18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jedzie pociąg z daleka a autobus nie czeka

Kamil Krupa
Czy będzie czym dojechać do domu?
Czy będzie czym dojechać do domu? Fot. KL
Nie minął nawet jeden dzień od wywieszenia nowych rozkładów jazdy miejskich autobusów, a już jest pierwsza wpadka. Okazało się, że lubelski Zarząd Transportu Miejskiego nie dostosował swego rozkładu jazdy do połączeń kolejowych. W efekcie pasażerowie wieczornych pociągów muszą korzystać z taksówek.

O całej sprawie powiadomił nas Czytelnik. Jak się okazało, ostatnie połączenie z Dworca Głównego PKP do centrum jest o godz. 22.50 (linia trolejbusowa nr 150). Tymczasem pociąg z Krakowa przyjeżdża do Lublina niewiele ponad 10 min. później, czyli o 23.01.

- Czy to wielki problem, aby ostatni trolejbus, który jedzie do centrum miasta, zaczekał chwilę? - pytał pan Łukasz. - Kiedy widzę jak wielu pasażerów wysiada z tego pociągu, jak i liczbę podjeżdżających taksówek, dochodzę do wniosku, że nie jest to jedynie mój problem - argumentował.

Z okolic Dworca Głównego PKP można się wydostać z czterech przystanków. Po godz. 23 są co prawda dwa kursy, ale autobusy jadą na peryferia. Jeden przez ul. Romera na os. Nałkowskich (linia 1), drugi ul. Wolską na Felin (połączenie nr 28). Do centrum jeżdżą za to z dworca autobusy nr 13 i 34, ale ostatnie kursy mają o godz. 22.47 i 22.35. Najpóźniej, ale niewystarczająco późno z pl. Dworcowego odjeżdżają trolejbusy nr 150. Na przesiadkę z pociągu wystarczyłoby kwadrans później.

Jak poinformował nas Czytelnik, w ub. roku sytuacja była identyczna. Co o tym myślą w PKP?

- Nie odebraliśmy od naszych pasażerów żadnych informacji na ten temat. Jednak jeżeli taka sytuacja istnieje, skontaktuję się z naszym oddziałem w Lublinie i przekażę im tę sprawę - zadeklarowała Beata Czemerajda z biura prasowego PKP Intercity w Warszawie.

Po naszym telefonie do Zarządu Transportu Miejskiego okazało się to niepotrzebne. Anna Kamińska-Smarzewska, z-ca dyr. ZTM, zapowiedziała, że rozkład zostanie dostosowany do ostatniego pociągu.

- Przedłużymy czas oczekiwania autobusów linii 13 i 34 oraz trolejbusów nr 150. Być może, nie uda nam się tego zrobić jeszcze we wrześniu, ale na sto procent od 1 października taka zmiana w rozkładzie jazdy będzie - zadeklarowała.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie