reklama

Komisja hazardowa dostarcza małych sensacyjek, ale nic nie zmienia

Kamil DurczokZaktualizowano 
Wreszcie ruszyły. Przesłuchania przed komisją hazardową, do których - wydawało się - nigdy nie dojdzie, skupiły uwagę świata polityki i mediów.

Ale mimo że zeznaniami głównych aktorów emocjonowali się niemal wszyscy, niewiele nowego wniosły one do sprawy. Jak dotąd wszystko idzie spodziewanym rytmem. Zaskoczyły chyba tylko aktorskie zdolności Mariusza Kamińskiego i nadspodziewanie dobra forma Zbigniewa Chlebowskiego.

Swoje role zgodnie ze scenariuszem odgrywają i pytający, i pytani. Były szef CBA z sobie właściwym natchnieniem kreował się na ostatniego, co tkwił jeszcze na posterunku i bronił Rzeczpospolitej rozdrapywanej przez typy z PiS-owskich reklamówek pod tytułem "Mordo ty moja".

Kamiński okazał się nad wyraz uzdolnionym aktorem, a to głośniejsza, to cichsza deklamacja o teście przywództwa dla premiera przejdzie do historii teatru sejmowego jako jedna z wybitniejszych kreacji.

Zbigniew Chlebowski nie zmarnował długich tygodni w odosobnieniu i przygotował wystąpienie rozpisane wedle precyzyjnego scenariusza. Było i do płaczu, i do śmiechu, coś z obrony, ale i ataku połączonego ze świętym oburzeniem. Były tony pokrzywdzonej ofiary medialno-służbowego spisku, były też elementy groteski. To, co uderzyło, to zdyscyplinowanie i w miarę spójna (według Chlebowskiego, rzecz jasna) wersja wydarzeń.

Był też ciekawy występ Jacka Cichockiego, który z uśmiechem grał chwilami zakłopotanie i niedoinformowanie. Ale akurat ta kreacja, nawet jeśli dla części widowni urzekająca, nie była specjalnie wiarygodna.

Poza jednym nie zaskakują także członkowie komisji. Na prawdziwą gwiazdę wyrasta poseł Arłukowicz, który błyszczy przygotowaniem i przytomnością umysłu. No, i kulturą, która nie pozwala mylić mu dociekliwości z chamstwem i arogancją. Zaskoczył natomiast poseł Urbaniak. Zaskoczenie sprowadza się do prostego pytania: jakim cudem w ogóle trafił do tej komisji. Nie bardzo wie, o co pyta, a już na pewno nie wie, po co.

Jakby oddał swój czas Arłukowiczowi, dowiedzielibyśmy się dużo więcej. Ale rozumiem, że arytmetyka w komisji ma swoje prawa i trzy głosy to 30 minut pytań, które specjalnej krzywdy swoim nie zrobią.

Treść zeznań, mimo że przypomniała nam emocje z jesiennej lektury podsłuchów CBA, też nie podnieca. Kwestie przedstawione przez bohaterów są identyczne od jej początku. O ile poczucie krzywdy i osamotnienia Zbigniewa Chlebowskiego mogły nasuwać podejrzenia, że zechce się odegrać na byłych kolegach, to po pierwszej godzinie jego wystąpienia, było jasne, że tego nie zrobi. Więc nihil novi.

I tak zostanie do końca prac komisji. Stawiam dolary przeciw orzechom, że obrady hazardowych śledczych rewolucji nie przyniosą. Będziemy mieli małe powody do ekscytacji i niewiele większe sensacyjki. Pewnie jeszcze będziemy zaskoczeni, kto komu co załatwiał, jak blisko kogoś znał albo jak zmanipulowane były teksty podsłuchów.

Ale ci, którzy sądzili, że ta afera przemebluje naszą scenę, niech się zaczną szykować na rozczarowanie. Chyba że coś wypadnie zza szafy i dowiemy się, kto był sprawcą przecieku. Ale na razie niewiele na to wskazuje. Więc, jak dotąd, powody do zadowolenia ma tylko właścicielka Pędzącego Królika. To jedyny prawdziwy, choć gastronomiczny, hit komisji.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Komisja hazardowa dostarcza małych sensacyjek, ale nic nie zmienia - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gawronski-rafzen

Pan Premier będąc uczciwy zbadał by cały Rząd RP na uzależnienia od hazardu i środków farmakologicznych odurzających.

B
Basia

To mówicie Durczok, że komisja nic nie pokaże? Powinniście Durczok napisać, że pokaże aferę PiS -takie wytyczne przekazuje Fafara.
Nie wierzę, że tak Pan nisko upadł, że nie widzi Pan żadnych oznak na zmianę sceny politycznej. Czyli akceptuje Pan postępowanie Mira, Grzecha, Rysia i innych podobnych PO-wców, którym szefuje premier Polski - Donald Tusk. To jest chore i obrzydliwe. Promowany przez ten dziennik Mistewicz pomagał Chlebowskiemu w wystąpieniu przed komisją. Teraz wiemy co czytamy.

S
Sybirak

Pleć pleciugo, byle długo.

Z
Zorro

HA! HA! HA!

NA ZŁOŚĆ LISOWI i DURCZOKOWI ODMROŻĘ SOBIE TUSKA !!!

Gazety na Jamajce już piszą o jednorękim Tusku z Dyzmolandu

A syn N*****a D*****a znowu wstydzi się za Polskę !!!

S
Sokrates

Panie Durczok.Co się w tym tvn24 dzieje.Przecież wy macie mentalnosć kaczą.Stacja wiecznie skandalizująca .Żadnego meritum.Btrak zdrowego rozsadku i obiektywizmu.A bez obiektywizmu dziennikarz jest wyrobnikiem czy najemnikiem.Ta niby afera to coś stworzone przez tvn głównie.
Quidquid agis,prudenter agas et respice finem.Inaczej bedzie pan wygladał jak pański "zapierd....stół".

a
antypis

a ja marzezydentem został Tusk, premierem Chlebowski, a ministrem skarbu córka Sobiesiaka. Jak wiele dobrego ta trójka mogłaby zrobić dla dobra Polski,

g
gada

pokazała prawdę. Po pierwsze - Chlebowski cichy bochater typowy działacz PO, który wzlczy by podatki były wyżze, Sobiesiak, typowy biznesmen popierający PO, uczciwy dążący do uproszczenia podatków, kosztem ich wzrostu, woli płacić wyższe podatki niż ktoś miałby z powody zagmatwanych podatków kombinować. I prawdziwa afera Kamiński starający się bu obniżyć branży hazardowej podatki, by zmniejszyć wpływy do budżetu. Ale Tusk na szczęsie ten niejako ojciec chrzestny działań Chlebowskiego i Sobiesiaka, trzymający rękę na pulsie, wywala na zbity pysk Kamińskiego przeszkadzając mu w wykorzystywaniu stanowiska do walki z przedsiębiorcami. Bo Tusk pozwala wykorzystywać stanowiska, ale tylko do prywatnych spraw, zapytajcię Mąkę to wam wyjaśni. Należy postawić pomnik wielkiej trójce : Tuskowi Sobiesiakowi i Chlebowskiemu

w
west

Mądrości Durczoka GAMA

Już to czytałem na innym portalu!

I podejrzewam, ze jeszcze w kilku miejscach przeczytasz.
Nie da sie wielblada na zyrafe przerobic.
Powtorze com napisal przy innej okazji.
Zurnalistom sie zdawalo, ze wyrzna PiSowcy Tuskowcow w pierwszym podejsciu, a Chlebowskeigo jeszcze przed.
A tu nie dosc, ze smrod spod PiSu wylazi przy pomocy Gosiewskeigo i spolki, to jeszcze Chlebowski zabawil sie rzeznika, a i Lipiec dolozyl swoje conieco, ze nie chcial kombinacji i preparowano je poza nim.
A Lipiec byl kolesiem Gosiewskiego i wodza PiSu :)))

Sprobuj bez specjalnych emocji przyjrzec sie tej komisji, a byc moze zobaczysz, ze szok pismakow jest zupelny, bo podbijali bembenek na maxa i teraz wija sie jak piskorze, bo poza drobnym dymem prawdziwych trupow niet.
I trzeba dmuchac baloniki przy pomocy Arlukowicza, bo ilez mozna podniecac sie Kempa, Urbaniakiem, czy Wassermanem i Sekula.
Bo redachtory...za cos geldy redakcyjne brac musza:)
Zabawa musi trwac. Nawet jak orkiestra uchlana i tancerze marni

G
GAMA

Już to czytałem na innym portalu!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3