Imprez sportowych nie ma, ale ratusz (na razie) nie zabierze klubom pieniędzy

know
archiwum
Udostępnij:
Pandemia koronawirusa wpłynie na finanse miasta, ale lubelski ratusz twierdzi, że obecnie nie planuje zmniejszania dotacji dla sportu. Umowy między gminą a klubami i podmiotami realizującymi projekty sportowo-rekreacyjne będą rozpatrywane indywidualnie.

Większość lubelskich drużyn zakończyła już, z powodu epidemii przedwcześnie, rozgrywki ligowe. Inne czekają na podobne decyzje. To oznacza, że zespoły ligowe w sezonie 2019/2020 rozegrają mniej spotkań, niż planowały.

- Umowy między miastem a klubami są zawierane na dłuższy czas, rok szkolny, kalendarzowy, czy sezon rozgrywkowy jesień - wiosna. Kluby mają czas na realizację zaplanowanych zadań do końca roku lub sezonu czy rozgrywek. Umowy zazwyczaj dopuszczają pewne możliwości dokonania przesunięć w harmonogramach i kosztorysach. Dlatego też, w chwili obecnej, jest jeszcze o wiele za wcześnie, by mówić i planować zmniejszanie dotacji. W zależności od tego, jak długo potrwa obecna sytuacja, decyzje będą podejmowane po szczegółowej analizie rezultatów i osiągnięć poszczególnych klubów – informuje Monika Głazik z biura prasowego lubelskiego ratusza.

Trudno w tej chwili mówić o zmianach środków finansowych przeznaczonych na sport w budżecie Lublina na 2020 rok. Radny Dariusz Sadowski, przewodniczący Komisja Sportu, Turystyki i Wypoczynku, przyznaje jednak, że temat ten jest często poruszany w rozmowach z władzami klubów sportowych.

- Wszyscy wyrażają obawy, bo nie wiadomo, co będzie dalej. Nie wiemy, co z rozgrywkami i finansowaniem sportu. Każdy jest zaniepokojony. Dzisiaj jednak jest za wcześniej, żeby na te pytania odpowiadać – twierdzi Sadowski.

Stan epidemii w kraju uniemożliwia także organizowanie zajęć sportowo-rekreacyjnych realizowanych w ramach budżetu obywatelskiego. Zapisy zostały wstrzymane do 24 kwietnia. - Każdy projekt jest analizowany indywidualne. W przypadku projektów z budżetu obywatelskiego, wskazano liczbę zajęć do przeprowadzenia do końca roku kalendarzowego. Po zakończeniu obecnej sytuacji zajęcia zostaną więc wznowione. Jeśli obwiązujący stan w kraju będzie się przedłużał, każdy z tych projektów zostanie przeanalizowany indywidualny w sposób – twierdzi Monika Głazik.

Sytuacją finansową lubelskich klubów w najbliższym możliwym czasie zajmie się Komisja Sportu, Turystyki i Wypoczynku. - Dzisiaj podstawowym obowiązkiem miasta jest zabezpieczenie zdrowia i życia mieszkańców. Nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy skończy się kryzys i w jakiej kondycji finansowej z niego wyjdziemy. Gdy poznamy odpowiedź, wtedy zaczniemy tworzyć plany naprawcze dla poszczególnych dziedzin, w tym dla sportu. Na tym zadaniu skoncentruje się komisja sportu. Przeanalizujemy sytuację w różnych dyscyplinach, a także poprosimy o opinię kluby – potwierdza radny Dariusz Sadowski.

Miasto nie wycofuje się z finansowania lubelskich żużlowców, dla których w budżecie zapisano 4 miliony złotych. - Umowa, która została podpisana, obejmuje promocję miasta podczas sezonu 2020. Pierwsza transza środków została już klubowi przekazana. Jeśli PGE Ekstraliga podejmie decyzję o odwołaniu rozgrywek, może to stanowić przesłankę do rozwiązania umowy – twierdzi Monika Głazik.

Speedway Ekstraliga odwołała na razie trzy kwietniowe kolejki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie