MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jeździ, pływa i lata. Na Politechnikę Lubelską trafił poduszkowiec

OPRAC.:
Aleksandra Szymczak
Aleksandra Szymczak
Politechnika Lubelska
Dzięki współpracy z firmą poduszkowce.pl do laboratorium Politechniki Lubelskiej trafił poduszkowiec. Będzie służył naukowcom, studentom i uczniom, ale także wspierał służby ratownicze i patrolowe w ich codziennej pracy.

Pojazd będzie też ważnym elementem zajęć prowadzonych na Politechnice Lubelskiej

Poduszkowiec jest wyposażony w silnik o mocy 50 koni mechanicznych i osiąga prędkość do 100 km/h. Jego długość to około 2,7 metra, ale po rozłożeniu pełnej poduszki wymiary nieco się zwiększają. Dotychczas można było go zobaczyć jedynie podczas zawodów.

– Chcemy dodatkowo poprawić jego efektywność i napęd. Obecnie używamy silnika tłokowego, ale rozważamy zastosowanie silnika wodorowego lub elektrycznego. Elektryczne napędy są coraz bardziej popularne, zwłaszcza w bezzałogowych poduszkowcach, które nie muszą przewozić pilota, co zwiększa ich zasięg do kilkuset kilometrów i zmniejsza wagę. Dzięki temu będziemy mogli np. zamontować skrzydła, które pozwolą mu unosić się na wysokość od kilku do nawet siedmiu-dziesięciu metrów – mówi dr inż. Tomasz Łusiak z Wydziału Mechanicznego Politechniki Lubelskiej.

Poduszkowiec może uczestniczyć w akcjach ratowniczych i patrolowych

– Poduszkowiec może w każdej chwili szybko się zatrzymać i poruszać w dowolnym kierunku, nawet w trudnym, podmokłym terenie. W przeciwieństwie do łodzi patrolowych czy quadów, które mają trudności z poruszaniem się w takich warunkach, poduszkowiec radzi sobie bez problemu – wyjaśnia naukowiec.

– Planujemy współpracę ze Strażą Graniczną i WOPR-em, aby wykorzystać pojazd do monitoringu rzek i terenów przygranicznych – informuje dr Łusiak.

Poduszkowiec wzbudza duże zainteresowanie wśród studentów

Studenci oraz uczniowie z Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej im. Zygmunta Puławskiego w Świdniku będą mogli uczyć się na nim budowy i zasad działania. Poznają układy napędowe, sposoby zasilania, sposób sterowania, a także elementy, które generują siłę ciągu czyli układ wentylatora.

– To pierwszy raz, kiedy widzę poduszkowiec w działaniu. Nie jest on powszechnie używany w codziennym życiu, więc możliwość jego testowania jest wyjątkowa – przyznaje Kuba, student trzeciego roku transportu.

Aleksander, również student trzeciego roku transportu, dodaje:

– Możemy zobaczyć, jak to wszystko działa w rzeczywistości. Czytanie o tym w książkach czy w Internecie może być trudne do zrozumienia. Ale kiedy zobaczymy na żywo, co gdzie jest, to od razu staje się to jasne.

od 16 lat
Wideo

Dziś 81. rocznica Ludobójstwa na Wołyniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski