MKTG SR - pasek na kartach artykułów

KOD w Lublinie. Kolejna manifestacja na placu Litewskim (ZDJĘCIA)

Małgorzata Szlachetka, RED
Manifestacja KOD na placu Litewskim w Lublinie
Manifestacja KOD na placu Litewskim w Lublinie Anna Kurkiewicz
"Demokracja", "Wolne media, wolna Polska" - skandowali uczestnicy lubelskiej manifestacji Komitetu Obrony Demokracji. Pikieta odbywała się na placu Litewskim. Po drugiej stronie stanęli narodowcy, którzy próbowali zakrzyczeć przemawiających ze sceny sympatyków KOD, skandując "Targowica!", ale też "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela, wolność słowa nam zabiera".

- Jesteśmy ciekawi ilu durniów i hipokrytów przyjdzie dziś na plac Litewski - tłumaczył Marian Kowalski, aktywista środowiska lubelskich narodowców, pytany o powody swojej obecności na placu Litewskim.

Manifestacja KOD w Lublinie. Pikietowali w obronie wolnych mediów

Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji odbywała się tym razem w celu wyrażenia "poparcia dla wolnych mediów oraz sprzeciwu przed przekształceniem mediów publicznych w media rządowe". Uczestnicy manifestacji chcą w ten sposób zaprotestować przeciw decyzjom nowego rządu PiS.

Co najmniej 700 osób, które przyszło w sobotę na manifestację Komitetu Obrony Demokracji zebrało się przy scenie, ustawionej z tej okazji na placu Litewskim. Każdy mógł podejść do mikrofonu i powiedzieć kilka słów do tłumu.

Sympatycy KOD-u przynieśli ze sobą flagi Polski oraz Unii Europejskiej. Pani Ewa przygotowała na tę okazję własny transparent z hasłem: "Nie dość wam TV Trwam?". - Przyszłam tu, bo chcę, żeby media publiczne były niezależne - podkreśliła w rozmowie z Kurierem.

- Rzeczywistość tak przyśpieszyła, że w ciągu miesiąca odbiera się nam wolności zdobyte w ciągu ostatnich 25 lat - mówił Grzegorz Kolek, organizator lubelskiej manifestacji KOD. - Zgromadzenie, które zebrało się po mojej lewej stronie [kontrmanifestacja narodowców dop. red.], nie zostało w odpowiednim czasie zgłoszone do urzędu miasta, dlatego formalnie jest nielegalne. Ale wolność gwarantuje prawo do wyrażania poglądów - mówił przedstawiciel Komitetu Obrony Demokracji.

Manifestacja KOD w Lublinie (ZDJĘCIA, WIDEO)

Po stronie narodowców - jak podaje policja - o godzinie 14 było około 30 osób. Później ich liczba zwiększyła się do około 100 osób. Zebrali się przy "baobabie".

- Ci ludzie nie szanują wyników wyborów i bronią swojego koryta! - tak o KOD-ie mówił w sobotę Marian Kowalski, aktywista środowiska lubelskich narodowców. Zgromadzeni wokół niego skandowali: "Targowica!", "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela, wolność słowa nam zabiera", "Jacek Kurski" i "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę".

W pewnym momencie między narodowców wkroczył lubelski działacz kultury Szymon Pietrasiewicz. W ręku miał wykonaną z papieru dużą tubę, jak pasty do mycia zębów. Był na niej czerwony napis "Maść na ból d*** hejterów". Szymon Pietrasiewicz wręczył ją Marianowi Kowalskiemu. W odpowiedzi na performance narodowcy zaczęli krzyczeć "Prowokacja!", a później podeptali flagę KOD-u.

Wśród uczestników manifestacji KOD byli także posłowie: Joanna Mucha z PO oraz Jakub Kulesza z Kukiz'15. - My tutaj wszyscy jesteśmy politykami, bo wszystkim nam tak samo zależy na tym kraju. Wszyscy tutaj chcemy bronić wolnej Polski - mówiła Joanna Mucha. - Spotykajmy się tutaj tak często, jak to będzie konieczne. Przyprowadzajmy swoje rodziny i przyjaciół - apelowała posłanka.

Podobne pikiety KOD odbywają się w sobotę w innych miastach. W Lublinie manifestacja KOD-u odbyła się po raz trzeci. Policja ocenia, że miała spokojny przebieg.

ZOBACZ TEŻ:

Manifestacja w obronie demokracji na placu Litewskim w Lublinie

Plac Litewski. Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji w Lub...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski