reklama

Ja takich radnych w Lublinie nie chcę

Dariusz Kotlarz
Dariusz Kotlarz
Dariusz Kotlarz
Nie będę się zakładał z Panem Arturem Kawą o szampana, bo wiem, że przegram. Jeśli mówi, że wybuduje nabrzeże dla jachtów nad Zalewem Zemborzyckim, to wybuduje. Choćby na jednym arze ziemi. Bo to człowiek, który własnymi rękami w ciągu 20 lat zbudował potęgę Emperii.

Ręce mi opadają, kiedy słyszę, że jeden z najbogatszych Polaków chce zainwestować pieniądze w rodzinnym mieście, a radni pokazują fochy. Pewnie wykombinowali sobie, że opchną przy okazji okoliczne łąki i nie trzeba będzie kosić trawy, albo że dowalą prezydentowi, albo Kawy po prostu nie lubią.

Ja takich radnych nie chcę. Działają na szkodę nie tylko Lublina, ale także jego mieszkańców. To powinno być karalne. Najlepiej w najbliższych wyborach i w najwyższym wymiarze.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 23

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
engelbert233

...za 1 zeta + VAT i przkonajmy się jak bardzo społeczeństwu potrzeba akurat zagielków na Zalewie.

S
SG

Żeby pisać a tym bardziej decydować - trzeba się chociaż chcieć nieco orientować w skali szerszej niż fizyczne pole widzenia na przestrzeni złośliwości stosowanej. Jeśli AM uważa, że można tak sobie manipulować informacjami i wydawać na tej podstawie sądy to niech tak będzie. Ale tak samo czuł się AM jako i prawdopodobnie radni, którzy nie sa przeciw a jedynie chcąwiedzieć więcej przed podniesieniem ręki (patrz pierwsze zdanie) czytając mój poprzedni tekst. Widocznie bardzo się AM zdenerwował kiedy to w sposób tak samo jak DK to robi opisany został jego punkt widzenia. Skoro dziennikarze mogą mówić co chcą to i czytelnicy o dziennikarzach i jeśli mają możliwość to zdanie wyrażają. Dlaczego nie zostało to skomentowane w cywilizowany sposób - nagłówek krzyczy "nie chcę takich radnych" można zwyczajnie powiedzieć a sprawa nie jest przesądzona natomiast tekst wskazuje inaczej - to jest tak do końca w porządku?? Nie mieszkam w LUblinie i nie wybieram tych radnych. Kiedyś na bramie za czasów jednej prezydentury napisano Lechu - do technikum - wystarczy nieco to hasło przerobić i pasuje jak ulał... a zawsze jest tak że uderz w stół...

A
AM

różnica między radnymi a naczelnym gazety polega na tym, że radnych wybierają wyborcy (zwykli ludzie) i oni swoim chceniem lub niechceniem mogą faktycznie decydować, czy ktoś będzie radnym czy też nie.
Jesli ty nie chcesz aby DK był naczelnym kuriera to możesz baaaarrrdzo się napiąć ale niestety nic nie zrobisz. co najwyżej bąka puścisz, bo niestety nie możesz nic zrobić. Ten Pan jest na etacie , bądź umowie i twoje zdanie na ten temat nic nie znaczy. na tym polega różnica. Pozdrawiam

j
jolka

Jak widzę i słyszę takich Kowalczyków i Tułajewów to mi się niedobrze robi. Ekipa kolejnych gnojków, realizujących tyko swoje chore ambicje. Ale to my ich wybraliśmy (!)

k
kiss

Panie redaktorze naczelny!!! Podniecac to się można, Już mieliśmy mieć park na górkach czechowskich. Echo taki poważny inwestor.
Teren kupiony za niewiele i z 10 lat podchodów pod radnych, aby zmienić plan. A parku jak nie ma tak nie ma. Pan Sołowow tez chciał dobrze, dopuki nie policzył. W przypadku Mariny nie spodziewam się niczego innego. Idea fajna, ale w biznesie nie ma sentymentów. Zaraz pojawi się płot, bo jachty to droga rzecz, nie będzie po pomostach łaził byle kto. I tyle Lublin skorzysta, że z daleka popatrzy na te jachty miejscowego kółka wzajemnej adoracji.
Nienawidzę PISU, ale w tym przypadku mogę im pogratulować zdrowego rozsądku

t
totylkoja

Spośród innych miast i regionów Lublin wyróżnia się tym, że brak tutaj licznych w pozostałych częściach Polski inicjatyw. Inicjatyw zakończonych sukcesem. U nas tylko gadanie i zagryzanie się. Może jednak poprzeć pana Kawę? Irytuje mnie, że TU się nic nie dzieje. Ale TU trzeba mieć wytrwałość biznesmena i do tego anielską cierpliwość, bo jak można poczytać w komentarzach – nieprzytomne ataki i sabotaż inicjatyw to nasza specjalność.
Rozumiem, że ci co atakują w trosce o tzw. „ogół” czynią to całkowicie bezinteresownie?
Od lat teren zalewu jest marnowany. Wygląda żenująco. Każdy kto coś w tym mieście chce zrobić powinien być noszony rękach. Każdy – komu się chce chcieć. Każdy kto ma szanse na zrealizowanie planów, a mają szanse ci co w ogóle coś w życiu zrobili.
Śmieszy mnie argument o niszowości pomysłu. Wszystkie pomysły zmierzają do niszowości. „Ogół” jest zainteresowany jedynie artykułami spożywczymi, lekami i cmentarzem.
Pan Kawa już coś dla „ogółu” zrobił (i oczywiście dla siebie). Może dać mu się raz w życiu wykazać niszowo? Niech znowu skorzystaJ Myślę, że nie będzie potem stał na drodze do zalewu i nie będzie kijem odganiał, kiedy ktoś z „ogółu” zechce pojechać nad zalew pospacerować, ale nie wśród śmieci, chwastów, połamanych chodników i niezagospodarowanego po europejsku terenu.
Może dajmy panu Kawie zarobić, popilnujmy go przy tym, ale nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Nie jestem szwagrem ani współpracownikiem pana Kawy. Ja po prostu widzę, że w innych regionach dają zarobić biznesmenom i interes się kręci i „ogół” podejrzanie zadowolony...J

p
popis

A my nie chcemy takiego Pana w redakcji , który nie zapoznał sie dokładnie z całym materiałem i radośnie grzmi na łamach gazety.

S
SG

Mandat zaufania społecznego zobowiązuje i rozumiem potrzbe wyjaśnienia wszelkich wątpliwości choćby po to by wiedzący wszystko Pan Kotlarz nie pisał znów, ze czegoś nie chce... Jutro zjawi się i jak pisze Pan Kotlarz jak mówi że zrobi to zrobi (nie innej opcji) i poprosi o przeniesienie się redakcji kuriera na Mełgiewska - jesli Pan się nie przeniesie - ja takiego redaktora nie chcę. A mówił że zrobi też Vahap Toi. Może ten człowiek jest bardziej wiarygodny ale umowy żadnej pewnie radni nie widzieli, wiadomo tylko z opowieści że 2 lata. Może tylko ja jestem niedowiarkiem ale jeśli Pan Kotlarz nie przeniesie sie po propozycji "jak mówi to zrobi" - nie chce takiego redaktora

S
SG

Mandat zaufania społecznego zobowiązuje i rozumiem potrzbe wyjaśnienia wszelkich wątpliwości choćby po to by wiedzący wszystko Pan Kotlarz nie pisał znów, ze czegoś nie chce... Jutro zjawi się i jak pisze Pan Kotlarz jak mówi że zrobi to zrobi (nie innej opcji) i poprosi o przeniesienie się redakcji kuriera na Mełgiewska - jesli Pan się nie przeniesie - ja takiego redaktora nie chcę. A mówił że zrobi też Vahap Toi. Może ten człowiek jest bardziej wiarygodny ale umowy żadnej pewnie radni nie widzieli, wiadomo tylko z opowieści że 2 lata. Może tylko ja jestem niedowiarkiem ale jeśli Pan Kotlarz nie przeniesie sie po propozycji "jak mówi to zrobi" - nie chce takiego redaktora

P
Piotr z Łukowa

Darku! Popieram Twoje poglądy. Żeglarstwo jest sportem rozwijającym się i pozwalającym rozwijać się lokalnym ośrodkom wodnym, które przyciągają turystów. Przypominam, że w okolicach Lublina, a zaryzykuję tezę, że w całym województwie nie ma ośrodka żeglarskiego z prawdziwego zdarzenia. Ja, mieszkaniec tego województwa wyjeżdżam i zostawiam pieniądze na Mazurach. A mógłbym takrze w Lublinie. Radni PiS szukają dziury w całym i jak to w PiS-ie, węszą spiski i układy. Uważam, że największym układem i spiskiem jest to, że są nadal radnymi. Pozdrawiam. I tak trzymać!

g
gość

I to bynajmniej nie z powodu tych okropnych radnych PIS, tylko poziomu komentarza. Jakoś pan redaktor nie raczył zauważyć całokształtu zagadnienia tylko zachłysnął się tymi milionami jak dziecko mleczkiem. a jak to wygląda: przychodzi prywatny inwestor baaardzo bogaty i mówi: dajcie mi za darmo tyle a tyle ziemi a ja zbuduję cośtam i będę popularyzował żeglarstwo. Przepraszam, ale śmierdzi to na odległość. Po pierwsze: co znaczy dajcie? Jak jest taki bogaty i prywatny to niech sobie kupi! To jest w końcu kapitalizm. Po drugie a co nas to obchodzi to żeglarstwo? Zalew ma być miejscem rekreacji dla 350 tys. ludzi! Ilu niby to żeglarstwo będzie uprawiać? 100, 1000, 10000? To w dalszym ciągu tylko drobny procent z tych 350. Mamy oddać najatrakcyjniejszy teren nad Zalewem na taką niszową działalność? Jakaś bzdura. I po trzecie - zadałem sobie trud i wczytałem się w ten projekt. Czy pan redaktor doczytał o części gastronomicznej i konferencyjnej? Pewnie nie doczytał, a szkoda bo wygląda to na dość dobrze zaplanowany biznes, do którego żeglarstwo jest tylko dodatkiem. Kawa usiłuje wykorzystać sytuację i tanio przejąć kontrolę nad Mariną. Czy nikt tego nie widzi? Jestem zdecydowanie przeciwny temu projektowi w takim kształcie jak to sobie wymyślił ten cwaniaczek Kawa. Niech wyłoży kasę i zrobi sobie normalny biznes - SAM A NIE ZA NASZE PIENIĄDZE!

g
gość

I to bynajmniej nie z powodu tych okropnych radnych PIS, tylko poziomu komentarza. Jakoś pan redaktor nie raczył zauważyć całokształtu zagadnienia tylko zachłysnął się tymi milionami jak dziecko mleczkiem. a jak to wygląda: przychodzi prywatny inwestor baaardzo bogaty i mówi: dajcie mi za darmo tyle a tyle ziemi a ja zbuduję cośtam i będę popularyzował żeglarstwo. Przepraszam, ale śmierdzi to na odległość. Po pierwsze: co znaczy dajcie? Jak jest taki bogaty i prywatny to niech sobie kupi! To jest w końcu kapitalizm. Po drugie a co nas to obchodzi to żeglarstwo? Zalew ma być miejscem rekreacji dla 350 tys. ludzi! Ilu niby to żeglarstwo będzie uprawiać? 100, 1000, 10000? To w dalszym ciągu tylko drobny procent z tych 350. Mamy oddać najatrakcyjniejszy teren nad Zalewem na taką niszową działalność? Jakaś bzdura. I po trzecie - zadałem sobie trud i wczytałem się w ten projekt. Czy pan redaktor doczytał o części gastronomicznej i konferencyjnej? Pewnie nie doczytał, a szkoda bo wygląda to na dość dobrze zaplanowany biznes, do którego żeglarstwo jest tylko dodatkiem. Kawa usiłuje wykorzystać sytuację i tanio przejąć kontrolę nad Mariną. Czy nikt tego nie widzi? Jestem zdecydowanie przeciwny temu projektowi w takim kształcie jak to sobie wymyślił ten cwaniaczek Kawa. Niech wyłoży kasę i zrobi sobie normalny biznes - SAM A NIE ZA NASZE PIENIĄDZE!

h
hary

Internauta HM z dnia 19.12 .2009 napisal gdzie pan byl jak Motor Lublin upadal dlaczego pan nie stawil sie za tysiacami kibicow z calej Polski zwiazanych z Lublinem z Poznania Wawy ,Olsztynas i wielu innych miast .Zeglarstwo tak na koncu Zalewu najdalej od miasta zaprojektowac calkowicie Zalew a nie dla grupki zeglarzy a nuie tysiace Lublinian

ł
łio

A ja takich radnych i takiego redaktora nie chcę.Chłopina zastanawia sie nad wybudowaniem nad zalewem nabrzeża dla jachtów które przecietnemu mieszkańcowi Lublina potrzebne jest jak dziura w płocie.A
nie zastanowi się nad podwyżkami wody ,ścieków , centralnego ogrzewania ,podwyższania ciagle podatkówmiejskich.Fatalnym stanem dróg,nie rozwiazanymi problemami korków w mieście.Marnotrawieniem potężnych pieniedzy na dziwne projekty jakies wizje ludzi rzadzacych w tym miescie bezsensownym pompowaniem pieniędzy w promocje Lublina.Ale to tego gostka niewiele obchodzi bo dla niego problemem jest jakis kolejny projekt który jeżeli będzie zrealizowany to dotyczyć bedzie bardzo niewielkiej grupy ludzi.Proponuje Panu pisarzowi zastanowienie się nad tym co piszei nie próbóje manipulować ludzmi.

K
KOLKA

I dobrze że radni się nie zgodzili,będzie można posłuchać śpiewu ptaków a nie dodogrzmotów w ZET-ce
Dlatego ja nie chcę Kotlarza

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3