Jak przebiegają na Lubelszczyźnie szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat?

Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
fot. Małgorzata Genca
Udostępnij:
Od ponad 2 tygodni przeciw COVID-19 mogą zaszczepić się dzieci w wieku 5-11 lat. Do tej pory medycy nie odnotowali dużego zainteresowania mimo prognozowanego przez urząd wojewódzki początku piątej fali pandemii.

– Ostatni wzrost zakażeń w czwartej fali pandemii COVID-19 mieliśmy w województwie lubelskim  19 listopada 2021 r. Sytuacja zmieniła się 31 grudnia 2021 r., kiedy po raz pierwszy odnotowaliśmy wzrost zakażeń – informuje Agnieszka Strzępka, rzeczniczka wojewody lubelskiego.

W sylwestra wynosił 5 proc., a w kolejnych dniach 58 proc. i 54. Spadek pojawił się w danych z wczoraj (3 stycznia); w ciągu doby odnotowano 180 przypadków zakażenia. Trzydniowy wzrost jednak nadal jest powodem do niepokoju. – Oznacza prawdopodobnie początek piątej fali w województwie lubelskim.

Niepokój wzmaga informacja o pierwszym na Lubelszczyźnie przypadku Omikrona. Laboranci nadal badają, czy w gronie osób, które miały kontakt z zakażonym, nie ma kolejnych nosicieli tego wariantu wirusa.

– Coraz więcej jest doniesień mówiących, że Omikron jest mniej zjadliwy niż Delta. Ale czy możemy się już cieszyć? Nie do końca. Jeśli jego zakaźność jest znacznie wyższa niż Delty, to oznacza więcej zakażonych, a tym samym podobną, jeśli nie większą, liczbę hospitalizacji i zgonów – alarmuje wirusolożka prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Najlepszym sposobem na uniknięcie zakażenia jest szczepienie. Od 16 grudnia przyjąć preparat mogą także dzieci w wieku 5-11 lat.

– Muszę przyznać, że jest zainteresowanie szczepieniami. Tylko w tygodniu między świętami a Nowym Rokiem przyszło do punktu ok. 30 dzieci, więc pod tym względem to była dobra końcówka roku. Szczepimy dwa razy w tygodniu, po ok. 20 dzieci – wyjaśnia Edyta Lewczyk, koordynatorka punktu szczepień i zastępczyni dyrektora ARION Szpitale sp. z o.o. Zespołu Opieki Zdrowotnej w Biłgoraju.

Mniejszy entuzjazm panuje w punkcie szczepień przy Samodzielnym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie.

– Zainteresowanie się zwiększyło, ale tylko delikatnie. W większości to medycy przyprowadzają swoje dzieci – mówi Alina Pospischil, rzeczniczka SPSK4. – Przed Nowym Rokiem zaszczepiliśmy 50 dzieci. W tym tygodniu przyjmujemy od poniedziałku do środy po ok. 20 dzieci dziennie.

W Międzyrzecu Podlaskim do tej pory zaszczepionych zostało 10 dzieci. Wynika to z logistycznych kwestii organizacji szczepień dla najmłodszej grupy wiekowej.

– Najpierw zbieraliśmy zgłoszenia osób chętnych i na tej podstawie ustaliliśmy datę pierwszych szczepień na wczoraj. Na termin przedświąteczny nie znaleźli się chętni. Był jednak także drugi powód: na początku nie dało się zamówić dawek w liczbie mniejszej niż 100. Zaradziliśmy temu, porozumiewając się z sąsiednim punktem – informuje Punkt Szczepień Powszechnych SP ZOZ w Międzyrzecu Podlaskim. – Biorąc pod uwagę szczepienia w pozostałych grupach wiekowych, w tej zainteresowanie jest zdecydowanie mniejsze. W przyszłym tygodniu zaplanowaliśmy możliwość zaszczepienia 40 dzieci, ale zapisanych mamy 33.

Według stanu na 29 grudnia na Lubelszczyźnie zaszczepionych pierwszą dawką zostało 3 456 dzieci w najmłodszej grupie wiekowej, z czego czworo przyjęło dwie dawki preparatu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie