Imprezy sylwestrowe przyciągają oszustów

Piotr Nowak, wsp. Marcin Koziestański
Lublinianie co roku witają Nowy Rok w domach, na imprezach i na pl. Litewskim. Sylwester miejski zacznie się o godz. 20
Lublinianie co roku witają Nowy Rok w domach, na imprezach i na pl. Litewskim. Sylwester miejski zacznie się o godz. 20 Ewelina Lachowska/archiwum
Udostępnij:
Brak czystych naczyń, kolejki po alkohol i ucieczka obsługi. Tak wyglądała przed rokiem jedna z zabaw sylwestrowych w Lublinie.

Na stołach zabrakło zapowiadanych ciepłych dań, ciast i owoców. Szybko skończył się wrzątek na herbatę, alkohol, soki i czyste naczynia. Ostatecznie z zapowiadanego powitania Nowego Roku z „klubowym bang” i „kolorowym bum” wyszedł niewypał. Tak, zdaniem części uczestników imprezy, wyglądał ubiegłoroczny sylwester w hali Targów Lublin.

- Gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądać, to bym się na to nie zdecydował - przyznał jeden z nich po zdarzeniu.

O zdarzeniu pisaliśmy w styczniu. Organizator zabawy, młoda lubelska firma, dla której impreza dla 400 osób była debiutanckim przedsięwzięciem, nie wywiązał się ze swoich obietnic. Od tego czasu 80 osób toczy batalię o odzyska-nie pieniędzy od organizatora. Ostatnio sprawa trafiła do sądu. Dla części imprezowiczów to nauczka na przyszłość.

- W tym roku wybrałem domówkę w gronie najbliższych - mówi Kamil Jastrzębski, uczestnik feralnej imprezy sylwestrowej. Namawia Czytelników, żeby przed imprezą zobaczyli lokal i sprawdzili doświadczenie organizatora. - Ważna jest także cena. Opłata rzędu 200 zł za parę powinna wzbudzić naszą czujność - dodaje.

Nie płacić w ciemno
- Co roku zdarzają się przypadki, gdy klienci są niezadowoleni z imprezy sylwestrowej. Wynika to z przewartościowania, czyli wyższych oczekiwań klientów, co do możliwości restauratorów - mówi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów. Ekspert przypomina, że najważniejszą rzeczą, która pomoże nam w uniknięciu rozczarowania, jest wcześniejsze ustalenie, co dokładnie będzie na planowanej imprezie. Warto zwrócić uwagę m.in. na zapowiadaną ilość ciepłych dań i alkoholu. Odradza wpłacanie pieniędzy w ciemno.

- Jeżeli jednak okaże się, że nie na to się umawialiśmy, możemy złożyć reklamację i domagać się obniżenia ceny. Jeśli dochodzi do skrajnych wypadków, jak np. zatrucia pokarmowe, wtedy możemy się domagać odszkodowania finansowego. Jednak trzeba pamiętać, że musimy mieć dowody, że zatruliśmy się w tym konkretnym miejscu - przyznaje Baran-Ćwirta.

Dochodzeniu roszczeń sprzyja wcześniejsze zawarcie umowy na piśmie. Zareklamować możemy nie tylko bal sylwestrowy, ale też m.in. usługę fryzjerską, krawiecką i kosmetyczną. Przy istotnych wadach (np. trwałym spaleniu włosów, zafarbowaniu na zły kolor, wywołaniu choroby) można odstąpić od umowy lub nawet domagać się odszkodowania.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Ludzie choć, szukają, wymyślają, łapią się na ładne plakaty. A przecież jest w Lublinie tyle lokali z 10, 20 letnim stażem. Może tam warto się wybrać?
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie