reklama

Kamiński: Premier mija się z prawdą

RedakcjaZaktualizowano 
Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński w rozmowie z publicystą TVN24 Bogdanem Rymanowskim zapowiada, że jest gotów stanąć przed komisją śledczą w konfrontacji z Donaldem Tuskiem

Jak się Pan czuje?
Czuję się jak odwołany niesłusznie szef instytucji, która walczyła z korupcją w naszym kraju.
Jestem bardzo rozczarowany. Przez dwa lata współpracy z Donaldem Tuskiem uważałem go za premiera mojego państwa i współpracę z nim uważałem za niezbędną. Starałem się realizować ją w sposób maksymalnie lojalny i byłem przekonany, że premier docenia tę współpracę. Wielokrotnie - choćby na kolegium ds. służb specjalnych - podkreślał, jak dobrze pracuje CBA, jak ważne materiały są mu przekazywane. Wydawało mi się, że walkę z korupcją można toczyć ponad podziałami politycznymi. Ja działałem w imię państwa polskiego, czułem się urzędnikiem państwowym. I to, że w przeszłości miałem inne poglądy niż premier, dla mnie nie miało żadnego znaczenia.

Nie był Pan żołnierzem PiS, jak mówią politycy PO?
To są głęboko nieuprawnione i nieprawdziwe zarzuty. Naprawdę. Miałem momentami poczucie satysfakcji, że można działać ponad podziałami w imię wyższego dobra, i tym dobrem jest państwo polskie. I naprawdę korupcja to nie jest jedno ugrupowanie - PO, SLD czy PiS - które jest skorumpowane i walczymy z tym ugrupowaniem. W każdym są ludzie niegodni, którzy nie powinni być w życiu publicznym i każda partia ma z tym problem. A CBA jest taką służbą, która podejmowała się spraw najtrudniejszych.

Handlarz El Asir, Katar - dlaczego nie ostrzegł Pan Tuska wcześniej, tylko robi to dziś w gazecie?

Funkcjonariusze CBA zajmowali się prywatyzacją zupełnie innego przedsiębiorstwa, częściowo ich działania operacyjne dotyczyły osób z Agencji Rozwoju Przemysłu, lecz absolutnie nie dotyczyły stoczni. Natomiast w momencie, kiedy zorientowaliśmy się, że jest jakaś kompletna katastrofa, że coś dziwnego wydarzyło się w sprawach stoczniowych, zwróciłem się do moich funkcjonariuszy na początku września tego roku z zapytaniem, o co chodzi z tym inwestorem katarskim. także - czy na podstawie materiałów operacyjnych dotyczących zupełnie innej sprawy, ale zazębiających się częściowo personalnie o osoby, które były w zainteresowaniu operacyjnym CBA, czy na podstawie tych materiałów można dokonać analizy wątku stoczniowego. Otrzymałem pierwsze informacje, które niezwykle mnie zbulwersowały w połowie września. Dwa ostatnie tygodnie tego miesiąca byłem na urlopie, m.in. poza granicami kraju. Wcześniej umówiłem się z funkcjonariuszami, że przygotują mi pisemną naliz. Po powrocie z urlopu tę analizę dostałem, na przełomie września i października. Od razu niemalże przesłałem ją do premiera.

Nie mieliście od początku nadzorować tej transakcji?

Mimo tego, co mówią premier Tusk i minister Grad nikt do CBA nie zwrócił się nigdy o objęcie kontrolą antykorupcyjna tego przetargu. Na początku roku otrzymałem listę kilkuset przedsiębiorstw, które miały być prywatyzowane przez rząd z prośba, by przyglądać się tym przetargom, Mam kilkuset funkcjonariuszy i nie jesteśmy w stanie przy tak małej obsadzie - bo CBA wbrew demonicznym mitom jest małą instytucją - być wszędzie. Nie miałem też informacji, że minister Grad zwrócił się bezpośrednio do ABW o objęcie kontroli nad tym przedsięwzięciem. Przy takiej sprawie do głowy by mi nie przyszło, że

Czy do momentu przekazania materiałów CBA marszałkom Sejmu w sprawie afery hazardowej kontaktował się Pan z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, bądź z prezydentem Lechem Kaczyńskim?
Chcę powiedzieć jasno, że od 12 sierpnia, gdy poinformowałem o sprawie premiera do momentu przekazania materiałów do Sej- mu żaden organ władzy w Polsce, ani polityk nie miał wiedzy na ten temat.
A spotkania były?

