Inscenizacja "Stare Miasto 1944", czyli lublinianin walczy w powstaniu warszawskim

Aleksandra DunajskaZaktualizowano 
Inscenizacja "Stare Miasto 1944" (wrzesień 2012 r. ). Rafał Dobrowolski w środku kadru, przeładowuje karabin.
Inscenizacja "Stare Miasto 1944" (wrzesień 2012 r. ). Rafał Dobrowolski w środku kadru, przeładowuje karabin. Zgrupowanie Radosław
Na co dzień zajmuje się badaniami rynku. Ale jutro znowu włoży mundur, chwyci broń i przez kilka godzin będzie warszawskim powstańcem. - Czuję wtedy rodzaj dumy, że mogę się upodobnić do moich idoli - mówi.

Rafał Dobrowolski, urodzony pod Lublinem absolwent Wydziału Ekonomicznego UMCS, od kilku lat należy do Stowarzyszenia Grupa Historyczna Zgrupowanie "Radosław". - Nie mam żadnych rodzinnych historii związanych z Powstaniem Warszawskim, ale odkąd pamiętam, szczególnie interesowałem się tą częścią naszej historii. Dużo na ten temat czytałem i miałem wiedzę, ale chciałem, w miarę możliwości, to poczuć, spróbować sobie wyobrazić, jak to wtedy rzeczywiście było. Tak trafiłem do grupy - wspomina.

Stowarzyszenie organizuje m.in. inscenizacje walk na ulicach Warszawy.

- Kiedy nakładam mundur, czuję rodzaj dumy, że chociaż przez chwilę próbuję upodobnić się do ludzi, którzy są moimi idolami. Staram się wtedy uzmysłowić sobie, co oni mogli czuć - mówi Dobrowolski. - Ale to nie jest tak, że podczas inscenizacji czuję to, co moi rówieśnicy 70 lat temu. Moim zdaniem, dominujący wówczas wśród powstańców był strach - o życie swoje, rodziny, przyjaciół. My go nie poczujemy, bo przecież jesteśmy bezpieczni.

Przed każdą rekonstrukcją powstaje scenariusz. Raczej nie zdarzają się dwa takie same. Różnią się w zależności od miejsca, w jakim toczy się akcja, odbiorcy, do jakiego pokaz jest kierowany. Akcja jest spisywana z podziałem na role. Część dowództwa to autentyczne, historyczne postaci. Przed pokazaniem się publiczności odbywa się próba. - Nie zawsze udaje się ją zrobić, ale przy dużych inscenizacjach, jak ta, która będzie 2 sierpnia w Warszawie, z udziałem grup z całego kraju, będziemy musieli ją przeprowadzić - wyjaśnia Rafał Dobrowolski.

Zgodnie ze statutem, członkowie Grupy Historycznej Zgrupowanie "Radosław" nie mogą odtwarzać ról przedstawicieli wrogich formacji.

- Zawsze musimy mieć więc wsparcie innej grupy, której członkowie będą Niemcami - wyjaśnia Dobrowolski. - Kiedy widzę przed sobą "Niemca", to zawsze są negatywne odczucia. Bo niby wiesz, że to tylko inscenizacja, ale emocje biorą górę, zewnętrzny wygląd budzi zawsze myśl: to wróg.

Członkowie grupy spotykają się z uczestnikami powstania, wysłuchują ich historii, a potem wplatają je w swoje rekonstrukcje. Korzystają z porad profesjonalistów, np. reżyserów. Ale głównie polegają na swoich umiejętnościach. - Grupa istnieje od ponad 10 lat, starsi członkowie wiedzą, jak grać, mają umiejętność improwizacji i uczą nowych - wyjaśnia lublinianin.

Stowarzyszenie zgromadziło sporo replik historycznych strojów. - Niektórzy mają oryginalne mundury: odziedziczone, wydobyte gdzieś z babcinego strychu albo po prostu kupione. To są jednak perełki, których używa się rzadko. Dysponujemy też replikami broni. Ale na inscenizacje wypożyczamy broń hukową z amunicją od zajmujących się tym firm - tłumaczy Dobrowolski.

Nie tylko widowisko

Zgrupowanie "Radosław" to jednak nie tylko inscenizacje.

- Częściowo zgadzam się z opinią, że same rekonstrukcje, bez ukazania tła historycznego, wyjaśnienia przyczyn, prezentowania skutków, są tylko widowiskiem. Dlatego traktujemy inscenizacje jak haczyk, który w obecnym, multimedialnym świecie, zarzucamy, żeby wzbudzić zainteresowanie, zwłaszcza młodych. Zachęcić ich do sięgnięcia głębiej - podkreśla Dobrowolski.

Stowarzyszenie organizuje w ciągu roku w całej Polsce około 60 tzw. żywych lekcji historii. Przedstawiają nie tylko daty i fakty, ale też umundurowanie, broń, filmy.

Poznaj Tajemnice Państwa Podziemnego:
"Tajemnice Państwa Podziemnego" to dokumentalny serial historyczny wyprodukowany przez Polska Press Grupę we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego. Patronem medialnym jest miesięcznik "Nasza Historia".

Tajemnice Państwa Podziemnego - wydanie specjalne Naszej Historii

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Wideo

Materiał oryginalny: Inscenizacja "Stare Miasto 1944", czyli lublinianin walczy w powstaniu warszawskim - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
R
Rafał Dobrowolski

Tak, potwierdzam, to Ania czyli "Anula" :-) Jesteśmy w tej samej sekcji Radosława - "Zośka" no i walczymy na tej samej barykadzie!

zgłoś
s
student

Jestem niemal pewny,że na zdjęciu( pierwsza z prawej w pozycji lezącej) to Ania Roczkowska absolwentka LO im.St.Staszica i Wydziału Prawa UW.Lubelska młodzież dowodzież,iz jest patriotyczna i mądra...

zgłoś
R
Rafał Dobrowolski

Rzeczywiście biorąc pod uwagę ogół Powstańców, tylko ich część miała broń. Nasza Grupa jednak odtwarza Zgrupowanie "Radosław", elitarne oddziały (min Batalion "Zośka") walczące na najcięższych odcinkach. W tych oddziałach wszyscy mieli broń. Serdecznie pozdrawiam :-)

zgłoś
R
Rafał Dobrowolski

Mój MP40 w trakcie walki został trafiony odłamkiem i zniszczony, więc go odrzuciłem, a chwyciłem karabin poległego kolegi. Niestety Niemcy nie chcieli wstrzymać na chwilę ognia bym mógł zdjąć niepasującą już ładownicę a poszukać i założyć odpowiednią ;-) Czy teraz wszystko w porządku? :-) Serdecznie pozdrawiam, Rafał

zgłoś
G
Gość

Przecież powstańcy byli praktycznie bezbronni. Co nawet przyznawali dowódcy.

zgłoś
A
Anulka

P.S Lublinianka też walczy w Powstaniu :) Już 10 rok ;) I też jest na powyższym zdjęciu :)

zgłoś
k
kamil

Panie Rafale, piękna pasja!

zgłoś
J
Jan

To jest ładownica do MP40, ale faktycznie zestawienie jej z 98k to kiepski pomysł

zgłoś
f
folkatka

Dlaczego ta broń ie mogła się znaleźć w rekach Powstańca?

zgłoś
A
Ann

odrobine realizmu.....choć 1%.Pan Rafał z ładownicą od PM43 a w rekach.. . Mauser.

zgłoś
A
AK

>>>>

zgłoś
f
folkatka

Gratulacje Rafał!

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3