiar może być nawet 100 tys.

Premier Haiti powiedział, że ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi może być nawet ponad 100 tysięcy. Potężne trzęsienie ziemi nawiedziło stolicę Haiti Port-au-Prince wczoraj wieczorem.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wezwał do zorganizowania "szybkiej, skoordynowanej i agresywnej" pomocy dla Haiti. Amerykańskie okręty wojenne, stacjonujące w bazach na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, zostały postawione w stan gotowości. Jednostki mają przygotować się do wypłynięcia na Haiti.
Amerykanie jeszcze dziś wieczorem mają też uruchomić loty samolotów wojskowych C-130 Hercules z dostawami pomocy humanitarnej.

Do pogrążonego w chaosie kraju przybył już kuter amerykańskiej straży przybrzeżnej. Okręt jest wyposażony w sprzęt do komunikacji satelitarnej, może przekazywać współrzędne samolotom wojskowym. Na kutrze znajduje się też lądowisko dla helikopterów. Drugi okręt straży przybrzeżnej ma dotrzeć na Haiti jeszcze dziś.

Z kolei dwa samoloty transportowe tych służb patrolują zachodnie wybrzeże nawiedzonego kataklizmem kraju. Załogi C-130 mają ocenić szkody i znaleźć ludzi potrzebujących pomocy. Rekonesans przeprowadzają też amerykańskie samoloty wojskowe.

Wstrząsy miały siłę 7 stopni w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się w odległości 15 kilometrów od stolicy kraju. Amerykańska agencja naukowo-badawcza U.S. Geological Survey poinformowała, że to największe trzęsienie ziemi w tym rejonie od 200 lat. Czerwony Krzyż podaje, że około 3 milionów osób ucierpiało w wyniku kataklizmu. Czteromilionowa stolica kraju została poważnie zniszczona.

Buzek przesyła kondolencje i apeluje o pomoc

Na Haiti było ośmiu obywateli Polski. Los czwórki nie jest znany

W rejonie trzęsienia ziemi na Haiti przebywało ośmiu Polaków - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Czterem nic się nie stało, natomiast los pozostałej czwórki nie jest na razie znany.

Wcześniej podawano, że na Haiti było dwóch Polaków - student i pracownik ONZ z kanadyjskim paszportem, który był na Haiti jako członek misji stabilizacyjnej. Człowiek ten był w momencie trzęsienia w stolicy Haiti - Port au Prince.

W nocy czasu lokalnego polskie służby konsularne bezskutecznie próbowały nawiązać kontakt z Haiti. Za opiekę nad Polakami na tej wyspie odpowiada ambasada w stolicy Kolumbii. Mirosława Kubas - Paradowska - konsul w polskiej ambasadzie w Bogocie podkreśla, że próby kontaktu z Haiti będą kontynuowane.

Piotr Paszkowski powiedział, że do MSZ dotarły informacje od rodzin które twierdziły, iż ich bliscy są na Haiti. Informacje dotyczą dwóch mężczyzn - studenta i pracownika ONZ z kanadyjskim paszportem, który był na Haiti jako członek misji stabilizacyjnej. Człowiek ten był w momencie trzęsienia w stolicy Haiti - Port au Prince. MSZ próbuje nawiązać z nim łączność i jest w kontakcie z jego żoną.

MSZ: Polska przeznaczy 50 tys. dolarów na pomoc dla ofiar w Haiti

Największe trzęsienie ziemi w tym rejonie od 200 lat

Wczoraj wieczorem Haiti nawiedziło silne trzęsienie ziemi, wynoszące ponad 7 stopni w skali Richtera, które spowodowało liczne zniszczenia. Wiele osób zginęło. Sejsmologowie mówią, że były to najsilniejsze wstrząsy od ponad 200 lat.

Wstrząsy zniszczyły wiele domów, w gruzach legły też siedziba misji pomocowej ONZ oraz pałac prezydenta. Ambasador Haiti w Meksyku potwierdził, że Rene Preval żyje. Lokalny dziennikarz Carel Pedre podkreśla w rozmowie z BBC, że po trzęsieniu ziemi panuje kompletny chaos.

Według niego nie ma żadnej publicznej pomocy, policji czy strażaków. Wiele osób, nadal uwięzionych pod zawalonymi budynkami, czeka na ratunek.

Papież apeluje o bezzwłoczną pomoc

Stany Zjednoczone, Kanada, Francja i kraje Ameryki Łacińskiej obiecały pomoc Haiti.

Rosja wysyła na Haiti mobilny szpital
Carel Pedre podkreślił w rozmowie z BBC, że wyspa potrzebuje natychmiastowego wsparcia zagranicznych ekip. Podkreśla, że pod gruzami są ludzie, których można ocalić, jeśli pomoc nadejdzie szybko.

Unia Europejska przekaże 3 mln euro pomocy Haiti

Na razie nie ma nawet szacunkowych doniesień o liczbie ofiar. Agencje donoszą jednak o wielu zabitych i rannych. Karel Zelenka z haitańskiej filii Catholic Relief Services, głównej kościelnej organizacji charytatywnej w Stanach Zjednoczonych, informował swoich amerykańskich kolegów, że "są chyba tysiące zabitych ludzi", i doszło do ogromnej katastrofy, a w stolicy Haiti widać unoszące się kłęby pyłu.

Z powodu trzęsienia ziemi nie ma kontaktu z pracownikami organizacji pomocowych, które mieściły się w pobliżu zniszczonego budynku misji ONZ. Nieznany jest los między innymi pracujących dla UNICEF-u i Światowego Programu Żywienia.

Potężne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Haiti, spowodowało ofiary śmiertelne i ogromne zniszczenia. Liczba zabitych i rannych nie jest na razie znana, ale na pewno będzie duża.

Haiti: Jak wielkie będą wstrząsy wtórne?
Jeden z miejscowych lekarzy powiedział agencji AFP, że zabitych są z pewnością setki. Pracownik amerykańskiej organizacji pozarządowej wyraził zaś obawę, że ofiar mogą być tysiące.

W stolicy Haiti, Port-au-Prince, panuje chaos. Nie ma prądu, tysiące ludzi spędzają noc na ulicach. Nie działają linie telefoniczne ani telefony komórkowe, dlatego informacje z wyspy docierają do świata z opóźnieniem.

Zobacz relację z Haiti (FoxNews.com)
Wstrząs miał siłę 7 stopni w skali Richtera. Jego epicentrum znajdowało się 15 kilometrów od Port-au-Prince, na głębokości zaledwie 10 kilometrów. Nastąpiły też trzy wstrząsy wtórne, wszystkie o sile ponad 5 stopni. Wiele budynków zostało zniszczonych - wśród nich szpital, katedra, pałac prezydencki, wiele budynków rządowych, a także kwatera główna sił pokojowych ONZ. Pod ruinami są uwięzione setki, a być może tysiące ludzi. Niebo nad Port-au-Prince pokryte jest chmurą szarego pyłu. Urzędnik amerykańskiego ministerstwa rolnictwa Henry Bahn, który przebywa w stolicy Haiti, powiedział agencji AP, że trzęsienie było tak silne, że nie mógł utrzymać się na nogach.

Ambasador Haiti w Waszyngtonie Raymond Joseph nazwał sytuację w swoim kraju "ogromną katastrofą". Pomoc zadeklarowały już między innymi Stany Zjednoczone, Francja, Wenezuela, Czerwony Krzyż i ONZ.

Republika Haiti zajmuje część wyspy Haiti na Morzu Karaibskim, w archipelagu Wielkich Antyli. Graniczy z Republiką Dominikany. Jest jednym z najgęściej zaludnionych i najbiedniejszych krajów świata.
articleId=6985830&amp

Zobacz więcej zdjęć z Haiti po tragedii (boston.com)

Pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti musi być racjonalna i dobrze zorganizowana - powiedział ratownik Piotr Van Der Coghen. Gość Sygnałów Dnia w Polskim Radiu zauważył, że rozmiary tragedii na Haiti są niewyobrażalne dla Europejczyków. Nie działa tam łączność, władze, służby sanitarne. Brakuje artykułów najprostszej potrzeby.

Piotr Van Der Coghen podkreślił, że ekipy ratownicze, wysyłane na Haiti muszą być doskonale zorganizowane i znać teren, aby działać skutecznie. Przestrzegał też przed pochopnymi wyjazdami w miejsce tragedii osoby, które chcą nieść pomoc, ale nie są do tego przygotowane. Dodał, że jeśli chodzi o Polskę, najlepszą formą pomocy dla Haiti, jest przekazanie pieniędzy na ten cel Międzynarodowemu Czerwonemu Krzyżowi.

Zdaniem ratownika, ludzie mogą jeszcze przez wiele dni przetrwać pod gruzami. Piotr Van Der Coghen uważa, że jest to łatwiejsze, niż w naszym klimacie, gdyż poszkodowanym nie grozi śmierć z wychłodzenia.

Wideo

Materiał oryginalny: Haiti: Kanada rozważa wprowadzenie szybkiej ścieżki imigracyjnej dla Haitańczyków - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
spokojny

Po co taka sensacja jak „Kanada rozważa wprowadzenie szybkiej ścieżki imigracyjnej dla Haitańczyków”. Co, zaimportują 10 milionów ludzi z Haiti do Kanady? Polityka imigracyjna Kanady jest prosta: jesteś młody, zdrowy, wykształcony i masz potrzebny w Kanadzie zawód to cię bierzemy. Starych i chorych analfabetów masowo tam nie wpuszczają. To jest zwykły imigracyjny biznes.

d
dst

Nauczcie się polskiego redaktorku szybka scieżko

H
HiMmLeR

to bylo chyba w jakiejs piosence albo w peerelowskiej tv ( nie jest to zreszta wyspa tylko mniej wiecej pol wyspy - i trzeslo faktycznie z grubsza tylko "haitanska czesc").... nielegalni haitanczycy sa prawdziwa plaga w usa; haitanskie gangi w miami i tampa slyna z dzikosci i okrucienstwa; dochod narodowy
na glowe" w haiti to 24 dolary usa rocznie; kraj od dawna slynny jest z ogromnej korupcji, zezwierzecenia policji i niebywalej demoralizacji spoleczenstwa; Haiti jako panstwo powstalo wskutek jedynego w historii zakonczonego powodzeniem buntu niewolnikow; 99% populacji tego kraju to murzyni - potomkowie owych "zwyciezcow", ktorzy nabijali na pal i wylupywali zywcem oczy bialym osadnikom podczas owego "buntu"..... czyzby wiec dzisiaj mamy tu sodome i gomore numer dwa ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3