Janów Lubelski: Dwie pijane matki opiekowały się dziećmi

SM
archiwum Polskapresse
Udostępnij:
24-latka z Janowa Lubelskiego z prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie wypoczywała z 4-miesięcznym chłopcem w parku miejskim. Dzień później policjanci zatrzymali inną pijaną matkę. Agresywna 23-latka opiekowała się 2-letnim chłopcem. Miała 2,76 promila alkoholu.

Do pierwszego zdarzenia doszło w sobotę przed godz. 21.00. O zdarzeniu policję powiadomił ojciec dziecka. - Powiedział, że jego żona wyszła z 4-miesięcznym dzieckiem do koleżanki i po prostu gdzieś zaginęła. Mężczyzna powiedział, że nie było z nią żadnego kontaktu. Jego żona nie odbierała telefonu i to go zaniepokoiło - relacjonuje st. sierż. Faustyna Łazur z KPP w Janowie Lubelskim.

Dzięki opisaniu żony i wózka dziecięcego przez mężczyznę policjantom udało się namierzyć matkę i 4-miesięczne dziecko. - Kobieta siedziała sobie w parku na ławce, a obok niej w wózku leżało dziecko - dodaje Faustyna Łazur.

Kobietę przebadano na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Miała prawie 1,5 promila alkoholu.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. - Kobieta oświadczyła, że dziecko od kilku godzin nie było karmione i przewijane. Lekarz, który przybył na miejsce zadecydował o zabraniu dziecka do szpitala - mówi przedstawicielka janowskiej policji. - Dziecko było spokojne i nie miało żadnych obrażeń. Fakt, iż dziecko przebywało pod opieką pijanej matki rodził pewne podejrzenia, dlatego trafiło ono na obserwację.

Pijaną matkę, mieszkankę gminy Janów Lubelski także zabrano do szpitala.

Dzień później policjanci również interweniowali w sprawie innej, nietrzeźwej matki. W niedzielę przed godz. 20.00 na policję zadzwoniła babcia 2-letniego dziecka, która wróciła do domu i zastała swoją pijaną córkę opiekującą się dzieckiem. Kobieta się awanturowała.

Przebadano ją alkomatem. 23-latka, mieszkanka Modliborzyc miała 2,76 promila alkoholu w organizmie. Z uwagi na duży stopień agresji została zatrzymana. 2-letnie dziecko pozostało pod opieką babci.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
tesr
Jak po trzeźwemu można się opiekować bachorami? Tego nie pojmę.
G
Gość
Tak ciebie oszukali... że myślisz: skoro "ma" to już od alkoholu stroni... a to bujda. Tylko lepiej się maskuje, bo ma za co, bo jeszcze ma coś do stracenia...
G
Gość
rozpętano batalię przeciwko papierosom, tu nie wolno, tam nie wolno - bo dymek, bo raczek, bo atmosfera (myślał by kto że to papierosy powoduję wzrost stężenia CO2, CO, tlenków azotu, kwaśne deszcze, niszczenie lasów, pól i łąk - w ogóle degradacje środowiska zewnętrznego i wewnętrznego człowieka w stopniu drastycznym)
Och i ach, masowe poparcie, SUKCES wielki, społeczeństwo ocalone, NARESZCIE zdrowe będzie...
a tu okazuje się, że PRAWDZIWYM problemem jest - zwykłe piwsko... a tak, piwsko... bo, żeby doprowadzić się do stany "bycia pod wpływem" wystarczają dwie puszki tego, co pod nazwą piwa sprzedają w marketach. Oczywiście, że zaraz pojawią się głosy - no, co ty (tu parę grubszych słów) - piwo to nie alkohol! Dwa, trzy piwka ukochane jeszcze nikomu nie zaszkodziły..., mały mózgojeb (odpadowy soczek plus pierwszy pogon destylacji) też specjalnie nie zaszkodzi...
tylko że - zaszkodziły już niejednemu... popatrzcie po cmentarzach... na daty. Poczytajcie, posłuchajcie w wiadomościach - CODZIENNIE!!! jest: "na drodze takiej to a takiej, w miejscowości jakiejś - rannych tyle, zabitych - tyle... badanie wykazało, że zawartość alkoholu..." właściwie o alkoholu już nawet czasem nie wspominają.
Od dwóch piwek szybkich się zaczyna - kończy się - na chorobie alkoholowej, zniszczonej wątrobie, degeneracji układu nerwowego, degrengoladzie umysłowej, przestępstwach i wypadkach "pod wpływem", zaniku tzw uczuć wyższych, zaniedbanych dzieciach, bijatykach w domu, wizytach policji, czasem (jak dobrze pójdzie) na odwyku...
o, właśnie - odwyku i leczeniu zrujnowanej wątroby, żołądka, trzustki czy nerek to już ani be, ani me? wszak koronnym argumentem zwolenników totalnej walki z papierosami były "koszta leczenia chorób spowodowanych nałogiem"
a co, myślicie, że odwyk, kuracja w chorobie alkoholowej, ratowanie wątroby, nerek itp zatrutych alkoholem, odbudowa psychiki w psychiatryku - to co, krasnoludki za to płacą? A rozbite rodziny, dzieci skrzywdzone na całe życie - to nie są koszta? Być może w waszym pojmowaniu - nie, co tam jakieś szczeniaki czy baba...
No ale przecież - ABSOLUTNIE ALKOHOL PRZYCZYNĄ POWYŻSZEGO - NIE JEST! A już NIGDY parę piwek...
Jakoś nie słyszałem, żeby po wypaleniu papierosa (a też i kilku) krewki "damski bokser" nagle przypomniał sobie o obowiązkach rodzinnych i sprawił łomot dzieciakom swoim i żonie..., rzygał na ulicy, ujawniał wszem i wobec swój drugi, skrzętnie ukrywany na co dzień PRAWDZIWY obraz - chama, brutala i bandziorka... albo wyładowywał swoje frustracje na przypadkowych ludziach...
Tak, ciekawe to jest...
To się nazywa HIPOKRYZJA. Nie, źle, powinno być - FAŁSZ i GŁUPOTA. Zresztą - jak najbardziej CELOWE.
o
obserwator
Klientela MOPSów .GOPSów kasę przepuszcza na alkohol.
l
lubelak
Dziennikarstwo w KL już chyba było lepsze za komuny. Przynajmniej jak w 68. opublikowało listę "chuliganów i wichrzycieli", to w wolnej Polsce można było powołać się na artykuły i starać o status pokrzywdzonych. Dziś mono tematy - pieski, kotki, pijane matki. Żadnej pogłębionej analizy, bo do tego trzeba mieć wiedzę, czytać, myśleć. Zastanowić się, skąd to się bierze. A tu lenistwo i w oczach tęsknota za myśleniem.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie