Inwestor w mieście nie może być gapą

Włodzimierz Spasiewicz
Niektóre lubelskie inwestycje sportowe mają pecha. Ot choćby hala sportowa na Czubach, która miała powstać w okolicach ul. Jutrzenki. Widocznym jej śladem jest rdzewiejąca konstrukcja - szkielet owej hali, która najprawdopodobniej nigdy nie powstanie i będzie straszyć latami niczym słynny teatr w budowie. No chyba że znajdzie się „osoba fizyczna lub prawna”, która zajmie się ruiną i wyłoży grube pieniądze, a cała sprawa będzie miała radosny finał jak Centrum Spotkania Kultur w miejscu wspomnianego teatru.

Sęk w tym, że na Czubach jest podobna sytuacja jak w przypadku toru rowerowego. Są to problemy związane z prawem własności gruntu. Dziw bierze, że inwestorzy, którzy prowadzili budowy na Czubach i przy ul. Janowskiej nie sprawdzili stanu własności terenu i nagłe roszczenia były dla nich zaskoczeniem. Inna sprawa, że właściciele gruntów, dopóki były one nieużytkami, siedzieli cicho jak mysz pod miotłą i dopiero, gdy wkroczyli na nie inwestorzy, wyczuli, że mogą zrobić interes i zaczęły się procesy. No cóż, ich święte prawo, ale nie da się ukryć, że inwestorzy to gapy.

Pechowy jak bikepark. Najpierw się rozpadał, teraz się kurczy
Teraz trzeba jakoś zjeść tę żabę i wybrać takie rozwiązanie, które nie będzie generowało dalszych strat. Tu warto przypomnieć fortel, jaki zastosowało miasto przy budowie Trasy Zielonej. Na jej drodze, która w pierwszej fazie inwestycji, miała się łączyć w dworcem kolejowym, była prywatna posesja. Z właścicielem terenu nie można się było dogadać, więc powstał słynny saksofon, który tę posesję ominął. Dziś saksofon jest już niepotrzebny, bo Trasa Zielona mknie przez wiadukt koło spornego terenu.

Wszystko wskazuje na to, że i tor rowerowy będzie czekał podobny los. Trzeba będzie lawirować pomiędzy prywatnymi działkami. Na wszelki wypadek radziłbym jeszcze pięć razy sprawdzić, czy teren jest już całkowicie „czysty”.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZZ

"a cała sprawa będzie miała radosny finał jak Centrum Spotkania Kultur w miejscu wspomnianego teatru"
Radosny finał dla budżetu miasta?

Dodaj ogłoszenie