Joanna Mucha: Powrót PiS do "lodówki PO" nic nie da. Ludzie nie dadzą się nabrać po raz drugi

Redakcja
Joanna Mucha
Joanna Mucha FOT.BARTEK SYTA
- Ludzie się uczą i nie dadzą nabrać się drugi raz. Polacy są bardziej świadomi, wskazują na to badania opinii publicznej. Wynika z nich, że Polacy lepiej rozumieją rzeczywistość i są bardziej zadowoleni ze swojego życia, wbrew temu, co niektórzy politycy próbują im wmówić. Polacy są rozsądni i uważam, że powrót do lodówki (chodzi o plakaty PiS z lodówką - red.) nie zadziała - mówi Joanna Mucha, posłanka PO, w rozmowie z Anną Cieślak.

Czy nie pojawiając się na konferencji inaugurującej kampanię lubelskiej Platformy, przewidywała Pani taką reakcję mediów?
Byłam wtedy na urlopie, i to zaledwie czterodniowym, więc nie do skrócenia. Nie przyszło mi nawet do głowy, że moja nieobecność będzie komentowana jako konflikt. Zawsze miałam dobry kontakt z mediami lokalnymi, dziennikarze wiedzieli, że pod telefonem można mnie złapać zawsze. Powtórzę jeszcze raz, nie ma w lubelskiej PO żadnego konfliktu, wspólnie z innymi kandydatami zaplanowaliśmy już mnóstwo przedsięwzięć i będziemy je realizować.

Jak ocenia Pani tę kampanię wyborczą? Czy będzie wyjątkowo trudna dla Platformy Obywatelskiej?
Myślę, że kampania nie będzie trudna, bo jest bardzo krótka. Będzie natomiast intensywna. Najważniejsze wydarzenia to wrzesień oraz kilka dni października. Naszym pomysłem na tę kampanię nie są działania marketingowe i manipulacje, ale bezpośredni kontakt z wyborcami. Wychodzimy do ludzi.

Brzmi łagodnie, a opozycja nie szczędzi na atakach. Myśli Pani, że to wystarczy, by wygrać?
Opozycja zawsze będzie to robiła. Ale my też wytkniemy błędy naszym konkurentom. SLD i PiS przez ostatnie trzy lata proponowały nam, abyśmy w kryzysie postępowali tak jak Stany Zjednoczone. Proszę pomyśleć, gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdybyśmy posłuchali tych rad! Na naszą korzyść świadczą fakty i na tym chcemy się skupić. Chcielibyśmy, by ta kampania była bardziej merytoryczna i fair.

Kto jest nie fair w stosunku do Platformy?
Podam prosty przykład - niedawno w jednym z programów telewizyjnych pewien poseł SLD wypowiadał się na temat kursu franka szwajcarskiego. Straszył Polaków cenami leków, które _- według niego - miałyby lada dzień wzrosnąć, ponieważ większość producentów lekarstw to firmy szwajcarskie. Takie wypowiedzi to czysty populizm, straszenie pacjentów i osób starszych, i granie na ich emocjach. Ceny leków ustalane są na dłuższy okres i nie wpływa na nie aktualny kurs franka. Takich sytuacji jest i będzie wiele. My zachowujemy się inaczej, widać to nawet po tonie naszych wypowiedzi. Platforma będzie spokojnie realizować swój program, nie stosując marketingowych zagrywek.

Program Platformy "Polska w budowie" już zdążył wywołać kilka zgryźliwych uwag z ust opozycji. Czy to słuszny wybór?
Decyzja o podjęciu tego programu jest decyzją fair wobec Polaków. Chcemy pokazać to, co udało nam się osiągnąć w ciągu czteroletnich rządów, ale jednocześnie będąc szczerymi wobec naszych obywateli, przedstawić to, czego nie zdążyliśmy zrobić. Chcemy pokazać, że jesteśmy przygotowani do tego, żeby dokończyć zadania, jesteśmy w stanie wziąć to na barki. Nie mamy zamiaru kłamać i manipulować w odróżnieniu od partii opozycyjnych, które - jak widzieliśmy ostatnio - często były czystymi manipulantami.

Czytaj także:
* Mucha: Nie mam konfliktu z posłanką Gąsior-Marek
* Wybory to okazja, by poczuć się jak juror Miss Polonia [ZDJĘCIA]

Jak Pani ocenia powrót PiS do słynnej lodówki z kampanii w 2005 r.?
Tonący brzytwy się chwyta - to może ograne powiedzenie, ale do tej sytuacji pasuje doskonale.

Wtedy jednak ten chwyt się sprawdził. Może podziała też w dobie kryzysu?
Ludzie się uczą i nie dadzą nabrać się drugi raz. Polacy są bardziej świadomi, wskazują na to badania opinii publicznej. Wynika z nich, że Polacy lepiej rozumieją rzeczywistość i są bardziej zadowoleni ze swojego życia, wbrew temu, co niektórzy politycy próbują im wmówić. Polacy są rozsądni i uważam, że powrót do lodówki nie zadziała.

A zdjęcie zmarłej tragicznie pary prezydenckiej, które PiS postanowił "przyczepić" do kampanijnej lodówki?
Powiem krótko i słowami zbyt delikatnymi w stosunku do sytuacji: dla mnie jest to nie do zaakceptowania.

