Jakub Piątek wraca na trasę morderczego Rajdu Dakar po ciężkiej kontuzji

Krzysztof Nowacki
Na początku tego roku Jakub Piątek cieszył się z 20. pozycji na mecie Rajdu Dakar
Na początku tego roku Jakub Piątek cieszył się z 20. pozycji na mecie Rajdu Dakar Fot. łukasz kaczanowski
Jakub Piątek wyruszył we wtorek w podróż do stolicy Paragwaju, Asunción, gdzie w poniedziałek 2 stycznia rozpocznie start w Rajdzie Dakar.

W trwającym od 2 do 14 stycznia Rajdzie Dakar Jakub Piątek będzie miał do przejechania blisko 9 tysięcy kilometrów po najtrudniejszych terenach Ameryki Południowej.

- Na razie zapowiada się bardo ciężka podróż. Zajmie mi ona ponad dobę. Lecimy przez Paryż do Sao Paulo w Brazylii i dopiero stamtąd do Paragwaju. Nie wiem, czy ta podróż nie wykończy mnie bardziej, niż sam rajd - mówił przed odlotem.

Sprzęt jego oraz pozostałych uczestników rajdu z Europy, odpłynął do Paragwaju wynajętym promem już w połowie listopada, z portu w Le Havre we Francji.

Dla lubelskiego motocyklisty będzie to trzeci start w Dakarze. Za pierwszym razem nie udało mu się dojechać do mety. W styczniu tego roku zajął bardzo dobre, 20. miejsce. Powtórzyć ten wynik będzie teraz jednak bardzo trudno. Wszystko przez groźny upadek podczas mistrzostw świata w Katarze, po którym stracił praktycznie cały sezon.

- Przygotowania do Dakaru rozpocząłem, gdy tylko dostałem zgodę na jazdę na motocyklu, czyli na początku września. W międzyczasie byłem na zawodach w Maroku i tam przekonałem się, jak dużo jeszcze mi brakuje. Zobaczyłem ile mam zaległości i nad czym muszę się skupić. Od połowy października miałem już typowe przygotowania do rajdu. Codziennie ćwiczyłem dwa razy, a czasami nawet trzy razy - zdradza Piątek.

Brak czasu na odpowiednie treningi motocyklowe oraz siłowe sprawił, że na styczniowy rajd Jakub Piątek nie jedzie z myślą o konkretnym miejscu. - Celem będzie przede wszystkim meta. Chcę dojechać cały i zdrowy - przyznaje.

W 2017 roku trasa Rajdu Dakar przebiega przez trzy kraje. Wyścig rozpocznie się w Paragwaju (kraj ten po raz pierwszy w historii będzie gościł uczestników najtrudniejszego rajdu świata), później zawodnicy dotrą do Boliwii, a zmagania zakończą w stolicy Argentyny, Buenos Aires.

Jakub Piątek jest członkiem Orlen Team, więc na trasie rajdu będzie miał wsparcie sztabu ludzi i najlepszy sprzęt (ponownie zaufał motocyklowi marki KTM). Razem z nim w teamie są motocyklista Adam Tomiczek oraz kierowca Kuba Przygoński. Dla Orlen Team to 17. start w Dakarze.

- Ostatni tydzień treningowy przed świętami był bardzo intensywny. Chciałem w tym czasie „wycisnąć” najwięcej, jak się da. Święta natomiast były już okresem odpoczynku i relaksu - mówi Jakub Piątek.

25-letni motocyklista, dwukrotny mistrz świata w rajdach cross-country w klasyfikacji junior (2014 i 2015), wystartuje w Dakarze z numerem 30. Rywalizację w rozpoczynającej się w poniedziałek 39. edycji rajdu pokaże na swoich antenach Telewizja Polska.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Jakub Piątek wraca na trasę morderczego Rajdu Dakar po ciężkiej kontuzji

p
podatnik miejski

cenzor robi tradycyjne wycinanki- wpisy nie pomyśli przyjaciół brukowca

w
wsk

i tak nie dojedzie, za chudy w uszach

w
wsk

i tak nie dojedzie, za chudy w uszach

k
kotek jarka

no a ksiądz darmozjad?

Dodaj ogłoszenie