Jest szansa, że Euro 2012 zagości na Lubelszczyźnie

Kamil Balcerek
Stadion w Puławach już dziś wygląda imponująco, a przedstawiciele spółki PL 2012 byli pod wrażeniem
Stadion w Puławach już dziś wygląda imponująco, a przedstawiciele spółki PL 2012 byli pod wrażeniem Karol Wiśniewski
W sierpniu organizatorzy mistrzostw Europy 2012 mają w planie wydanie katalogu, w którym znajdą się propozycje ośrodków pobytowych dla poszczególnych reprezentacji biorących udział w turnieju. Coraz większe szanse na przyjęcie jednej kadry ma nasze trójmiasto: Kazimierz Dolny, Nałęczów i Puławy. Cały kompleks w tym tygodniu po raz kolejny był wizytowany przez delegację spółki PL 2012.

Poniedziałkowe spotkanie, w którym uczestniczyli Tomasz Szulc (menadżer do spraw centrów pobytowych na Euro 2012) i Marcin Sabat (odpowiedzialny za bezpieczeństwo), niemal w całości było poświęcone bezpieczeństwu reprezentacji, która zdecydowałaby się na zakwaterowanie na Lubelszczyźnie. Dyskutowano także nad sprawami logistycznymi, w tym o warunkach i możliwościach przemieszczania się kadry, dziennikarzy i kibiców danej drużyny pomiędzy trzema miejscowościami.

- Każda kolejna wizyta jest ukierunkowana na pewne zagadnienia - wyjaśnia Magdalena Zarychta, rzeczniczka prasowa UM Puławy, uczestniczka wizytacji. - Poprzednia poświęcona była zakwaterowaniu, teraz zwracano uwagę na kwestie związane z zapewnieniem bezpieczeństwa drużynom, które ewentualnie skorzystają z oferty Puław, Kazimierza Dolnego i Nałęczowa.

Padały pytania o możliwość lądowania samolotów na lotnisku wojskowym w Dęblinie, o możliwość konwojowania zawodników na trasach łączących miasta, a także przeprowadzenia treningów otwartych dla publiczności. Na wszystkie wizytatorzy dostali wyczerpujące i satysfakcjonujące ich odpowiedzi.

Przy okazji wizytacji Kazimierza Dolnego, Puław i Nałęczowa nie mogło się obyć bez sprawdzenia stanu obiektów szykowanych na zaplecze ośrodka pobytowego. Uczestnicy spotkania odwiedzili Nałęczów, gdzie budowany jest hotel, a także plac budowy stadionu w Puławach. Tam wszyscy zostali mile zaskoczeni obrazkiem, jaki zobaczyli. Puławski obiekt jest już niemal skończony. - Wizytatorzy podkreślali, że są pod wrażeniem tego, co się dzieje na budowie stadionu - dodaje Zarychta.

O tym jednak, czy "Trójmiasto Południa" znajdzie się w gronie ośrodków rekomendowanych dla reprezentacji jako ośrodek pobytowy, zadecydują wkrótce przedstawiciele UEFA. Nie wszystko bowiem wygląda tak różowo, jak plac budowy stadionu w Puławach. Tajemnicą nie jest, że najwięcej zastrzeżeń od początku budziła infrastruktura drogowa łącząca wszystkie trzy miasta. Ulice na wspomnianych trasach są wąskie i nie na wszystkich odcinkach mają odpowiednio dobrą nawierzchnię. Ponadto latem zazwyczaj są zakorkowane, a wiadomo, że każdej reprezentacji będzie towarzyszył tłum dziennikarzy i kibiców, co spowoduje jeszcze większe natężenie ruchu. Wspomniane drogi nie należą jednak do władz zainteresowanych miejscowości, a do województwa.

Pomimo tego mankamentu propozycja naszego trójmiasta i tak wydaje się bardzo atrakcyjna. Jest duża szansa, że właśnie za sprawą Kazimierza Dolnego, Puław i Nałęczowa nasze województwo będzie miało namiastkę EURO 2012.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
seba
Chyba to tylko u nas w mieście możliwe takie cyrki ! Będzie z tym stadionem tak samo jak z globusem, czyli żadnych poważnych imprez bo za mały a miasto 400tyś. WSTYD ! Jak długo będziemy jeszcze w spokoju patrzeć jak nic nie robią a wręcz negują każdą inicjatywe do polepszenia wizerunku miasta WSTYD I HAŃBA !!!
k
kura domowa
Ośrodek może i jest jako taki ale drogi ciągle się budują jedynie wirtualnie,co z krajową 17,budowa ciągle jest przekładana.
F
Fang
Lublin namiastką miasta europejskiego.Gdzie ta druga Irlandia gdzie miasta stu tysięczne mają lotniska ładniejsze niż Katowice czy Wrocław.Gdzie te drogi równe jak przysłowiowy stół z kilkoma pasami ??Plany ,plany i nic.Bezradni urzędnicy bez pomysłu potrafiący tylko likwidować i jeszcze za to brać niezłe pensyjki.
h
harski
Bandzwol Zuk bez wyobrazni buduje mini stadionik [15 tys ]widzow ] bez mozliwosci rozbudowy 1 Czestochowa 19.100 widzow Bialystok 23 tys widzow a ten Zuk blokuje rozwuj tego miasta 1 stadionik za taka decyzje powinien wisiec na placcy Litewskim za nogi niech spluna za jego pomysly .Lublin spotkala kara ze ma takiego Zuka ktory decyduje o wielkosci stadionu 1x na 65-75 lat .radnej powaznej imprezy na takim stadionie Lublin nie otrzyma precz z takim czlowiekiem
g
gosciu
Brawo decydeci wlodarze Pulaw jestem z was dumny ze takie stadionik macie tylko szkoda ze taki maly [min [8-10 tys ] lub z mozliwoscia rozbudowy ale dobre i to teraz budujcie inne urzadzenia sportowe .Szkoda ze tacy ludzie nie rzadza Lublinem moze bylby stadion wielkosci Bialegostoku 23 tys a zakala lubelski pan Zuk blokuje rozwuj tego miasta najgorszt wice prezydend Lublina szkoda ze nie jest soltysem w pewnej malej wsi
a
asxasx
Lubelszczyzna jest jedynym województwem gdzie nie b uduje się dróg. Naszymi przedstawicielami w sejmie, którzy powinni być za to odpowiedzialni sa Palikot i Żmijan. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach parlamentarnych ludzie stosowanie im za to podziękują.
a
a
Z ubolewaniem stwierdzam, ze żadna drużyna tej propozycji nie przyjmie ;-((
Owszem w katalogu, który UEFA wyda we wrzesniu Puławy/Kazimierz/Nałęczów moga się znaleźć (znajdzie się tam w sumie 20 propozycji), ale ostateczną decyzję podejmują zainteresowane federacje piłkarskie, a tam naprawdę nie pracują ludzie oderwani od rzeczywistości... Wg wymogów UEFA odległość od hotelu do stadionu powinna wybnosić 20 minut więc szczęścia działaczom UEFA zycze którzy pod koniec sierpnia (najlepiej w weekend) pokonają trasę Kazimierz - Puławy w takim czasie...
Jako Lublinianin szczerze żałuję, że żadna druzyna się tu nie zatrzyma, ale z drugiej strony fajnie, ze przynajmniej dzięki tym, w pewnym sensie mrzonkom, udało się troche prac podgonić!!!
Dodaj ogłoszenie