Kamienica przy Niecałej 3 niszczeje i czeka na kupca

JAXA
Kamienica przy ul. Niecałej w Lublinie
Kamienica przy ul. Niecałej w Lublinie archiwum
Apartamenty, hotel, biura - tak może wyglądać przyszłość zdewastowanej kamienicy przy ul. Niecałej 3. Spółka Kamienice Miasta, która jest właścicielem zabytkowego budynku, znowu wystawiła go na sprzedaż.

Miejska spółka chce znaleźć nabywcę w drodze negocjacji. - To bardziej elastyczna formuła niż przetarg - wyjaśniał Krzysztof Trojanowski, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego UM.

Budynek ma trzy kondygnacje oraz użytkowe piwnice i poddasze. Łącznie jest w nim 1,2 tys. mkw. powierzchni użytkowej.

Kilka przetargów na sprzedaż kamienicy, zorganizowanych w ciągu ostatnich lat, zakończyło się fiaskiem. - Obecnie mamy trzech graczy zainteresowanych nabyciem obiektu. Nie mogę zdradzać o kogo chodzi. Z rozmów, które przeprowadziliśmy wynika, że inwestorzy myślą o przekształceniu kamienicy w hotel, apartamentowiec lub biura - mówi Trojanowski.

Ratusz nie określił ceny wywoławczej. - W ostatnim, tegorocznym przetargu wynosiła 2,45 mln zł. I takiej kwoty oczekujemy obecnie - dodał Trojanowski.

Kamienica przy Niecałej 3 została wybudowana w 1881 r.


Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
inż. Mamoń
... walnąć atomem w wieloryby.
J
Jan
Zmieńcie prezesa w Kaminicach Miasta i sprawa ruszy. obecny potrafi tylko ścigać mieszkańców za niezapłacony czynsz. Poza tym nic mu nie wychodzi.
M
Marcin
Po pierwsze nie buractwo, po drugie jeżeli choć trochę zna się Pan na budownictwie to niech się Pan przyjrzy bliżej i dokładniej temu budynkowi i oceni jego wartość nie pod względem zabytku tylko nakładów środków jakie trzeba byłoby przeznaczyć na jego renowacje,a w przypadku niektórych elementów w tym również elementów konstrukcyjnych na ich ponowną odbudowę.

Dzisiaj wartością inwestycyjną są tereny w centrach miast,a nie stojące na nich,bardzo często zagrażające niebezpieczeństwu ludzi ,tak jak i w tym przypadku budynki z którymi same władze miast mają problem,a przyszli inwestorzy nie chcą ponosić ogromnych nakładów na ich renowacji.

Lublin jest miastem gdzie nie ma przemysłu,turystów jest bardzo mało,studentów również coraz mniej więc niech się Pan zastanowi czy nie warto jednak wspierać inwestorów którzy chcą w tym mieście zainwestować ponieważ jest to jakiś rozwój dla tego miasta,czy też im to utrudniać pisząc że walący się budynek stanowi jakąkolwiek wartość zbytku.
B
Binio
na swoją siedzibę. Czyżby teraz oddali w.o.
L
Lubelak
Jasne Panie Marcin - i postawić coś co takie buractwo Pan pokroju uwielbia - nowobogackie badziewie w miejsce zabytku...
B
Blob.
To co zostało z tej kamienicy to jest obraz nędzy i rozpaczy i do niczego się nie nadaje tak jak i całe władze miasta Lublina.Za długo czekano ze sprzedażą aż nieruchomość popadła w kompletną ruinę.Teraz wystarczy poczekać aż samo się zawali i będzie to niezły plac pod budowę choćby banku.Tak mało ich w końcu mamy.
M
Marcin
Jeżeli miasto chciałoby sprzedać wyżej opisaną nieruchomość to powinno spełnić 3 podstawowe warunki:

1.Wyłączyć tą nieruchomość z ochrony konserwatorskiej,bo jak ogólnie wiadomo współpraca z lubelskim konserwatorem nie należy do najbardziej udanych.

2.Już na etapie wstępnych rozmów wydać przyszłemu inwestorowi zgodę na rozbiórkę stojącej tam zabudowy.

3.Policzyć tylko wartość terenu bo stojąca tam zabudowa nie przedstawia żadnej wartości inwestycyjnej a jej odnowienie czy też renowacja może znacznie przewyższyć wartość jej rozbiórki pod odzyskanie terenu pod inną inwestycje.
Dodaj ogłoszenie