18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Holland: Nie widzę manipulacji w książkach Grossa. One są terapeutyczne

Redakcja
Agnieszka Holland
Agnieszka Holland Fot. Polskapresse
- Gdybyśmy w książkach Grossa mieli do czynienia z kłamstwem, manipulacją, byłoby to karygodne. Ja tego nie widzę - mogę mu zarzucić co najwyżej nadinterpretacje. Na pewno nie jest to działanie antypolskie - mówi Agnieszka Holland, reżyser, w rozmowie z Agatonem Kozińskim. - Kontrowersyjność książek Grossa ma najwyraźniej działanie terapeutyczne - dodaje.

Władysław Bartoszewski i Andrzej Wajda, osoby, które z racji osiągnięć na pewno znajdują się wśród najwybitniejszych współczesnych Polaków, w ostatniej kampanii prezydenckiej w niewybredny sposób skrytykowali Jarosława Kaczyńskiego. W ten sposób nie umocnili swego autorytetu - a przecież spośród takich osób autorytety powinny się wywodzić.
Pan ma wizję autorytetów z czytanki dla grzecznych dzieci. Proszę spojrzeć na Winstona Churchilla, który na pewno był autorytetem. On często zachowywał się w sposób kontrowersyjny, budzący dyskusję, a jednak dziś jego wielkości nikt nie podważa. Podobnie jest z Charles’em de Gaullem, podobnie z Józefem Piłsudskim. Przypomnijmy sobie, co Piłsudski mówił o Polakach i ich wadach! Nie można patrzeć na autorytet jako na osobę stojącą za życia na posągu i stamtąd wskazującą jedyny słuszny kierunek. Nikt tak się nie zachowuje - zwłaszcza osoba dokonująca trudnych wyborów życiowych i politycznych w skomplikowanym świecie.

Czesław Miłosz został pochowany w klasztorze na Skałce - miejscu pochówku wybitnych Polaków - tuż po śmierci. Może z taką nobilitacją należałoby poczekać? Tak się stało w przypadku Juliusza Słowackiego, który trafił na Wawel 78 lat po śmierci. Po takim czasie nie ma wątpliwości, jak interpretować jego osiągnięcia.
Bez przesady. Miłosz żył ponad 90 lat, jest cenionym poetą, dostał Nagrodę Nobla. Czego jeszcze pan chce?

Czy Nagroda Nobla i rozpoznawalność to wystarczające kryterium?
W pewien sposób tak. Był w końcu wspaniałym ambasadorem Polski na świecie. Choć tak naprawdę dla mnie nie ma większego znaczenia, gdzie Miłosz spoczął. Ale w jego pokoleniu osób podobnego formatu mieliśmy zaledwie kilka, w młodszym jeszcze mniej.

Pytam o Miłosza, ale tak naprawdę staram się znaleźć sposób oceny dokonań Polaków. Bo na pewno każde państwo potrzebuje wzorów - widać, jak ich brak na Słowacji czy Białorusi, czyli w krajach o bardzo krótkiej historii.
Dlatego szanujmy to, co mamy dobre - nawet jeśli nie wszystkim to się podoba. Powinniśmy odczuwać wspólnotową dumę z tego, że mamy rodaków o takich talentach i takich dokonaniach. Szanując ich, szanujemy samych siebie.

Czytaj także:
* Ks. Boniecki o książce Grossa: Jest w niej wiele przykrych uogólnień
* Nowa książka Grossa.'To wielkie oskarżenie Polaków o czerpanie zysków z holokaustu'
* Jerzy Kosiński: cesarz autokreacji znów uwodzi
* Rosyjskie media: Wojna 1920 r. jedną z przyczyn II wojny światowej
* Chwin: Adam Michnik jest autorytetem, który nie zastygł w pomnikowej pozie
Ale trumna Miłosza dzieli do tej pory. Jeszcze bardziej dzieli trumna Lecha Kaczyńskiego. Trudno mówić tu o przeżyciach wspólnotowych.
Lech Kaczyński był aktywnym politykiem w partii, która podziały Polaków traktowała jako narzędzie polityczne. Metodą Lecha Kaczyńskiego i jego brata było wprowadzanie konfliktu polsko-polskiego, wykluczania pewnej części rodaków ze świata wartości, który oni uznają. Nic dziwnego, że efektem tej polityki był tak spektakularny podział kraju. Nie można też zapominać, że prezydent Kaczyński - do czasu tragicznego wypadku - przez większość Polaków był uważany za słabego przywódcę. Jego największą zasługą była tragiczna, usymboliczniona poprzez miejsce zgonu śmierć. Miłosz natomiast nie działał w ten sposób - on działał, tworząc. W swojej twórczości reprezentował wyraziste poglądy, ale nie było w tym chęci wykluczenia czy chęci wprowadzania podziałów, jego celem było zrozumienie i opisanie świata w jak najszerszym aspekcie. Do oceny Lecha Kaczyńskiego na pewno potrzeba większego dystansu - choćby z powodu emocji, jakie obudziła jego śmierć. W przypadku Miłosza tych emocji nie było. On zmarł po długim, spełnionym życiu - przez to ocena jego dokonań może być bardziej wyważona.

A jak nabrać dystansu do książki Jana Grossa "Złote żniwa", w której autor oskarża Polaków o to, że dorabiali się na Holokauście? Tutaj brak autorytetów, ich pomocy w interpretacji takich dzieł odczuwamy szczególnie mocno.
Znam wcześniejsze prace Grossa. Nie wszystko mi się w nich podobało, zwłaszcza ton, jakim mówił o najtrudniejszych sprawach, pośpiech metodologiczny. Ale fakty podawane przez niego w 95 proc. się zgadzają. Teraz pytanie: czy należy o nich głośno mówić. Uważam, że poruszanie takich kwestii ma w sobie coś oczyszczającego. Kiedy konfrontujemy się z ciężką prawdą o naszej historii, to możemy tę ciemność przezwyciężyć. To lepsze niż utrzymywanie się w dziecięcej iluzji, bo to nic innego niż samookłamywanie się, brak umiejętności wyciągania wniosków z własnej historii. Prawda na ogół wyzwala. Gdybyśmy w książkach Grossa mieli do czynienia z kłamstwem, manipulacją, byłoby to karygodne. Ja tego nie widzę - mogę mu zarzucić co najwyżej nadinterpretacje. Na pewno nie jest to działanie antypolskie. Zresztą teraz wielu polskich historyków pisze podobne rzeczy.

W Polsce takie książki jak Grossa wzbudzają jednak bardzo głośne debaty, natychmiast słychać zarzuty o antypolskie działania.
Ale co w tym złego, że autor budzi kontrowersje? One okazują się twórcze. To właśnie Grossa sposób mówienia o tych bolesnych sprawach: pewne wyjaskrawienie, brutalność środków obudziły naszą wrażliwość. Zresztą dzisiaj młodzi Polacy rozmawiają na takie tematy inaczej niż moje pokolenie. Wiedzą, że to bolesne kwestie, ale mierzą się z nimi, przepracowują je w sposób bardzo pozytywny. Rozmawiają o nich inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Kontrowersyjność książek Grossa ma najwyraźniej działanie terapeutyczne. Słychać nowy ton, którym nauczyliśmy się o tym mówić. Dziś debata jest dużo bardziej dojrzała i wolna od lęków i zahamowań niż kilka lat temu.

Czytaj także:
* Ks. Boniecki o książce Grossa: Jest w niej wiele przykrych uogólnień
* Nowa książka Grossa.'To wielkie oskarżenie Polaków o czerpanie zysków z holokaustu'
* Jerzy Kosiński: cesarz autokreacji znów uwodzi
* Rosyjskie media: Wojna 1920 r. jedną z przyczyn II wojny światowej
* Chwin: Adam Michnik jest autorytetem, który nie zastygł w pomnikowej pozie
Zauważa Pani, że młodsze pokolenie myśli inaczej - choć wcześniej podkreślała Pani, że żyjemy w czasach bez ustalonego systemu wartości. Czy to młode pokolenie będzie w stanie wypracować własny ład?
Żyjemy w czasach rewolucji technicznej, zmienia się bardzo szybko sposób komunikacji społecznej. Pokolenie, które teraz wchodzi w dorosłe życie, komunikuje się całkowicie inaczej niż te wcześniejsze. Stąd też bierze się współczesny zamęt - nie wiemy, czy idziemy w kierunku zagłady, czy w kierunku całkowitego przewartościowania stylów życia. Na pewno jednak pokolenie ukształtowane przez internet będzie inne.

Autorytetem będzie Marc Zuckerberg?
Nie wiem. Choć uderzył mnie jego obraz w filmie "Social Network". Przecież widać, że jest on osobą w pewnym stopniu autystyczną - i to go właśnie ukształtowało, pomogło wymyślić Facebook. Oczywiście, można oskarżać, że taka forma komunikacji to ucieczka od świata. Ale uważam, że to coś nowego, że narodzi się z tego nowa jakość, którą trudno dziś sobie wyobrazić. Ale czy on jest autorytetem? Nie sądzę. Można podziwiać jego talent, przedsiębiorczość, ale nie jest wzorem. Widać to po działaniach Billa Gatesa. On odniósł podobny sukces jak Zuckerberg, a jednak poczuł, że to za mało i zaangażował się w działalność charytatywną na ogromną skalę. Myślę, że od autorytetu spodziewamy się jednak dużej dawki bezinteresowności.

Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Polski" lub na stronie prasa24.pl.

Czytaj także:
* Ks. Boniecki o książce Grossa: Jest w niej wiele przykrych uogólnień
* Nowa książka Grossa.'To wielkie oskarżenie Polaków o czerpanie zysków z holokaustu'
* Jerzy Kosiński: cesarz autokreacji znów uwodzi
* Rosyjskie media: Wojna 1920 r. jedną z przyczyn II wojny światowej
* Chwin: Adam Michnik jest autorytetem, który nie zastygł w pomnikowej pozie

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Holland: Nie widzę manipulacji w książkach Grossa. One są terapeutyczne - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Slowianka

Pani jest innej rasy i winna osadzic sie ze swoja rasa to jest w izraelu, Kara Boga ulomna corka nie dala pani analizy nieszczescia.

a
asd

Nie wiedziałem, czy się śmiać, czy płakać, kiedy pani Agnieszka Holland opowiadała Monice Olejnik, jak dumna jest z faktu, że my, Polacy, potrafimy wzorem Grossa i za jego przewodem śmiało rozliczać się z ciemnymi kartami naszej przeszłości.
Przebiegam w myślach listę „autorytetów”, które w „naszym” imieniu kajają się za rzekome przewiny polskich chłopów, katolików, narodowców. Żaden z nich, podobnie jak sama pani Holland, nie może powiedzieć, że wywodzi się ze środowisk, które tak ochoczo ustawia pod pręgierzem.
Wielu za to, podobnie jak ona sama, jest dziećmi i wnukami aktywnych współtwórców stalinowskiego reżimu i apologetów jego zbrodni. O rozliczaniu się z tym dziedzictwem nie chcą nawet słyszeć. Sama Agnieszka Holland w wywiadach uparcie wybiela ojca, sugerując, że trzeba zrozumieć trudne wybory podejmowane w przedwojennej atmosferze zagrożenia faszyzmem, a idee KPP były szlachetne… Żeby zresztą ograniczyć się do przykładu z najwyższej półki, Adam Michnik w obronie czci ojca, działacza partii samą nazwą podkreślającej dążenie do likwidacji państwa polskiego, wytoczył nawet proces. Pod pretekstem, że omyłkowo przypisano mu szpiegostwo, podczas gdy sąd II RP skazał go „tylko” z paragrafu o zdradzie państwa.
Postawa rzeczywistego rozliczenia, jaką prezentują np. Irena Lasota czy niemieccy potomkowie nazistowskich zbrodniarzy, jest w tym środowisku niespotykana i stanowczo odrzucana.
Kto potrafi się uderzyć we własne piersi, budzi szacunek. Kto nie tylko tego nie potrafi, ale jeszcze reaguje histerycznym krzykiem i nienawiścią na łamiące tabu pytania o swe kulturowe korzenie, za to z zapałem bije się w piersi tych, którymi pogardza jako „moherami” – jest żałosny i groteskowy. Doprawdy, nie umie tego pani Holland zauważyć?
Ziemkiewicz

J
Józef

Szanowna Pani Holland. Książki Grossa (o których jest mowa) są tak samo terapeutyczne jak pobyt Polaków i Żydów w ''sanatorium'' o nazwie Aschwitz! Jeszcze trochę, a pojawi się następny oszołom, który napisze, że Hitler był Polakiem urodzonym w Zakopanem, polscy inżynierowie wybudowali zakład pracy Auschwitz-Birkenau, ze wspaniałą organizacją pracy, ogromną wydajnością i wynaleźli gaz cyklon-B i zastosowali komory gazowe oraz krematoria w ramach nowoczesnych, współczesnych eugenicznych rozwiązań problemów ludzi starych i chorych, a także brudnych rasowo, (przecież już dzisiaj w bolszewickim eurolandzie zabija się humanitarnie miliony nienarodzonych dzieci i z litości morduje ludzi starych, a wszystko ZGODNIE Z PRAWEM!) Oczywiście Hitler i jego oprawcy z obozów koncentracyjnych otrzymali odpowiednie wykształcenie w zakresie eutanazji na polskich wyższych uczelniach, gdzie w ramach współpracy naukowej wykładali teorię wykańczania ludzi przez pracę polscy naukowcy! To nie żart, bo dzięki takim ""nowoczesnym poglądom" jak Pani poglądy w całym świecie powtarza się bzdury, że obozy koncentracyjne zakładali Polacy i wymordowali miliony Żydów, bo są antysemitami. Tylko jak to jest, że skoro tak źle Polacy traktowali żydów to przez kilkaset lat Żydzi tak się rozmnożyli w Polsce i doszli do tak gospodarczego, naukowego i kulturalnego znaczenia? Jak to możliwe, że w tej złej Polsce żyło więcej Żydów niż w pozostałym całym świecie, a za polskich królów za ubliżenie (tylko za ubliżenie!) Żydowi groziła większa kara niż za pobicie Polaka? Może Pani Holland zapozna się z histrorią swojej rodziny i zapyta, dzięki komu Pani rodzina przeżyła wojnę? Trochę więcej rozumu, szamowna Pani.

W
WP.

Na wstępie dossier tego hochsztaplera, cynika, szabesgoja i renegata, ponieważ dla Żydów on żydem nie jest i nigdy nie będzie bo po tate żydzie. ( Według Talmudu on nie jest żydem, bo po ojcu. To szabesgoj, renegat. Matka była Polką. Jan Tomasz Gross ur. 1 sierpnia 1947 w Warszawie) - zamieszkały w USA polski socjolog, zajmujący się naukami politycznymi i społecznymi, a w tym kontekście szczególnie problematyką wojenną. Obecnie jest profesorem wydziału historii Uniwersytetu Princeton. W 1996 Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski odznaczył Grossa Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Urodził się w rodzinie intelektualistów i dorastał w lewicowym środowisku. Matka Grossa, Hanna Szumańska - córka znanego przedwojennego adwokata, Wacława Szumańskiego, który był obrońcą m.in. w "procesie brzeskim", była łączniczką Biura Informacji i Propagandy Armii Krajowej i pomagała ukrywać się przed Niemcami jego ojcu, żydo komuchowi Zygmuntowi Grossowi - członkowi Polskiej Partii Socjalistycznej. Po wojnie pobrali się.) Niech her szabesgoj i renegat Gross napisze i zbrodniarzach koczownikach jego tate rodakach w mundurach Wehrmachtu, SS po SD, Gestapo, Kripo, oraz NKWD, Śmierszy, UB, IW, etc, żmijowym plemieniu jak mówił o nich Chrystus, książkę, czekamy my Polacy. Antysemicka prawda - A kiedy artykuł lub książka na temat roli samych żydów w zagładzie ich rodaków? her Gross? O tych 130 tys żołnierzy żydowskich służących wiernie Adolfowi, i 130 wysokich oficerach Wehrmachtu, wysokich funkcjonariuszach Gestapo jak szwagier "prof" bez matury Bartmana vel Bartoszewskiego, Kripo, zwykłych agentów, kapusiów i 99% kapo w obozach zagłady swych ziomków. Mało kto dzisiaj na świecie wie że kampanię wyborczą Hitlera sfinansowały żydowskie banki z USA i europy zachodniej. Jaka była rola Judenratów, które na zlecenie Niemców przygotowywały listy osób przeznaczonych do zagłady? W pierwszej kolejności kierowano tam najsłabszych tj kobiety, dzieci, starców i tych którzy byli zbyt biedni by się wykupić. W Gettcie warszawskim obok potwornej nędzy i głodu istniały luksusowe restauracje, w których serwowano najwykwintniejsze dania. Stołowała się tam elita żydowska.A obok tych restauracji na chodnikach leżały ludzkie zwłoki.Jaka była rola policji żydowskiej w Gettach? Do tej policji masowo garnęli się osobnicy pozbawieni jakichkolwiek uczuć. Gorliwie pomagali przy załadunku kolejnych transportów przeznaczonych do obozów zagłady. Wreszcie warto by poznać rolę żydowskich agentów gestapo i osławionej organizacji ,,Żagiew'' kierowanej przez starego agenta gestapo Abrama Gancwaicha. Organizacja ta została powołana przez szefa gestapo na dystrykt warszawski i składała się z samych żydów. Jej głównym zadaniem była penetracja żydowskiego podziemia i wykrywanie jego kontaktów z polskim podziemiem. Dodam też że niedobitki tej organizacji nawet po likwidacji warszawskiego getta nadal działając na zlecenie gestapo aktywnie tropili ukrywających się żydów i wydawali ich w ręce gestapo.O tym nie nie wspomni aktywny tropiciel polskiego antysemityzmu Aaron Szechter vel Adam Michnik, tak jak nie wspomni o roli swojego braciszka, stalinowskiego prokuratora mającego na sumieniu wiele ofiar Stefana Michnika.Czołowy pisarz ,,przedsiębiorstwa holokaust'' też o tym