Jest zgoda na rozpoczęcie badań klinicznych. Lada dzień pierwszy pacjent w Lublinie otrzyma amantadynę

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne unsplash.com
Udostępnij:
W przyszłym tygodniu ma ruszyć badanie kliniczne z zastosowaniem amantadyny w leczeniu Covid-19. Ośrodkiem wiodącym jest lubelski szpital nr 4 przy ul. Jaczewskiego. Czy potwierdzi się skuteczność amantadyny u zakażonych koronawirusem?

– Mamy zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych z zastosowaniem amantadyny w leczeniu COVID-19. Teraz czas na finalną logistykę czyli dopięcie ostatnich szczegółów i spotkanie z ośrodkami badawczymi. To oznacza, że pierwszy pacjent otrzyma amantadynę prawdopodobnie już na początku przyszłego tygodnia. W drodze jest też już lek, który będzie zakodowany i będzie mógł być podawany pacjentom. Badanie odbywać się będzie metodą podwójnie ślepej próby, czyli nikt nie wie – pacjent ani lekarze – czy zakażony dostaje amantadynę czy placebo. W tym konkretnym badaniu, proporcje wynoszą pół na pół. Lek podawany jest w tabletkach – wyjaśnia prof. Konrad Rejdak, szef kliniki neurologii SPSK4.

Badanie kliniczne ma sprawdzić, czy amantadyna jest skuteczna w leczeniu Covid. W projekcie weźmie udział 200 pacjentów z zakażeniem koronawirusem. Nie muszą przebywać w szpitalu. Udział w badaniach trwa dwa tygodnie.

– Myślę, że wstępnych wyników badania możemy spodziewać się po zrekrutowaniu około setki osób. Przewiduję, że może być to pod koniec kwietnia, choć zależy to oczywiście od dynamiki zakażeń i chętnych do udziału w badaniu – dodaje profesor.

Pacjenci będą pod stałą opieka zespołu badawczego tak, aby zapewnić im pełne bezpieczeństwo i będą otrzymywać standardowe procedury lecznicze i diagnostyczne. Po okresie 2 tygodni każdy pacjent będzie mógł przejść do fazy otwartej i otrzymywać amantadynę.

– Obserwować będziemy przez kolejne 6 miesięcy również obecność objawów neurologicznych – wyjaśnia prof. Konrad Rejdak, szef kliniki neurologii.

Projekt, którego liderem jest SPSK4 w Lublinie otrzymał 6,5 mln zł dofinansowania z Agencji Badań Medycznych. Teraz przyszła zgoda na rozpoczęcie badań klinicznych wydana przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. W badaniach weźmie udział siedem ośrodków w Polsce m.in. z Warszawy, Rzeszowa, Grudziądza i Wyszkowa. W projekcie mogą wziąć udział zakażeni pacjenci, u których obserwuje się objawy infekcji wirusem SARS-CoV-2 i którzy jednocześnie nie wykazują cech niewydolności oddechowej.

Przypomnijmy, że na początku amantadyna była używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A. Obecnie jest stosowana jako lek neurologiczny podawany pacjentom z chorobą Parkinsona czy stwardnieniem rozsianym. Jak mówi prof. Konrad Rejdak, stosowanie leku u chorych na COVID-19 może powstrzymać rozwój infekcji w kierunku ostrej niewydolności oddechowej. To przypuszczenie ma podstawę w wynikach badań przeprowadzonych wiosną ubiegłego roku w SPSK4. Wówczas żaden z zakażonych, którzy przyjmowali amantadynę, nie doświadczył ciężkich objawów choroby.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie