Kamil Wroński, jedyny taki 8-latek na Politechnice Lubelskiej

Marcin Koziestański
Jako czterolatek zbudował robota z klocków Lego. Jako siedmiolatek skonstruował model samochodu. Teraz, jako ośmiolatek, z łatwością rozpracowuje zadania z algebry, całki i ciągi.

Kamil w tym tygodniu zaczął indywidualne zajęcia na Politechnice Lubelskiej. Nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Kamil jest uczniem III klasy Szkoły Podstawowej nr 21. Interesuje się mechatroniką i robotyką. - Jest ciekawy świata, lubi eksperymentować - opowiada Patryk Wroński, tata Kamila. Chłopiec w wieku 4,5 roku wygrał konkurs na konstrukcję robota z klocków Lego, w którym udział brali 10-latkowie. Jako siedmiolatek zbudował samochód, który potrafił odbijać się od przeszkód. - Szybko zaczął mówić, ma bogaty zasób słów i terminologii technicznej - dodaje tata.

Już w marcu podpisane zostało porozumienie między tatą Kamila, Politechniką Lubelską, UMCS, Szkołą Podstawową nr 21 im. Królowej Jadwigi w Lublinie i Kuratorium Oświaty. Dzięki specjalnej umowie chłopiec będzie rozwijał swoje zainteresowania naukami ścisłymi pod okiem nauczycieli akademickich. - Nasi pracownicy pomogą Kamilowi w pogłębianiu jego zdolności matematycznych i informatycznych, natomiast naukowcy z UMCS będą czuwać nad jego rozwojem poznawczym, emocjonalnym i społecznym - mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzeczniczka PL.

Chłopiec nie zostanie jednak normalnym studentem. - System nauczania w Polsce nie pozwala mu przeskoczyć kolejnych szczebli nauki, dlatego Kamil będzie nadal uczniem naszej szkoły - mówi Jerzy Piskor, dyrektor SP 21. - Będziemy się starać, żeby chłopcu udało się pogodzić lekcje w szkole i zajęcia na uczelni.

Kamil o tyle przewyższa swoich rówieśników, że sprawdziany z matematyki i informatyki pisze na poziomie IV klasy. - Jednak jego znajomość matematyki jest już na poziomie akademickim. Nieobce są mu zadania z algebry, całki czy ciągi - precyzuje tata Kamila.

Dlatego uczelnia zamierza stworzyć chłopcu specjalne warunki, odpowiadające jego możliwościom i potrzebom. Dziecko nie będzie oczywiście zdawało egzaminów i przygotowywało się do sesji.

Kamil w tym tygodniu pojawił się na uczelni po raz kolejny. Na razie ma jedynie indywidualne zajęcia. - Poznaje sale, laboratoria, wykładowców i maszyny. Jeżeli się zaaklimatyzuje, będziemy coraz częściej wprowadzać go do naszych laboratoriów i pokazywać kolejne miejsca. Chcemy, żeby jeszcze w maju lub czerwcu zasiadł w salach wykładowych wśród dorosłych studentów mechatroniki - tłumaczy Iwona Czajkowska-Deneka.

Kamil będzie przychodził na zajęcia raz w tygodniu. - Nie chcemy go na razie za bardzo przytłaczać nadmiarem zadań i wrażeń. Próbujemy dostosowywać jego możliwości, przecież musi przede wszystkim chodzić jeszcze do szkoły i korzystać z dzieciństwa. Na razie zajęcia tutaj to forma zabawy - dodaje prof. Paweł Droździel, prodziekan ds. studenckich Wydziału Mechanicznego PL.

- Podoba mi się tu, będę przychodził częściej. Cieszę się, że będę umiał programować - zapewnia Kamil.

Także ojciec dziecka zapewnia, że zajęcia mechatroniczne dają Kamilowi dużo szczęścia. - Mógłby w laboratoriach siedzieć 24 godziny na dobę. Jak wraca do domu, to nawet tam nie ma innego tematu. Wszystkim się chwali, co robi i dzieli się swoimi zainteresowaniami - argumentuje Patryk Wroński.

Kamil oprócz technicznego zacięcia pasjonuje się sportem. - Szczególnie lubię jeździć na rowerze, kiedyś rozpędziłem się nawet do 22 km/h - chwali się chłopiec.

Okazuje się, że Kamil jest ewenementem na skalę krajową. - Szukałam informacji na temat podobnych przypadków małych studentów w Polsce, ale wychodzi na to, że Kamil jest jedyny w swoim rodzaju - komplementuje rzeczniczka politechniki. I dodaje, że utalentowanych dzieci w całym kraju jest na pewno bardzo wiele. - Trzeba potrafić je odkryć. Duża w tym rola zarówno rodziców, jak i nauczycieli - podkreśla Czajkowska-Deneka.

Nieprzeciętne dzieci są wśród nas. Igor Falecki, genialny perkusista, jako czterolatek wystąpił w wielu telewizjach świata, był gwiazdą YouTube, a magazyn Top Drummer wybrał go Perkusistą Roku w kategorii Nowa Nadzieja. March Boedihardjo, chłopiec pochodzenia chińsko-indonezyjskiego, rozpoczął studia matematyczne w wieku 9 lat. Wcześniej rewelacyjnie zdał maturę i chodził na zajęcia na Oxfordzie.

W tym wszystkim jest też pewien problem. - Z jednej strony trzeba się cieszyć z każdego talentu i go rozwijać, ale z drugiej, w takich przypadkach pojawia się problem tożsamości. Czego innego powinniśmy oczekiwać od dzieci, a czego innego od studentów, czyli dorosłych ludzi. Od tych pierwszych przede wszystkim niewinności i zabawy, a od drugich rzetelności i powagi. Może pojawiać się kłopot, kim dziecko miałoby być. Czy traktowane będzie jak pełnoprawny student czy jako swojego rodzaju „maskotka”. Może nastąpić pomieszanie ról, co niekoniecznie dobrze wpływa na rozwój osobowy dziecka - tłumaczy dr Piotr Kwiatkowski, psycholog wychowawczy i rodzinny.

IQ
Największą popularność ma test oparty na skali Wechslera. Ponad 149 punktów oznacza bardzo wysoką inteligencję. Pomiędzy 130 a 149 pkt mieszczą się osoby cechujące się wysoką inteligencją, a w przedziale 110 - 129 pkt ponadprzeciętną. Przeciętna wartość IQ to wynik w granicach 90 - 109 punktów, natomiast 70 - 89 jest już poniżej przeciętnej

Lublin. Dziewczyny niszczyły słupki. Na komisariat zgłosiły się z rodzicami (ZDJĘCIA, WIDEO)

Martwy orzeł przedni w gminie Turobin. Ktoś celowo skrzywdził zwierzę?

Zachodnia obwodnica Lublina powstaje zgodnie z planem (ZDJĘCIA, WIDEO)

Aqua Lublin. Otylia Jędrzejczak będzie uczyć pływać (ZDJĘCIA)

Plac Litewski na archiwalnych zdjęciach. Zobacz jak się zmieniał


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!">Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nogalski

Jak mu nakażą zakuwać do kolosa to mu się odechce studiowania, hehe

p
pol

Jak taki mądry to pchnijta go na księdza. I będzie gitara.

c
cms

Uważam, że przy racjonalnym podejściu powinno się pozwolić dziecku powoli rozwijać swoje umiejętności, a nie od razu rzucać na głębokie wody trochę wbrew logice. Tak jest jak wydumane ambicje rodziców biorą górę. Oby to tylko nie odniosło odwrotnych efektów. Tak czy inaczej życzę powodzenia.

m
mosquito

...

Dodaj ogłoszenie