nie napisze książki. No i jednym ze zbrodniarzy był żyd Eichmann, słynny pianista Szpilman był agentem Gestapo, jak Cymerman, rura wydechowa obozowych esesmanów i kapo, w tym obozowego "jubilera" Cymermana vel Cyrankiewicza, za dobrą "pracę" wysłanego przez komendanta obozu na leczenie sanatoryjne do Szwajcarii, gdy jego rodacy wyjeżdżali kominem w postaci sadzy i dymu, "prof" bez matury Bartman vel Bartoszewski także dla podratowania nadwątlonego zdrowia (raczej odbytu) wywieziony z obozu autem komendanta, za sprawą jego szwagra wysokiej rangi oficera Gestapo w Budapeszcie, parcha oczywiście, oraz ten na szczęście nieżyjący już polonofob "znany" ostatni "dowódca" i "powstaniec" żydowski policjant Judenratu z arcyciekawym dossier Edelman ( żył za zrabowane kosztowności swym współplemieńcom wysyłanych do obozów oraz zrabowaną kasę organizacji, zabijając trzech kumpli w kanałach, etc), agentem Gestapo był także tate ryżego po wojnie zmienił pracodawcę i służył żydokomunie, jak wielu innych. Gross paszkwilancie do dzieła, pisz o swoich zbrodniarzach. Dodam tylko, że bardzo bogaci i bogaci żydzi byli odsyłani do Szwajcarii wraz ze swym majątkiem, po opłaceniu się eskortowani przez oficerów SS i Gestapo by im się krzywda nie stała. Mam kontakt z potomkiem takich właśnie. O tym pisz szabesgoju i renegacie Gross!!!!Dodam na koniec tylko tyle, że prawdę o tych dwu srulkach Cymermanie vel Cyrankiewiczu i Bartmanie vel Bartoszewskim znał bardzo dobrze rotmistrz Witold Pilecki i wiele innych spraw, prawd, o tym co działo się w Auschwitz gdy organizował tam Ruch Oporu. On bardzo dobrze wiedział kto był tam kim, za to musiał dać głowę, bo prawda była niewygodna parchokomunie, demaskowała ich łgarstwa w tym temacie. Do "kolekcji" zmienionych przez parchów tetełe dorzucę Grossowi tate Stoltzmana vel Kwacha Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego płk. NKWD, oprawcy i kata Polaków i nie tylko, zbrodniarza i pospolitego bandytę, tate Cimoszki bandytę z IW, tate Jolki vel Salci Stoltzman vel Kwachowa, także bandyty parcho bolszewickiego, czy mame, tate I - go Kaszalota PRL - Bis, lista jest długa, to tylko "perełki", parcho szwaba her Tuska esesmana dziadka ryżego premierem się mieniącym na wiecznym urlopie. Normą to było, że parcho bolszewik NKWD-dzista lub sąsiad najpierw donosił na polskiego właściciela ziemskiego, który tracił życie lub był wywożony z rodziną na Sybir ( znam to z autopsji, to dzięki sąsiadom parchom rodzina mojej Mamy była wywieziona na Sybir w pierwszym rzucie czyli 10.02. 1940 a parch denuncjator przejął ich majątek, dworek, etc.), a parchy przejmowały jego, ich majątek. Tak działo się w latach 1939 do 1941 na kresach wschodnich oraz w czasie Powstań, tak Listopadowego jak i Styczniowego, Polacy z ukazu Cara na Sybir w kibitkach a parchy przejmowały majątki, nazwiska, tytuły. Stąd tyle parchów pod zmienionymi tetełe . Polonofobie, szabesgoju i renegacie Gross napisz coś o w/w czekamy, my Polacy!!! No i na koniec pytanie:czy Polak, mógłby szkalować opisywać zbrodnie, złodziejstwa żydów na np. Palestyńczykach, czy o tym co ja powyżej piszę, w Izraelu, pisząc o nich książkę i ją tam jeszcze reklamować? nie mówiąc już o tym czy znalazł by tam wydawnictwo żydowskie, które by taką książkę wydało szabesgoju i renegacie Gross.

W
WP.

Niech her parch Gross napisze i zbrodniarzach koczownikach jego rodakach w mundurach Wehrmachtu, SS po SD, Gestapo, Kripo, oraz NKWD, Śmierszy, UB, IW, etc, żmijowym plemieniu jak mówił o nich Chrystus, książkę, czekamy my Polacy. Antysemicka prawda - A kiedy artykuł lub książka na temat roli samych żydów w zagładzie ich rodaków? her Gross? O tych 130 tys żołnierzy żydowskich służących wiernie Adolfowi, i 130 wysokich oficerach Wehrmachtu, wysokich funkcjonariuszach Gestapo jak szwagier "prof" bez matury Bartmana vel Bartoszewskiego, Kripo, zwykłych agentów, kapusiów i 99% kapo w obozach zagłady swych ziomków. Mało kto dzisiaj na świecie wie że kampanię wyborczą Hitlera sfinansowały żydowskie banki z USA i europy zachodniej. Jaka była rola Judenratów, które na zlecenie Niemców przygotowywały listy osób przeznaczonych do zagłady? W pierwszej kolejności kierowano tam najsłabszych tj kobiety, dzieci, starców i tych którzy byli zbyt biedni by się wykupić. W Gettcie warszawskim obok potwornej nędzy i głodu istniały luksusowe restauracje, w których serwowano najwykwintniejsze dania. Stołowała się tam elita żydowska.A obok tych restauracji na chodnikach leżały ludzkie zwłoki.Jaka była rola policji żydowskiej w Gettach? Do tej policji masowo garnęli się osobnicy pozbawieni jakichkolwiek uczuć. Gorliwie pomagali przy załadunku kolejnych transportów przeznaczonych do obozów zagłady. Wreszcie warto by poznać rolę żydowskich agentów gestapo i osławionej organizacji ,,Żagiew'' kierowanej przez starego agenta gestapo Abrama Gancwaicha. Organizacja ta została powołana przez szefa gestapo na dystrykt warszawski i składała się z samych żydów. Jej głównym zadaniem była penetracja żydowskiego podziemia i wykrywanie jego kontaktów z polskim podziemiem. Dodam też że niedobitki tej organizacji nawet po likwidacji warszawskiego getta nadal działając na zlecenie gestapo aktywnie tropili ukrywających się żydów i wydawali ich w ręce gestapo.O tym nie nie wspomni aktywny tropiciel polskiego antysemityzmu Aaron Szechter vel Adam Michnik, tak jak nie wspomni o roli swojego braciszka, stalinowskiego prokuratora mającego na sumieniu wiele ofiar Stefana Michnika.Czołowy pisarz ,,przedsiębiorstwa holokaust'' też o tym nie napisze książki. No i jednym ze zbrodniarzy był żyd Eichmann, słynny pianista Szpilman był agentem Gestapo, jak Cymerman, rura wydechowa obozowych esesmanów i kapo, w tym obozowego "jubilera" Cymermana vel Cyrankiewicza, za dobrą "pracę" wysłanego przez komendanta obozu na leczenie sanatoryjne do Szwajcarii, gdy jego rodacy wyjeżdżali kominem w postaci sadzy i dymu, "prof" bez matury Bartman vel Bartoszewski także dla podratowania nadwątlonego zdrowia (raczej odbytu) wywieziony z obozu autem komendanta, za sprawą jego szwagra wysokiej rangi oficera Gestapo w Budapeszcie, parcha oczywiście, oraz ten na szczęście nieżyjący już polonofob "znany" ostatni "dowódca" i "powstaniec" żydowski policjant Judenratu z arcy ciekawym dossier Edelman ( żył za zrabowane kosztowności swym współplemieńcom wysyłanych do obozów oraz zrabowaną kasę organizacji, zabijając trzech kumpli w kanałach, etc), agentem Gestapo był także tate ryżego po wojnie zmienił pracodawcę i służył żydokomunie, jak wielu innych. Gross paszkwilancie do dzieła, pisz o swoich zbrodniarzach. Dodam tylko, że bardzo bogaci i bogaci żydzi byli odsyłani do Szwajcarii wraz ze swym majątkiem, po opłaceniu się eskortowani przez oficerów SS i Gestapo by im się krzywda nie stała. Mam kontakt z potomkiem takich właśnie. O tym pisz Gross!!!!Dodam na koniec tylko tyle, że prawdę o tych dwu srulkach Cymermanie vel Cyrankiewiczu i Bartmanie vel Bartoszewskim znał bardzo dobrze rotmistrz Witold Pilecki i wiele innych spraw, prawd, o tym co działo się w Auschwitz gdy organizował tam Ruch Oporu. On bardzo dobrze wiedział kto był tam kim, za to musiał dać głowę, bo prawda była niewygodna parchokomunie, demaskowała ich łgarstwa w tym temacie. Do "kolekcji" zmienionych przez parchów tetełe dorzucę Grossowi tate Stoltzmana vel Kwacha Izaaka Stoltzmana vel Kwaśniewskiego płk. NKWD, oprawcy i kata Polaków i nie tylko, zbrodniarza i pospolitego bandytę, tate Cimoszki bandytę z IW, tate Jolki vel Salci Stoltzman vel Kwachowa, także bandyty parcho bolszewickiego, czy mame, tate I - go Kaszalota PRL - Bis, lista jest długa, to tylko "perełki", parcho szwaba her Tuska esesmana dziadka ryżego premierem się mieniącym na wiecznym urlopie. Normą to było, że parcho bolszewik NKWD-dzista lub sąsiad najpierw donosił na polskiego właściciela ziemskiego, który tracił życie lub był wywożony z rodziną na Sybir ( znam to z autopsji, to dzięki sąsiadom parchom rodzina mojej Mamy była wywieziona na Sybir w pierwszym rzucie czyli 10.02. 1940 a parch denuncjator przejął ich majątek, dworek, etc.), a parchy przejmowały jego, ich majątek. Tak działo się w latach 1939 do 1941 na kresach wschodnich oraz w czasie Powstań, tak Listopadowego jak i Styczniowego, Polacy z ukazu Cara na Sybir w kibitkach a parchy przejmowały majątki, nazwiska, tytuły. Stąd tyle parchów pod zmienionymi tetełe . Polonofobie Parchu Gross napisz coś o w/w czekamy, my Polacy!!! No i na koniec pytanie:czy Polak, mógłby szkalować opisywać zbrodnie, złodziejstwa żydów na np. Palestyńczykach, czy o tym co ja powyżej piszę, w Izraelu, pisząc o nich książkę i ją tam jeszcze reklamować? nie mówiąc już o tym czy znalazł by tam wydawnictwo żydowskie, które by taką książkę wydało parchu Gross.

A
Anastazy

kolejna kandydatka do Orła Białego. czemu Bronek zwleka ?????

W
WP.

Prawdę o tych dwu srulkach Cymermanie vel Cyrankiewiczu i Bartmanie vel Bartoszewskim znał bardzo dobrze rotmistrz Witold Pilecki i wiele innych spraw, prawd, o tym co działo się w Auschwitz gdy organizował tam Ruch Oporu. On bardzo dobrze wiedział kto był tam kim, za to musiał dać głowę, bo prawda była niewygodna parchokomunie, demaskowała ich łgarstwa w tym temacie.

W
WP.

Antysemicka prawda - A kiedy artykuł lub książka na temat roli samych żydów w zagładzie ich rodaków? her Gross? O tych 130 tys żołnierzy żydowskich służących wiernie Adolfowi, i 130 wysokich oficerach Wehrmachtu, wysokich funkcjonariuszach Gestapo jak szwagier "prof" bez matury Bartmana vel Bartoszewskiego, Kripo, zwykłych agentów, kapusiów i 99% kapo w obozach zagłady swych ziomków. Mało kto dzisiaj na świecie wie że kampanię wyborczą Hitlera sfinansowały żydowskie banki z USA i europy zachodniej. Jaka była rola Judenratów, które na zlecenie Niemców przygotowywały listy osób przeznaczonych do zagłady? W pierwszej kolejności kierowano tam najsłabszych tj kobiety, dzieci, starców i tych którzy byli zbyt biedni by się wykupić. W Gettcie warszawskim obok potwornej nędzy i głodu istniały luksusowe restauracje, w których serwowano najwykwintniejsze dania. Stołowała się tam elita żydowska.A obok tych restauracji na chodnikach leżały ludzkie zwłoki.Jaka była rola policji żydowskiej w Gettach? Do tej policji masowo garnęli się osobnicy pozbawieni jakichkolwiek uczuć. Gorliwie pomagali przy załadunku kolejnych transportów przeznaczonych do obozów zagłady. Wreszcie warto by poznać rolę żydowskich agentów gestapo i osławionej organizacji ,,Żagiew'' kierowanej przez starego agenta gestapo Abrama Gancwaicha. Organizacja ta została powołana przez szefa gestapo na dystrykt warszawski i składała się z samych żydów. Jej głównym zadaniem była penetracja żydowskiego podziemia i wykrywanie jego kontaktów z polskim podziemiem. Dodam też że niedobitki tej organizacji nawet po likwidacji warszawskiego getta nadal działając na zlecenie gestapo aktywnie tropili ukrywających się żydów i wydawali ich w ręce gestapo.O tym nie nie wspomni aktywny tropiciel polskiego antysemityzmu Aaron Szechter vel Adam Michnik, tak jak nie wspomni o roli swojego braciszka, stalinowskiego prokuratora mającego na sumieniu wiele ofiar Stefana Michnika.Czołowy pisarz ,,przedsiębiorstwa holokaust'' też o tym nie napisze książki. No i jednym ze zbrodniarzy był żyd Eichmann, słynny pianista Szpilman był agentem Gestapo, jak Cymerman, rura wydechowa obozowych esesmanów i kapo, w tym Cymermana vel Cyrankiewicza "prof" bez matury Bartman vel Bartoszewski, oraz ten znany ostatni "dowódca" i "powstaniec" żydowski policjant Judenratu z arcy ciekawym dossier Edelman, agentem Gestapo był także tate ryżego po wojnie zmienił pracodawcę i służył żydokomunie, jak wielu innych. Gross paszkwilancie do dzieła, pisz o swoich zbrodniarzach. Dodam tylko, że bardzo bogaci i bogaci żydzi byli odsyłani do Szwajcarii wraz ze swym majątkiem, po opłaceniu się eskortowani przez oficerów SS i Gestapo by im się krzywda nie stała. Mam kontakt z potomkiem takich właśnie. O tym pisz Gross!!!!

W
Władysław

Dzięki za wyjaśnienia, lecz moim zdaniem nie jest to wyczerpująca lista, ta szopka musi być nadal czymś podsycana.

j
jola

brawo profesorku!

s
srulek

[cyt]Oto co pisze Władysław Szpilman w pamiętniky wydanym przez Znak w 2001: "Wszystkie moje starania o nową kryjówkę spełzały na niczym i zewsząd nadchodziły odpowiedzi odmowne; nikt nie chciał ukrywać Żyda, gdyż groziła za to jedna tylko kara - kara śmierci. Znajdowałem się już w stanie skrajnej depresji, gdy los zesłał mi nagle, w ostatniej chwili, ratunek w osobie pani Heleny Lewickiej - bratowej pani Zofii Jaworskiej. Nigdy mnie przedtem nie spotkała, teraz zaś, widząc mnie po raz pierwszy i słysząc o moich przeżyciach, zgodziła się natychmiast przyjąć mnie do siebie. Płakała nad moim losem, mimo iż jej życie nie było łatwe i z pewnością nie brak było powodów do płaczu nad losem jej własnych przyjaciół i bliskich" (str. 139). Dodam, że Lewiccy byli Polakami, a był to rok 1944 już po likwidacji warszawskiego getta.
Jeśli ktoś jeszcze dziwi się, że wielu Polaków nie miało odwagi pomagać Żydom ma odpowiedź samego Żyda. Grossy, Hollandy i inne podobne mendy odczepcie się od Polaków, bo to Niemcy wam i nam zgotowali ten los. Kierujcie swoje ataki w tamtym kierunku. Ciągle nie mogę pojąć dlaczego nie czepiacie się Niemców i dlaczego ich uważacie za lepszych swoich przyjaciół niż Polaków.[/cyt] W 1961r Tow. Wiesław Gomułka za namową żydowskich doradców, którzy przybyli z Mojżeszem na krasnom tankie darował Niemcom odszkodowania wojenne należne Polsce. Wtedy Niemcy te odszkodowania przekazali Izraelowi. Właściwie uzbroili Izrael a Bundeswehra przeszkoliła żołnierzy Izraela. I wot całaja prawda. Nagle Icki zapałali miłością do szkopów a POdłością do goi z POlszy. Co gorsza grają tę szopkę dalej.

t
telewidz

Sjonistycznych mniejszościowych kabotynów podobnie jak na Litwie po upadku powstania styczniowego. W Lublinie wiele środowisk i instytucji szcególnie dziennikarskich, kulturalnych,prawniczych i politycznych a nawet historycy i kombatanci opanowanych zostało przez pasożytniczo wykreowane i wyselekcjonowane elity

g
gdhg

aby pani Holland wiedziala skad sie bierze moja opinia:), dla mnie np. Roman Dmowski, to przede wszystkim jedna ze swietlanych postaci polskiej historii, najwiekszy polski maz stanu i glowny tworca niepodleglosci Polski po 123 niewoli, dla mnie bohater narodowy, w najwyzszym stopniu zaslugujacy na wieczna milosc i podziw rodakow, a dla pani to przede wszystkim antysemita wspolodpowidzialny za cale zlo tego swiata, i nie ma mozliwosci jakiegokolwiek zblizenia miedzy tymi stanowiskami, chocby obie strony mialy jaknajlepsze checi

d
dgfh

aby pani Holland wiedziala skad sie bierze moja opinia:), dla mnie np. Roman Dmowski, to przede wszystkim jedna ze swietlanych postaci polskiej historii, najwiekszy polski maz stanu i glowny tworca niepodleglosci Polski po 123 niewoli, dla mnie bohater narodowyc, zaslugujacy na milosc i podziw rodakow, a dla Pani Holland to przede wszystkim antysemita odpowidzialny za cale zlo tego swiata, i nie ma mozliwosci jakiegokolwiek zblizenia miedzy tymi stanowiskami, chocby obie strony mialy jaknajlepsze checi

W
Władysław

Oto co pisze Władysław Szpilman w pamiętniky wydanym przez Znak w 2001: "Wszystkie moje starania o nową kryjówkę spełzały na niczym i zewsząd nadchodziły odpowiedzi odmowne; nikt nie chciał ukrywać Żyda, gdyż groziła za to jedna tylko kara - kara śmierci. Znajdowałem się już w stanie skrajnej depresji, gdy los zesłał mi nagle, w ostatniej chwili, ratunek w osobie pani Heleny Lewickiej - bratowej pani Zofii Jaworskiej. Nigdy mnie przedtem nie spotkała, teraz zaś, widząc mnie po raz pierwszy i słysząc o moich przeżyciach, zgodziła się natychmiast przyjąć mnie do siebie. Płakała nad moim losem, mimo iż jej życie nie było łatwe i z pewnością nie brak było powodów do płaczu nad losem jej własnych przyjaciół i bliskich" (str. 139). Dodam, że Lewiccy byli Polakami, a był to rok 1944 już po likwidacji warszawskiego getta.
Jeśli ktoś jeszcze dziwi się, że wielu Polaków nie miało odwagi pomagać Żydom ma odpowiedź samego Żyda. Grossy, Hollandy i inne podobne mendy odczepcie się od Polaków, bo to Niemcy wam i nam zgotowali ten los. Kierujcie swoje ataki w tamtym kierunku. Ciągle nie mogę pojąć dlaczego nie czepiacie się Niemców i dlaczego ich uważacie za lepszych swoich przyjaciół niż Polaków.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3