Hejnalista Onufry Koszarny ostatni raz zagrał z balkonu lubelskiego ratusza [WIDEO, ZDJĘCIA]

Gabriela Bogaczyk
Onufry Koszarny po raz ostatni zagrał dzisiaj hejnał z balkonu ratusza. 83-letni trębacz odchodzi na emeryturę. Przez 20 lat, codziennie o godzinie 12, grał hejnał na trąbce. Otrzymał dzisiaj od prezydenta miasta Medal Unii Lubelskiej.

W czwartkowe południe pan Onufry po raz ostatni zagrał hejnał. Na to wydarzenie zebrali się lublinianie, którzy odśpiewali mu "Sto lat". Życzeniom zdrowia i długich lat życia nie było końca. - Gram na trąbce od urodzenia, a tutaj od 20 lat, świątki, piątki i niedziele. Nie spodziewałem się, że aż tyle. Brak mi słów dzisiaj. Łezka się w oku kręci mimo, że uciekają z powodu wiatru, ale dzisiaj znalazły się w moich oczach - mówił ze wzruszeniem pan Onufry.

Miejski hejnalista nie pamięta, ile razy wychodził na miejski balkon. - Ja to wszystko mam w nogach, kto by to zliczył. Raz, jak złamałem nogę, to córka z wnuczką mnie tu wnosiły po schodach, żebym mógł zagrać - wspomina pan Onufry.

Co pan Onufry będzie porabiał na emeryturze? - To zależy, co żona mi powie. Ona już pięknie rozporządza moim czasem od 56 lat - przyznaje.

Po trąbkę jednak będzie sięgał. - Mam sąsiadów, więc nie mogę za bardzo grać w domu, ale jak tylko zrobi się cieplej, to pójdę do garażu i będę grał - mówi pan Onufry.

Lubelski hejnał, Pan Onufry Koszarny, grał codziennie od 1991 roku. Pierwszy raz wykonał go na prośbę klikona miejskiego Władysława Stefana Grzyba. Od tamtej pory pan Onufry wykonywał hejnał z balkonu ratusza każdego dnia w samo południe oraz przed każdym posiedzeniem Rady Miasta, podczas wizyt delegacji zagranicznych, a także na wszystkich ważnych dla miasta uroczystościach.

Pan Koszarny urodził się w 1933 roku w Hucie Dzierążyńskiej w gminie Krynice koło Tomaszowa Lubelskiego, w muzykalnej rodzinie, dziedzicząc zdolności po ojcu, który grał na skrzypcach i klarnecie oraz po stryju, grającym na trąbce. Zamiłowanie do muzyki przejawiał od najmłodszych lat. W Lublinie mieszka od 1956 roku. W latach 1953 - 1956 pan Onufry odbywał służbę wojskową w Katowicach, gdzie grał w orkiestrze wojskowej. Później, przez 32 lata, grał w orkiestrze zakładowej w Fabryce Samochodów Ciężarowych i przez 7 lat w orkiestrze górniczej. Był również członkiem zespołu muzycznego, grywającego na weselach oraz przez ponad 25 lat członkiem Zespołu Pieśni i Tańca „Dąbrowica”, a także orkiestry kolejowej.

Onufrego Koszarnego w sprawowaniu funkcji hejnalisty zastąpią Tadeusz Godzisz oraz Piotr Ścibak.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Heniek
Zaproponuj któremuś. Z pewnoscią chętnie wezmie tę posadę i będzie solidnie każdego dnia wypełniał swoje obowiazki. as ty chyba z sypiącej się już choinki się urwałeś...młodzi i zdolni z muzykologii graliby hejnał cha cha cha.
c
człowiek
Pisząc takie rzeczy nie myśl nawet o sobie bo ty prostaku być moze takich lat nie dożyjesz. Pomyśl o swoim ojcu, o swoim dziadku koleżko niewychowany. Z pewnoscią są/byliby z ciebie dumni, że ich nasienie takie plony wydaje.
m
muzyk
Nie słyszałeś bo taki z ciebie lubelak. Hejnału w Lublinie nie słyszałeś a drzesz japę na każdy temat-w sprawach kultury też się udzielasz ignorancie. Sam sobie świadectwo właśnie wystawiłeś.
A
ARMAROS
POWODZENIA I DUŻO ZDROWIA!
s
sas
nasz ładniejszy.
s
sas
człowiek o złotym sercu
D
Daria Borys
Ty wiecznie młody nie będziesz, mam nadzieję że i Ciebie tak kiedyś ocenią.
d
dr Marco
Jako żem nigdy nie słyszał tego hejnału, to czy on był taki jak w Krakowie?
A
Az
Aż się łza w oku kręci. Widać że dla tego Pana było to ważne; )dużo zdrowia. A Ci go krytykują niech powiedzą kto byłby taki sumienny i od tylu lat grał jak ten Pan :)dziękujemy za granie :)
l
leszek
Co tu gadać to stary piernik był, lazł po tych schodach to dyszał i harpał jak szkapa na Gubałówce - byłem w ratuszu nie raz, to widziałem. Teraz idzie dobra zmiana młodzi i wykształceni zagrają i to tak że ludzie na deptaku przystaną a nie jakiś stary niedojda co dmuchać nie miał już czym. Nie ma czego żałować takich, nasze rządy będą teraz wcześniej odsyłać na emeryturę a jest już nowy hejnalista tylko badamy jaki życiorys on ma .
a
as
Młodych, zdolnych jest pełno na wydziałach muzyki UMCS i KUL.
o
obywatel
No właśnie, człowiek pracował od 25 lat solidnie za smieszne pewnie pieniadze i ze łzami w oczach odchodzi. A kolejni włodarze? Zmieniają się co parę lat, kombinują, garną pod siebie aż miło i wprawdzie może łez w oczach nie mają ale ze żłobem ciężko się rozstać.
H
Heniek
Głupcze, młodym i zdolnym? A kto by chciał grać tak, jak ten pan? Zapewne za parę groszy i co gorsza być dyspozycyjnym kżdego dnia-światek, piątek i niedziela? Młodzi to patrzą żeby tylko balować, mają problem z solidnością i obowiązkowością...zastanów się chłopie o czym ty piszesz.
n
na to
nie ma szans. Godziwą emeryturę dostają tylko ubecy, wojskowi, milicjanci i byli pracownicy tzw. wymiaru sprawiedliwości.
Z
Zenek
Nie podpadł, ale od 18 lat powinien być na emeryturze.
I przez te 18 lat blokował etat młodym zdolnym z dużego miasta na których stawia PO.
Dodaj ogłoszenie