Komentarze po meczu Motor Lublin - Wólczanka Wólka Pełkińska

KK
fot. Łukasz Kaczanowski
W sobotni wieczór Motor Lublin tylko zremisował u siebie z Wólczanką Wólka Pełkińska 1:1. Po meczu, w szeregach gospodarzy panował niedosyt, natomiast goście byli zadowoleni z wywalczonego punktu.

Dawid Kamiński (pomocnik Motoru):
Mieliśmy swoje okazje, a przeciwnik był wymagający. Sam mogłem zdobyć gola, dlatego na własne życzenie ten mecz zakończył się remisem. Jak najbardziej czujemy rozczarowanie, zwłaszcza z powodu tych sytuacji. Pewnie wypowiadalibyśmy się inaczej, gdyby nie to, że tych szans bramkowych było tak dużo. Powinniśmy strzelić coś jeszcze, dlatego szkoda końcowego wyniku. Przed tygodniem straciliśmy dwa punkty w Nowym Targu, tak samo jest po meczu z Wólczanką. Znowu bardziej straciliśmy dwa niż dopisaliśmy jedno „oczko”. Analizujemy nasze mecze i wiemy, gdzie mamy słabe punkty, a także co trzeba poprawiać. Uważam, że z biegiem czasu prezentujemy się w różnych aspektach coraz lepiej i sporo rzeczy udało się już poprawić. Trener też narzuca nam swoją filozofię. Przed skrzydłowymi postawiono cele, by dośrodkowywać jak najwięcej w pole karne. Myślę, że te wrzutki muszą być lepsze, skoro nie padły kolejne bramki. Na drugą połowę wyszliśmy nastawieni na zwycięstwo. Dążyliśmy do zdobycia trzech punktów, ale zabrakło skuteczności.

Marek Rybkiewicz (trener Wólczanki):
Jestem zadowolony, bo wywalczyliśmy punkt. Z tego, co widziałem po chłopakach w szatni, to byli zmęczeni, a o to chodziło. Mieliśmy taki plan na ten mecz, żeby nie dopuścić Motoru do tego, by grał nam piłek przez środek w drugą i pierwszą linię. Zrealizowaliśmy to i spychaliśmy Motor na boki. Chcieliśmy te wrzutki wybronić. Jednej nie wybroniliśmy, więc skończyło się 1:1. W drugiej połowie stworzyliśmy trzy dobre sytuacje i oddaliśmy trzy celne strzały, więc może można było się pokusić o więcej. Choć zdaje sobie sprawę, że Motor w końcówce na pewno nas przycisnął, ale chwała chłopakom za walkę, determinację, zaangażowanie. Taki punkt należy docenić. Prosiłem chłopaków, żeby grali odważnie i oni moje zalecenia zrealizowali w stu procentach. Świadczy o tym zdobyta bramka i wygrany pojedynek Mateusza Kocura na boku. Wynik przyjmuję jako satysfakcjonujący. Pracujemy ciężko. Staram się uczyć chłopaków odważnej gry. Nie ma co się oszukiwać, że jesteśmy małym klubikiem, ale myślę, że to jest jakiś przystanek dla tych chłopaków, a przynajmniej dla tych najmłodszych, by wypromowali się w III lidze. Życzę im by co tydzień grali na takim stadionie albo chociaż co dwa tygodnie. Myślę, że niektórzy z nich na to zasługują.

Robert Góralczyk (trener Motoru):
Piłka nożna polega na strzelaniu bramek. Dzisiaj jedna strzelona bramka przez Wólczankę dała trenerowi gości zadowolenie, ale nam jeden gol absolutnie zadowolenia nie daje. Myślę, że szczególnie druga połowa, gdy z ogromną determinacją i zaangażowaniem dążyliśmy do zdobycia bramki, była dobra w naszym wykonaniu. Natomiast, jeśli się nie wykorzystuje swoich sytuacji, to pozostaje niedosyt. Choć zdaje sobie sprawę, że przeciwnik również stworzył okazje bramkowe. Czujemy duży niedosyt, bo wiadomo, że punkty były nam bardzo potrzebne. Pozostają jeszcze trzy punkty do zdobycia w tej rundzie i już powoli musimy zacząć o tym myśleć, bo już niestety przewaga lidera się zwiększyła, a wiadomo, że chcemy być jak najbliżej. Punkty są najistotniejsze i trzeba szukać takiego sposobu, żeby gra dawała trzy oczka. Nie wykorzystaliśmy sytuacji, dlatego nie było pieczęci w postaci w pełni satysfakcjonującego wyniku.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość 27
Awansu znowu nie będzie,skoro remisuje się z wiochą co ma mniej mieszkańców co oś. Kruczkowskiego.
WSTYD KOPACZE !!! I komu ta Arena przyznana? wygonić na Kresową tam ich miejsce !!!
p
piterek
Przejąć chłopaków z Wólczanki razem z trenerem i będą wyniki
o
obserwator
Proszę posłuchać jak trener Góralczyk podejmuje bardzo złe decyzje w Rzeszowie zamiast ostatnie 10 minut wzmocnić obrone kosztem napastników dostajemy bramke i zamiast 3 punktów pozostał Tylko remis powtórka z Podhalem ponownie zamiast ostatnie 6 minut wzmocnić obrone ,kosztem napastnika czy pomocnika zamiast 3 punktów tylko remis 10 listopada zamiast na skrzydlo dać młodszych szybkich pomocników POŻAK czy Paluch gramy wolnym Nowakim. Trener teoretyk czy trener z tabletu?????????????????????????????.Pozycja Motoru jest b.Trudna a teraz wyjazd na
prowincje
N
Normalny
A twoja moc to gdzie, biedny dresiarzu kibicu śmiesznego klubu.
K
Kibic nie piłkarski
Motor szuka już następcę trenera Góralczyka bo krążą słuchy że Nawałka ściąga do Poznania swoich asystentów
j
jerbie
Napinasz to się ty kundelku bury, kozia wólka górą.
H
House
A kursy przed meczem widzieliście? Handlarze
j
ja
Jak będą puste trybuny to może ktoś przestanie na to dawać kasę. A wtedy za małe pieniążki zebrać drużynę z ambitnych młodych ludzi i awansować. Bo teraz mają jak paczki w maśle i nic im sie nie chce
G
Gosc
Chyba Motor nie reprezentuje jeszcze zbyt wysokiego poziomu pilkarskiego. Remisuje u siebie z zespolami Wolczanka Wola P. Liczba ludnosci Lublin 350 tys., Wola P. 1.5 tys.
P
Polak
Dawać juniorów do pierwszego składu... A nie te gwiazdy z cyrku co dwa tygodnie na innej wsi występ... Tyle kasy zarabiają a grają jak dziady... Bo żeby wygrywać to trzeba chcieć grać w piłkę a nie przychodzić do pracy na 90min....
B
BudŻet
Motór na dnie nie potrafi poradzić z Wólkami. Stadion przerobić na targ albo na Lidla
a
ami
ty to chyba kibol motorowianki jesteś z exstra 3ligi, ha ha ha!
a
ami
gość dobrze mówi, to tylko napinacze i naciągacze, nic nie mogą i nic nie potrafią. a.e kasa im się należy, dno !
R
Ryszard
Brawo reksy gnijecie kolejny sezon w trzeciej lidze
M
Misiu
Sspierdalaj dresie!
Dodaj ogłoszenie