Koło Unii Europejskich Demokratów w Lublinie sprzeciwia się zapisowi w regulaminie zdalnego nauczania KUL

Patrycja Wójtowicz
Patrycja Wójtowicz
Członkowie Koła Unii Europejskich Demokratów w Lublinie zorganizowali w poniedziałek konferencję prasową pod Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Spotkanie z mediami dotyczyło zapisu, jaki pojawił się w regulaminie zdalnego nauczania Wydziału Nauk Społecznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Chodzi dokładnie o punkt 14.1, który zakłada brak możliwości manifestowania przez studentów swoich poglądów.

- Według tego zapisu każdy student, który na platformie do zdalnego nauczania będzie miał inne zdjęcie niż swoje lub inicjały, może zostać wykluczony z zajęć - mówi Jakub Gęca, przewodniczący Koła Unii Europejskich Demokratów w Lublinie. - Jesteśmy tym oburzeni, ponieważ Konstytucja RP w artykule 54 pozwala każdemu manifestować swoje poglądy. Rozumiemy, że KUL jest uczelnią katolicką, ale nie może narzucać studentom poglądów, jakie oni chcieliby wyznawać.

- Jest nam bardzo przykro, że podstawowe prawo, jakim jest prawo do wolności wyrażania swojego zdania, jest nam odbierane. Nie odpuścimy takiej sytuacji - dodaje Kamila Gad, sekretarz koła.

Jak podkreślają członkowie koła, informacja o zmianach w regulaminie została usunięta z fanpage'a uczelni zaledwie po kilkudziesięciu minutach od jej opublikowania, ale regulaminowy zapis wciąż pozostał. Lubelscy demokraci skierowali w tej sprawie pismo do rektora KUL, ks. prof. dr hab. Mirosława Kalinowskiego z prośbą o wyjaśnienie sprawy i wyciągnięcie konsekwencji wobec dziekana Wydziału Nauk Społecznych, dr hab. Arkadiusza Jabłońskiego.

Z zaplecionymi biustonoszami protestowały pod komisariatami ...

- Wydział Nauk Społecznych KUL wprowadził uzupełnienie dotyczące organizacji zajęć w formie zdalnej. Ze względu na to, że często studenci nie włączają kamerek, wykładowcy mają z nimi ograniczony kontakt. Stąd wymóg, by w komunikacji za pośrednictwem platformy Teams używali oficjalnych zdjęć profilowych lub imion i nazwisk, ewentualnie inicjałów, po to by organizacja zajęć była uporządkowana. Ponadto chodzi o wyraz poszanowania dla wykładowcy oraz innych uczestników procesu dydaktycznego. Ustalenia te, wbrew pojawiającym się informacjom – nie dotyczą profili studentów w mediach społecznościowych - odnosi się do sprawy Monika Stojowska, rzecznik prasowy KUL.

Uczestnicy konferencji wyrazili także swój niepokój wobec sympozjum pt. „Ekologia – nauka czy ideologia?”, jakie jest organizowane przez KUL.

- Nie do końca rozumiemy, jak ekologia może być nazywana ideologią. Ekologia to nauka i jest to bardzo ważne, bo, jak wiemy globalne ocieplenie istnieje - podkreśla Gęca.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rex

A gdyby tak ktoś ustawił sobie awatar z... sierpa i młota. O! Albo niemiecką swastykę... ciekawe co na to europejscy demokraci.

Dodaj ogłoszenie