reklama

Kierowca sprzedaje bilety - autobus się spóźnia

Kamil KrupaZaktualizowano 
Kierowcy MPK mają obowiązek sprzedawania biletów
Kierowcy MPK mają obowiązek sprzedawania biletów Małgorzata Genca
Wielominutowe opóźnienia notują miejskie autobusy i trolejbusy. I to nie przez niekorzystną aurę czy zły stan taboru. Dzieje się tak, bo wielu pasażerów kupuje bilety u kierowcy zamiast zrobić to w kiosku obok przystanku. Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego chce podnieść cenę biletów kupowanych w pojeździe, chociaż lepszym rozwiązaniem byłby montaż automatów do ich sprzedaży.

Pasażerowie ustawiający się w ogonku do kierowcy bulwersują jednego z naszych Czytelników. - Codziennie pokonuję całą trasę linii 26 i od miesiąca obserwuję, jak ludzie kupują bilety - opowiada Zbigniew Pietrzyk. - Nagminnie robią to u kierowcy, powodując spore opóźnienia autobusu. Najbardziej denerwuje mnie, kiedy taki pasażer stoi oparty o kiosk koło przystanku. Mało go nie przewróci, ale bilet kupuje w autobusie! - denerwuje się mężczyzna.

Jego zdaniem, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne powinno z tego powodu ograniczyć dostępność biletów w swoich pojazdach. - Na przykład kierowcy mogą je sprzedawać od godziny 4 do 7 i od 20 do końca kursowania - proponuje.

W MPK tłumaczą, że konieczność sprzedaży biletów o każdej porze jest odgórnie narzucona, ale przyznają, że przez to autobusy często przyjeżdżają na przystanki niezgodnie z rozkładem. - Nasi kierowcy mają taki obowiązek bez względu na godzinę i pasażerowie już się do tego przyzwyczaili. Dla wielu osób to z pewnością duże ułatwienie, ale trzeba przyznać, że powoduje to opóźnienia w kursowaniu naszych pojazdów - potwierdza Weronika Opasiak, rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego.

Miejski przewoźnik już raz (półtora roku temu) miał zamiar ograniczyć sprzedaż biletów w godz. od 9 do 18, jednak z tych planów się wycofał. Teraz sprawujący nad nim nadzór Zarząd Transportu Miejskiego ma zamiar podnieść cenę biletu kupowanego u kierowcy o 50 groszy. Nad tą zmianą będą dyskutować radni w styczniu.

Zamiast podwyżki, korzystniejszym dla pasażerów rozwiązaniem byłoby zainstalowanie automatów do sprzedaży biletów, które np. w krakowskich tramwajach są powszechne. Miejski przewoźnik testował dwa takie urządzenia na początku roku, ale nic z tego nie wyszło.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
greg

jak czytam niektóre komentarze to mi się coś robi...
pomyślał ktoś o sytuacji gdy w okolicy przystanku nie ma kiosku ani sklepu w którym można kupić bilet ?? co wtedy??
albo gdy w ostatniej chwili wsiadam do autobusu ??(bo np autobus przyjechał 5min przed czasem a to się czasem zdarza) kierowca nie będzie czekał aż kupię bilet w kiosku nawet jeśli jest obok...
sytuacja gdy ktoś stoi obok kiosku pali szluga a bilet kupuje u kierowcy (zakładając że Pani z kiosku nie wyszła na zakupy..) tu się zgodzę tak nie powinno być.. ale sytuację o których napisałem wyżej to niektórzy powinni się nad tym zastanowić.... najlepszym chyba rozwiązaniem będą automaty do sprzedaży biletów w autobusach.

s
sprawiedliwy

Jedyne sensowne rozwiązania tego problemu są dwa:
1-Podnieść ceny biletów u kierowcy to próżniacy pasażerowie zaczną nabywać je w kioskach i punktach sprzedaży.
2-Niech MPK zainstaluje automaty do sprzedaży biletów w autobusach.

Natomiast jeżeli wymagamy kultury od kierowcy to sami musimy być też kulturalni.

c
chart

Artykuł wyjaśnia jedną rzecz - że MPK nie umie napisać realistycznych rozkładów jazdy, w tym takich, które obejmują m.in. czas niezbędny na sprzedaż biletów na przystanku, większe korki w godzinach szczytu, trudniejsze warunki przejazdu zimą itd.
Poza tym wiele zależy od uprzejmości kierowcy - nic nie stoi na przeszkodzie, by jadąc automatem kierowca operując jedną ręką sprzedał bilet stojąc na światłach. Niestety - a mówię to z przykrością jako człowiek życzliwy MPK - wielu kierowców cały czas jest na bakier nawet ze zwykłą kulturą wymagającą proszę-dziękuję-dzień dobry, o pójściu komuś na rękę nie mówiąc.

K
KEVIN

[cyt]To wina keirowcow starych prykow, nie chca sprzedawaca[/cyt] WARA OD KIEROWCOW!!!

G
Greg

Ludzie są po prostu leniwi ! Co za problem kupic sobie wcześniej pare biletów zawsze przy sobie. Ja nigdy nie kupuję u kierowcy. Wkurza mnie gdy ustawia się cały ogonek do kierowcy.

w
wrr...

Zgadzam się z tym panem P. Równiez jeżdżę 26 i normalnie nerw mnie bierze jak taki stoi sobie pod kioskiem pali papierosa, a później w autobusie kupuje bilet. No i 26 opóźnione o dobre 5, 10 minut, bo na Filaretów korek straszny a kierowsca bez pomyślunku i nie wyprzedzi sznura stojących samochodów tak jak robią to prywatni przewoźnicy.

d
dsf

w Londynie ludzie kupują bilety u kierowcy i jakoś nie ma z tego tytułu opóźnień. Miasto nieporównanie większe od Lublina.

J
JK

... i okazało się ze jest to niezgodne z Konstytucją wiec jak to teraz się uda to nie wiem.

J
JK

... i okazało się ze jest to niezgodne z Konstytucją wiec jak to teraz się uda to nie wiem.

P
Ptys

Automaty są nie tylko w Krakowie, są też w innych miastach i sprawdzają się idealnie. To duże ułatwienie dla podróżujących. Nie wiem czemu zarząd MPK robi takie halo...

p
p.m.

... u kierowcy jest zależne tylko i wyłącznie od Radnych tego Pięknego miasta, już kiedyś były dopłaty do bileyów u kierowcy i co... zbliżały się wybory więc rajcowie bezradni znieśli dopłatę i oczywiście chwal;ili się tym przed swoimi wyborcami nie patrząc na to że zniesienie takiej opłaty zamieni kierowcę w sprzedawcę i będą opóźnienia, zbliżają się wybory więc nie wierzcie w to że sami sobie zaszkodzą aby ich przypadkiem "konkurencja" wyborcza nie wygryzła. Więc dalej będziemy jeździć spóźnieni bo po co taki "wygodniś" będzie kupował w kiosku skoro ma kiosk przy wejściu do pojazdu, wygodniej, bez dodatkowych opłąt i przy okazji można sobie kasę rozmienić coby było lepiej kupić piwo w knajpie

a
art

wg mnie optymalnie bedzie zainstalowac automaty , ale zaraz podniesie sie rumor , ze stronych starszych i 'uposledzonych nowinkowo' ze nie wiedza jak obslugiwac , poza tym mpk i tak juz fajnie zrobilo wprowadzajac bilety przez komorke , chociaz wypadaloby dopracowac to , na zasadzie krotszych nr bo teraz to sa jakies wielkie poronione ciagi cyfr zwlaszcza gdy ktos nie ma w promowanej sieci
wracajac do tematu to jak juz wspomnieli przedmowcy dlaczego nie ma konduktorow w autobusie - zarobili by i ludzie ktorzy mieli by prace i odpoczeli kierowcy , w prywatnej komunikacji sa zwykle dwie osoby i nie ma zadnego problemu [ chociaz i tak prywatni sie spoxniaja i mpk.. ]

p
pasażerka

Nie krzyczcie że to przez kupno biletów są spóżnione autobusy.Ostatnio miałam okazję jechać z AL.Tysiąclecia na Filaretów w godzinie szczytu. Nikt nie kupowal biletow a pokonanie tej trasy zajęło nam 35 minut.

r
r

OK, niby wszyscy macie rację z tymi biletami. Czasem jednak człowiek jest totalnie bez kasy. Niejednokrotnie miałam tylko 2, 3 złote. Nie wiedziałam jaki autobus przyjedzie: prywatny czy państwowy. Niby na rozkładzie jest wszystko pooznaczane ale wiadomo, że różnie bywa, sama nie raz się nabrałam. Mam więc tylko te 2 złote i jak kupię bilet a przyjedzie prywatny to nie będę mała na przejazd. I już nie przesadzajcie, że przez to są takie opóźnienia. A jak kierowca z końcowego odjeżdża pięć minut po czasie? Wiem, bo mieszkam przy samym końcowym. A poza tym nikt mi nie wmówi, że korki nie mają wpływu na opóźnienia - jak by nie patrzeć to one są głównym winowajcą.

o
oko

No fajnie skoro automaty do sprzedaży biletów są be , z jakoś powodów znanych tylko królikowi -może nie dostał w łapkę -a kierowcy mają słusznie uważam jeździć a nie handlować to może by tak pozwolić zatrudnić rencistów czy emerytów i oni mając przejazd za friko za dodatkową opłatą do biletu powiedzmy 50 gr. sprzedawali by spokojnie sobie dorabiając coś jak kiedyś konduktorzy tylko na własnym rozrachunku .A może skazani za alimenty czy drobne grzywny ? no pomysłów jest sporo trzeba tylko chcieć ! choć osobiście optuję za wersją automatów tylko króliczek nie może być pazerny !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3