Nie przypominam sobie, natomiast nic na ten temat nie mówiłem. Jedynym dysponentem wiedzy w tej sprawie był pan premier Donald Tusk.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział w wywiadzie dla dziennika "Polska", że afera hazardowa to był zsynchronizowany atak PiS na rząd, bo skoro już we wrześniu na kongresie PiS prezes Kaczyński zapowiadał powrót do władzy, to musiał mieć jakąś wiedzę, że Pan chce zaatakować rząd.Cóż można na to odpowiedzieć? Jeżeli lider opozycji mówi, że liczy na powrót do władzy, to jest to naturalne dla lidera opozycji, który mówi do swoich kolegów
A jeżeli zostanie Pan wezwany przed komisję śledczą i poproszą pana o billingi, o księgi wejść i wyjść do CBA, to czy się pan nie boi niczego?
Niczego się nie boję, swój punkt widzenia przedstawiłem na konferencji prasowej w Rzeszowie, jestem gotów raz jeszcze opowiedzieć jak to wszystko wyglądało.

Premier Tusk powiedział we wczorajszej rozmowie z Tomaszem Lisem, że Pan świadomie lub z powodu politycznych emocji zastawił na niego pułapkę w sierpniu.
To niezwykle bolesne. Nie było żadnej pułapki na premiera. Wręcz przeciwnie - był to wyraz mojej lojalności dla niego i oczekiwałem, że wraz z premierem mojego kraju będziemy mogli zrobić wszystko, co możliwe, by przywrócić pierwotny kształt ustawie hazardowej.

Premier Tusk powiedział, że 14 sierpnia otrzymał od pana jedynie materiał analityczny, dotyczący afery hazardowej z informacją, że sprawa jest zamknięta i zostanie skierowana do prokuratury.

To nieprawda.

Premier Donald Tusk kłamie?

Z przykrością stwierdzam, że osoba, która jest premierem mojego kraju, ale dla mnie już tylko liderem partii politycznej, rozmija się z prawdą i będę to w stanie wykazać to na komisji śledczej. Jestem gotów do konfrontacji przed komisją z premierem i obawiam się, ze będzie to bardzo niewygodna konfrontacja dla pana premiera. 14 sierpnia powiedziałem premierowi, że mamy do czynienia z zagrożeniem, że w wyniku nielegalnych działań, m.in. członka rządu dojdzie do zmiany projektu rządowego ustawy, która spowoduje straty rzędu 500 mln zł rocznie dla budżetu. Powiedziałem premierowi, że zleciłem przeprowadzenie analizy prawnokarnej osób w to zamieszanych. Dałem premierowi możliwość działania w tej sprawie, bez ujawniania roli CBA.

A może trzeba było pójść z tymi materiałami od razu do prokuratury?

Powiedziałem premierowi, ze trwają działania operacyjne i najważniejsze jest to, żeby Ryszard Sobiesiak nie dowiedział się, ze jest podsłuchiwany. Premier powinien wtedy wezwać wiceministra finansów Jacka kapicę i wypytać go o wszystko. Premier powinien też porozmawiać o zamieszanym w tę sprawę ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim. To było bardzo proste do załatwienia. A premier 19 sierpnia spotyka się z wicepremierem Schetyną, a 25 sierpnia Sobiesiak dowiaduje się, że są w stosunku do niego prowadzone działania służb. 25 sierpnia odbywa się narada w Prokuraturze Krajowej na temat postawienia mi zarzutów. w aferze gruntowej.

Czy to nie było trochę tak, że pan szachował premiera Tuska, bo spodziewał się Pan otrzymania zarzutów w sprawie afery gruntowej? Zarzuty po raz pierwsze sformułowane były w maju, więc nie było mowy, żeby to była zemsta
Nonsens. W maju nie było żadnych zarzutów. Mam decyzję prokuratury o postawieniu mi zarzutów, datowaną 9 września.

Dlaczego Pan utrzymuje, że akcja CBA, związana z Jolantą Kwaśniewską to jedna z najbardziej udanych akcji CBA, skoro nic z niej nie wyszło? CBA jest w posiadaniu domu, chociaż za niego nie zapłaciła.
Zatrzymano kilka osób, postawiono im zarzuty, zebrano dowody. Akcja CBA nic nie kosztowała skarbu państwa - pieniądze nie przepadły, a akt notarialny na kupno domu został zawarty za zgoda prokuratury. To była operacja specjalna.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Kamiński: Premier mija się z prawdą - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Widukind

widzę że nie mam takiej wiedzy jak Ty dlatego najlepszą formą wyjaśnienia wszelkich niedomówień byłaby publiczna debata -ani mi po drodze z CBA ani z Tuskiem ale wczoraj Kamiński zaprezentował się dobrze. Dziś zaś miałem okazję słyszeć sepleniący bełkot Tuska który gadal cos tam ale tylko gadał bo sensu nie zauważyłem- żadnej treści. Co do półki - na tym forum jest wielu ciekawych ludzi , różne opinie ale często uzasadnione, sensowne i poparte dużą wiedzą i erudycją. Nawet z nami , nikomu nie znanymi przecież internautami , Tusk ani jego dworzanie nie są w stanie podjąć merytorycznej dyskusji bo po prostu są na to za głupi. Opinię moja o nim i jego dworze opieram na obserwacji ich osobistych wystąpień na żywo w tv. Zresztą dotyczy to nie tylko tej formacji. Osobiscie uważam że Tusk nie jest sobą , jest wyraźnie sztuczny, klepie wyuczone formułki a mowa ciała jest słoniowata. Twarz sztuczna, plastikowa, skóra wyraźnie nienaturalna kolorystycznie , wyblakle oczy bez wyrazu - sądze że jest pod wpływem jakiś lekarstw - być może przeciw nadczynności tarczycy i diuretyków stosowanych przy leczeniu nadciśnienia. A może także przeciwdepresyjnych. W każdym badź razie dziękuję Tobie i wszystkim forumowiczom za wymianę myśli , poglądów, ocen bo to pozwala na korygowanie swoich pogłądów i ocen. I tylko to nam zostało bo wszystkie partie , tv, gazety i tak mają nas w głębokim poważaniu i wcale tego nawet nioe ukrywają . awięc nasz mały Hyde Parku działaj. Pozdrawiam serdezcnie . Widukind.

z
zdziwiony

Wygląda coraz bardziej na to, że nazywanie tego "aferami" może się okazać bezpodstawne. Debata Kamiński-Tusk? Chyba żartujesz! Pamiętasz, jak Ziobro wybierał sobie ludzi do debat, żeby byli z "odpowiedniej" dla niego "półki"? Nie sądzisz chyba, że Kamiński to ta sama półka, co premier Tusk??
I ciekawe, na jakiej podstawie dyskredytujesz pana Cichockiego, urzędnika, który po prostu robi swoje? Szczygło, jako świadek rozmowy prezydenta z gośćmi jest w porządku, a Cichocki nie, bo nie potwierdza spiskowej teorii Kamińskiego???

W
Widukind

nie wiem czy przypadek czy nie ale CBA i Rzepa te kolejne afery nagłośniły - powoływanie sie na p. Cichockiego to lipa. Kamiński zrobił dobrą robotę bez względu na motywy . Ale co to byłaby za debata Kamiński _ Tusk ! Ale na razie Geniusz Kaszub nie podjął rękawicy i jej nie podejmie bo sie zwyczajnie boi, Przynajmniej ja tak sadzę. I to jest papierek lakmusowy intencji PO.

W
Widukind

no tak - ale nic tu nie wymyślę bo mamy wspólny sposób myślenia i wyciągania wniosków. Pozdrawiam.

d
dość kłamstw

Mariusz Kamiński stwierdził, że jego służba nie miała rządowego polecenia objęcia tzw. tarczą antykorupcyjną przetargu na prywatyzację stoczni w Gdyni i Szczecinie. Tymczasem przeczą temu dokumenty, które są w posiadaniu "Dziennika Gazety Prawnej". Z pisma ministra Jacka Cichockiego skierowanego 1 grudnia 2008 r. właśnie do Kamińskiego, wynika polecenie, dla CBA, żeby obserwować m.in. sprzedaż stoczni.(jest zamieszczone na stronie "Dziennika")
"Zgodnie z poleceniem premiera Donalda Tuska tarcza antykorupcyjna ma osłaniać przed korupcją procesy prywatyzacyjne podmiotów z udziałem Skarbu Państwa, w tym inwestycje Euro 2012 oraz prywatyzację polskich stoczni". Nie jest jasne czemu Mariusz Kamiński publicznie twierdzi co innego. Pewne jest jednak, że pismo dotarło do jego sekretariatu.

r
rymera

Mialem okazje wczoraj zobaczyc na zywo tego obroncy Najasniejszej Rzeczpospolitej i musze przyznac zrobil na mnie wrazenie - niestety negatywne. Niezaleznie jak przebiegaly te wszystkie afery naprawde , jedno jest pewne wykryto je przypadkowo . Afera hazardowa z udzialem politykow z PO byla skutkiem podsuchu p.Sobiesiaka , afera stoczniowa
wyskoczyla z analizy podsuchow z maja , we wrzesniu (CBA wogole nie miala sie stocznia interesowac tylko jakims zakladem w innym rejonie Polski - tak twierdzi Kaminski ), afera p. Kwasniewskich wyszla z nagran Guzowatego , afera p.Maczuk- Pazura wyszla przypadkow ( Kamisnki twierdzi , ze ona wyszla z ta propozycja do "agenta " CBA , ktory mial "spenetrowac to srodowisko ( przez 1,5 roku - ciekawe kogo mial on namierzyc , zeby cena byla warta wyprawki).
Z tego rachunku wynika , ze wszystkie te afery ktore byly skierowane w rzad i politykow PO wydostaly sie na swiatlo dzienne dzieki przypadkowi ,przynajmniej w momencie ich rozpoczecia. Moze prawda jest zupelnie inna CBA podsuchiwalo kogo sie da i moze cos z tego wyniknie lub prokuratura , sad wydawala pozwolenie na podsuch , a CBA
"sluchala " gdzie chciala , a nastepnie "legalizowala " te podsuchy. Kaminski sprawial wrazenie bardzo przygnebionego i zatroskanego ( premier , partia rzadzaca i Polska chyla sie ku upadkowi , a on "panstwowiec " tak bardzo chcial to panstwo ratowac - chyba juz to przerabialismy PiS i jego racja stanu taka , a nie inna , jezeli inna to zdrada.Mysle , ze Kaminski jest pod duzym wrazeniem pracy agentow "pod przykryciem" i wlasnie na takiego mi wyglada , tylko podobnie jak agent "Tomek" odstawil fuszerke. Mimo , ze daty mial w glowie ( czlowiek sie przygotowal do rozmowy) , popelnil pare logicznych bledow , pozatym wersje p.Maczuk-Pazury okreslil jako " kazdy sie broni jak moze" , czy aby to zdanie nie odnosi sie rowniez do niego , chociaz otrzymal , zarzuty w innej sprawie , ale one rzutowac beda na niego jako "profesjonalisty " w przyszlosci.Jezeli jeszcze pare razy wystapi w TV , moze bedzie mozna zrezygnowac z komisji sledczej i poprostu prokuratura postawi temu panu zarzuty , a sad je osadzi i w pasiaku i ciemnej celi bedzie sie mogl martwic nad losami Najasniejszej Rzeczpospolitej

P
Polonez

Pozdrawiam.

W
Wdukind

ie dajesz mi szansy- musiałbym i tak napisać jak Ty. Pozdrawiam

P
Polonez

złodziejstwa, afer. Dwa lata straszenia PiSem i strzyżenia kolejnych stad owiec i baranów. Tylko w merdiach jakoś cicho. Nie słychać radosnych pieśni i komunikatów o wielkich sukcesach, osiągnięciach Donalda Tuska - "geniusza dotkniętego przez Pana Boga".
Wyniki gospodarcze mówią same za siebie. Każdy kto chce to wie, a baranów nie zamierzam przekonywać.
A w tym wszystkim Mariusz Kamiński. Policjant ścigany za to że naruszył mafijne struktury.

m
mc

3Maj SIE Mariusz!

M
Marek

POzdrowienia dla Pana Mariusza Kamińskiego i POdziękowania za dobrą robotę dla kraju. Myslę, że jesli Sądy mają choć odrobinę przyzwoitości, to Pan Mariusz zostanie przywrócony na st. Szefa CBA

M
Marek

POzdrowienia dla Pana Mariusza Kamińskiego i POdziękowania za dobrą robotę dla kraju. Myslę, że jesli Sądy mają choć odrobinę przyzwoitości, to Pan Mariusz zostanie przywrócony na st. Szefa CBA

F
FARA

TRZYMAJ SIĘ MARIUSZ !!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3