reklama

Już w połowie przyszłego roku może wzrosnąć oprocentowanie kredytów

Emil SzwedaZaktualizowano 
Bruno Fidrych/POLSKA
W obecnych warunkach rynkowych zaciąganie kredytów hipotecznych w euro jest niezłym pomysłem, nawet pomimo wyższych marż niż przy kredytach złotowych. Trzeba jednak pamiętać, by ten kredyt za kilka lat zrefinansować innym.

Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny nie zmienił wczoraj stóp procentowych i utrzymał je na rekordowo niskim poziomie. To dobra wiadomość dla osób zadłużonych w euro, ale także dla tych, którzy właśnie zastanawiają się, czy zaciągnąć kredyt we wspólnej czy rodzimej walucie.

Stopy EURIBOR, o które opiera się oprocentowanie kredytów hipotecznych, pozostają bowiem na niskich poziomach, wyraźnie niższych niż stopy WIBOR. Trzymiesięczne stopy w strefie euro to obecnie 0,72 proc., podczas gdy trzymiesięczny WIBOR oscyluje nieco poniżej 4,20 proc. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że przy kredytach walutowych trzeba liczyć się z kosztami spreadu oraz wyższymi marżami, otrzymamy kredyt wyraźnie niżej oprocentowany.

Raty kredytów złotowych są średnio o blisko jedną czwartą wyższe lub - licząc inaczej - o 127 zł dla każdych pożyczonych 100 tys. zł. Istotne pozostają naturalnie kwestie ryzyka kursowego. Jednak obecny kurs wydaje się dostatecznie wysoki, by ryzyko walutowe w przypadku kredytów w euro minimalizować. Raty kredytów w euro i złotych zrównają się (przy założeniu stałych stóp procentowych), jeśli kurs euro wzrośnie o jedną czwartą, czyli np. z 4,27 zł (dzisiejszy kurs z dnia) do 5,31 zł.

Oczywiście, ewentualny wzrost kursu euro i tak może wpędzić kredytobiorcę w pułapkę zadłużenia, jeśli zdecyduje się on na spłatę kredytu (np. przez sprzedaż mieszkania) w momencie, gdy kurs będzie wyższy niż obecnie. Dlatego jest to raczej propozycja dla osób planujących zakup nieruchomości w celach mieszkaniowych niż inwestycyjnych lub z bezpieczną pozycją finansową.

Ponadto należy zdawać sobie sprawę z ryzyka stopy procentowej. Obecnie stopy pozostają na rekordowo niskich poziomach w strefie euro i w Polsce, jednak nie oznacza to bynajmniej, że na takich utrzymają się przez szereg lat.

Należy liczyć się ze wzrostem oprocentowania kredytów tak w euro, jak i w złotych być może już w połowie przyszłego roku, choć w dającej się przewidzieć perspektywie czasowej inflacja - która oddziałuje na poziom stóp procentowych - powinna utrzymywać się na niskich poziomach.

Na koniec - ze względu na wyższe marże kredytów w euro ktoś, kto zaciąga taki kredyt, powinien pamiętać o jego zrefinansowaniu na kredyt o niższej marży po przystąpieniu Polski do strefy euro.

Gdyby Polska dziś wchodziła do strefy euro, oczekiwalibyśmy spadku marż hipotecznych kredytów we wspólnej walucie z 3,5 do 2,5 pkt proc., co - po eliminacji spreadu - obniżyłoby ratę o 11,5 proc. (dla kredytów 30-letnich, raty równe) lub o 57 zł dla każdych pożyczonych 100 tys. zł.

Uwzględniając koszty prowizji bankowej (2 proc.) za nowy kredyt operacja taka zwróci się po trzech latach spłacania niżej oprocentowanego kredytu lub nawet sześciu latach, jeśli obecna umowa zakłada opłatę za wcześniejszą spłatę kredytu.

Autor jest analitykiem
Open Finance

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Materiał oryginalny: Już w połowie przyszłego roku może wzrosnąć oprocentowanie kredytów - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3