Kłopoty z dzwonieniem w Orange. Firma tłumaczy

sko
archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Od czwartkowego wieczoru nie mogę się do nikogo dodzwonić – mówi jedna z mieszkanek Lublina. Chodzi o połączenia z sieci Orange. Firma uspokaja, że już wszystko jest w porządku.

- Do tej pory nie było z tym problemu, aż nagle wczoraj wieczorem nie dało rady dodzwonić się do nikogo. Po prostu jakby mój telefon i mojego męża zostały wyłączone w sieci – opowiada nam jedna z Czytelniczek.

Próbowała wyjaśnić sytuację w salonie Orange w Lublinie. W piątek zastała tam innych klientów, którzy przyszli prosić o wyjaśnienia.

- Ponoć była jakaś awaria. Tylko tyle się dowiedziałam – relacjonuje Czytelniczka.

Biuro Prasowe Orange przyznaje, że w Lublinie były trudności z korzystaniem z usług mobilnych. Występowały one tylko tutaj i dotyczyły tylko jednej stacji bazowej telefonii komórkowej. Te kłopoty odczuło około tysiąca klientów.

„Klienci mieli problemy z wykonywaniem połączeń w sieci 3G. Wykonano restart stacji bazowej. Utrudnienia trwały od wczoraj (7.01) od ok. 20:30 i zostały usunięte dziś rano (8.01) około godziny 9:20” – tłumaczy w przesłanym nam mailu operator.

„Serdecznie przepraszamy naszych klientów za niedogodności.” – dodaje.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kuba
Jestem w orange od kilku ładnych lat i jak dotąd chwalę sobie.Kiedyś byłem w plusie i tam wszystkie promocje były dla nowych klientów a nie dla starych - odszedłem.Tutaj mam oprócz telefonu internet mobilny LTE oraz wszelkie promocje.Wszędzie zdarzają się jakieś awarie ale mam znajomych w innych sieciach i w/g mnie orange jest najlepszy.
b
bart
Jednym SMS-em przenosisz się z ORANGE (na pre-paid) do NJU MOBILE (pre-paid).
I
II
ja zmieniłem WIECZNIE POPSUTY orange na Play i podobnie jak "roman45" nie mam już problemów. a tak między nami szkoda TEPSY!
a
a gdzie dywersyfikacja?
Teraz taka moda, odchodzi sie od telefonów po miedzi, bo niby za drogo, lecz mamy przedsmak tego co sie tanie jak ktoś zrobi udany sabotaż sieci komórkowych i uszkodzi kilka stacji i serwerów ....
r
roman45
w Play mam kilka usług od ponad siedmiu lat !!! i nie zanotowałem żadnej obsuwy z łącznością, natomiast miałem tel służbowy w orange przez pół roku i powiem, że kilka razy nie miałem dostępu do usług... Orange = żal.pl
s
sipdoP
Idź do Play to dopiero odczujesz problemy. Mała awaria a wielki szum. Dajcie se ludzie na wstrzymanie. Bez fona i srajbooka żyć nie potrafią.
j
jb
POLACZENIA TO JESZCZE PESTKA .DLACZEGO WYMUSZAJA OD LUDZI TYLE KASY . DOLADOWALAM KIEDYS ZA 70 ZL IWYJECHALAM PO JAKIMS CZASIE WYSLALI MI SMS ZE TERMIN MINA A JA NIEWYKONALAM ZADNEGO TELEFONU TO JEST POPROSTU ZLODZIEJSTWO .DOLADOWANIE POWINNO BYC WAZNE DOPUKI KARTE SIE NIEWYGADA A NIE WYMYSLAJA CZAS KARTY
b
były abonent
były przerwy, równiez w nju.
Może kiedyś się dowiemy, kto wziął łapowkę za likwidację polskiej telekomunikacji.
b
były klient
Niestety ale dokąd byłam klientką Orange - non stop miałam przerwy w łącznosci telefonicznej/internetowej/telewizyjnej. Muszę przyznać, że większość usterek była usuwana przed upływem 24 godzin - ale kilka razy w miesiącu - było to nie do zniesienia. Reklamacje dotyczące obniżania rachunków z uwagi na te przerwy były oddalane (patrz-termin naprawy). Wypowiedzenie umowy było obłożone sankcją wysokiej kary pieniężnej. I tak "bawiliśmy" się dwa lata - tzn. ja płaciłam za głuchy telefon i brak innej łączności a Orange "konsumowało" moje opłaty.
a
amet
bo orange to sieć dla lepszego sortu polaków .
Dodaj ogłoszenie