Wspomniała Pani o SLD, którego posłowie straszą Polaków wzrostem kursu franka. Prezes PiS także sugerował, że premier zapomniał o swoich wyborcach, których wielu ma kredyty w tej walucie.
Premier nie zapomniał o swoich wyborcach. Doskonale zdajemy sobie sprawę z sytuacji 700 tys. rodzin, które mają kredyty we franku i 300 tys., które mają kredyty w euro. Należy jednak pamiętać, że osoby decydujące się na kredyt w obcej walucie są zwykle lepiej sytuowane i mają świadomość potencjalnych zagrożeń, takich jak zmiana kursu. To rozsądni ludzie i nie da się im wcisnąć kitu. Rząd nie ma możliwości wpłynięcia na wysokość kursu franka czy euro, a propozycje partii opozycyjnych dotyczące tego tematu to klasyczne lekarstwa gorsze od choroby. Naszym zadaniem jest teraz ochrona finansów publicznych i zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, dla ich stabilności. Tylko tak możemy pomóc naszej gospodarce w trudnych latach kryzysu. Poza tym kurs franka nie będzie ciągle rósł. Bank szwajcarski już podjął interwencję i dzisiaj zanotowano 10 groszy spadku.

Czytaj także:
* Mucha: Nie mam konfliktu z posłanką Gąsior-Marek
* Wybory to okazja, by poczuć się jak juror Miss Polonia [ZDJĘCIA]

Wideo

Materiał oryginalny: Joanna Mucha: Powrót PiS do "lodówki PO" nic nie da. Ludzie nie dadzą się nabrać po raz drugi - Polska Times

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
ADAM
Zamiast wspierac Kalisza to glupio sie usmiechala a PIS owiec krzyczal ze wszystko co zrobila PO to robota PIS u.
K
Karol ale nie do kwadratu
...zniszczyliscie Polske, zniszczyliscie Narod. Tylko prywata sie liczy.
s
szycha
Czy wynagrodzenia podsekretarzy stanu w KPRM/177 159,95zł/proporcjonalne do efektów pracy,czy konieczne są gabinety polityczne,czy uzasadnione ekonomicznie jest kilkadziesiąt spółek PKP,czy...tylko PO nie szuka oszczędności bojąc się przegranej
A
Agata T.
czyli po polskiemu.
c
cień
lecz się
k
katia
łódz pewnie jest dumna
c
cwaniak
karierowicze cwaniacy bez niego PO nie ma
C
CCC
DZIEWCZYNA BONDA LARA CROFT TERAZ MOZE SUPERMENKA
w
widz
Smierdzisz czlowieku pisowskim szambem ! Fuj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
l
lanser
Za wegetacji PiSu mogłem kupić za emeryturę 500 Euro. W ePOce dobrobytu POkrak mogę kupić niecałe 400Euro. Za rządów PiSu za tonę pszenicy rolnik brał 1200PLN a za "rzundów" POkrak takiej kwoty nie dostanie. Beznadziejnie przedstawia się cena benzyny. Korniszon straszył ludzi, że dzięki PiSowi cena za 1 litr benzyny POdskoczy do 6PLN. W zielonej "wysypce " POkrak cena benzyny lada moment dojdzie do przePOwiadanej przez Korniszona wielkości. Vivat POkraki do sraki.
o
osoba w podeszłym wieku
Pani Poseł a może na Pani nic nierobienie ludzie nie dadzą się nabrać.?
Nie pomyślała Pani o tym?
Skąd takie przekonanie Pani o swojej wygranej?. Taka zarozumiałośc jest przynajmniej nie skromna.
Postępowanie partii opozycyjnych ocenia Pani jako populizm, straszenie ludzi itp.
Ma Pani bardzo słabą pamięć skoro nie pamięta Pani swojej dobijającej starszych ludzi wypowiedzi.
To jest dopiero manipulowanie i bufonada.
o
ostrowski
zgadzam się ludzie nie dadzą się nabrać, bo minęło 6 lat i sytuacja ekonomiczna się zasadniczo zmieniła, więc granie podwyżkami i lodówkami to takie strachy na lachy, lepiej niech PiS pokaże co samo ma w lodówce, bo jak prezesa stać na leczenie kota w drogiej klinice to znaczy, że źle się nie powodzi... to pod rządami PO jesteśmy zieloną wyspą, a za PiSu byliśmy raczej wyspą głodu i ubóstwa
t
tomekzlublina
Chcesz miec polske kolesi zglos sie do PO a dobrobyt masz zapewniony do konca zycia
m
micha
Raus nach warszawka. Tam Pani miejsce przy: Środach, Krzemińskich , Jabłońskich itp. Proszę dać spokój już ględzeniu wg doktryny GWna:"skończyło się babki sranie a zaczęło pierdzenie". Czas na zmiany PO 4 letniej labie.
a
ab_er
Daruj sobie głupiątko analizę zachowań Polaków. Wróć do źródeł waszego "sukcesu" czyli skretyniałego Palikota, Mirów, Zbychów i innych typów spod ciemnej gwiazdy.
Dodaj ogłoszenie