Ifigenia w Gardzienicach: prawie święta, prawie ofiara

Sylwia Hejno
"Ifigenia w A..."
"Ifigenia w A..." Krzysztof Bieliński
Udostępnij:
Najpierw w imię polityki trafia na ofiarny ołtarz. Następnie w kraju Taurów zostaje otoczona uwielbieniem i za-ufaniem jako kapłanka. Przemiana losu Ifigenii jest niezwykła. Jej historię napisaną przez Eurypidesa w reżyserii i odczytaniu Włodzimierza Staniewskiego możemy zobaczyć w ten weekend w Ośrodku Praktyk Teatralnych Gardzienice.

Bohaterka "Ifigenii w Aulidzie" i "Ifigenii w Taurydzie" jest ta sama. Wiedzie jednak dwa życia - "przeklętej", która musi zostać zostać zabita i podarowana Artemidzie i "świętej", bo jak inaczej rozumieć przyznane jej wyróżnienie pilnowania największej świętości Taurów?

W Gardzienicach Eurypides przemawia w kontekście współczesności. Esej teatralny "Ifigenia w A..." Włodzimierza Staniewskiego, co podkreśla reżyser, wyznacza kres wspólnoty, ale ta apokalipsa dokonuje się po cichu. "Finalny rytuał ofiary to akt ślepej przemocy, wymuszonej wiary, za którą stoi indoktrynacja, trujące podszepty, klęska mocnych w słowach i pozach, a słabych duchem. Ale to - o dziwo - nie boli, to spowszechniało i staniało. Oburza, ale nie boli. Nawet danina z życia jako wyraz fanatycznego poświęcenia jakoś nam spowszedniała" - pisze.

Niejednoznaczna jest postać samej Ifigenii, "charyzmatycznego dziewczęcia", które ostatecznie sprzeniewierza pokładaną w niej ufność w imię tej samej wspólnoty, która wydała ją na śmierć. Ulega namowom Orestesa i Pyladesa, rzezimieszków i awanturników, i pomaga im, o zgrozo, zrabować powierzone jej sanktuarium.

"Jej lamenty na temat więzów pokrewieństwa, na temat utraconej ojczyzny (która potraktowała ją jak rzeźne zwierzę) brzmią jak uspokajanie chorego sumienia, żeby usprawiedliwić niegodny akt zdrady" - pisze w nocie reżyserskiej Włodzimierz Staniewski.

A jak wyglądałaby historia Ifigenii przymierzona do podziałów dzisiejszej Europy? Czy Tauryda, dzisiejszy Krym, nie jest w dalszym ciągu swojego rodzaju barbarią, na którą stara Europa spogląda z wyżyn Akropolu? Podział na "dzikich" i "cywilizowanych" zdaje się być w dalszym ciągu podejrzanie aktualny.

Sobota, Antyczny Kosmos Gardzienic, OPT "Gardzienice", godz. 19, bilety 40-45 zł


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie