Jak zniechęcić do wódki?

Włodzimierz Spasiewicz
Pijemy coraz więcej i jest to problem. Społeczny. A jeszcze kilka lat temu mówiło się, że Polacy „odchodzą” od wódki (bo tej piją najwięcej) i zaczynają gustować w winach. Zmienia się kultura picia.

Nieprawda, win pijemy mniej. Królują gorzała i piwsko, bo najlepiej „podchodzą” do grilla, ulubionej formy relaksu Polaków. Gorzelnie prześcigają się w produkcji najpodlejszych rodzajów wódki, sprzedaż windują „piwa” mające niewiele wspólnego z prawdziwym piwem. Dostępność alkoholu jest powszechna. Nawet w największej dziurze można kupić flaszkę. O ograniczeniach nie ma mowy.

I pomyśleć, że z paleniem jakoś sobie poradziliśmy. Zakaz palenia w miejscach publicznych zrobił swoje. Tylko że sami na to nie wpadliśmy. Dyrektywy przyszły ze zgniłego Zachodu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Spożycie alkoholu rośnie. W Lublinie piją nawet dzieci

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZZ

Może zacząć od wychowania młodzieży:)
Tymczasem w najbliższy piątkowy wieczór, w centrum Lublina będą spacerować tłumy uczniów upojonych alkoholem. Skala tego zjawiska jest tak duża, że sprawia wrażenie otwartego przyzwolenia ze strony rodziców i władz miasta.

Dodaj ogłoszenie