Komornik w Ursusie. Bank domaga się spłaty długu. Chodzi o ponad 10 mln zł

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Łukasz Kaczanowski
Ursus jest winny PKO BP ponad 10,6 mln zł. Ze względu na trudności z odzyskaniem tych pieniędzy bank skierował do firmy komornika. „Czynności komornika (…) utrudniają działalność Ursus S.A.” – informuje spółka.

W środę do siedziby Ursusa przy ul. Frezerów w Lublinie wkroczył komornik sądowy działający na wniosek Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski. Zajął surowce, materiały i półprodukty, które spółka na bieżąca wykorzystuje do produkcji maszyn.

„PKO BP S.A. rozpoczęła egzekucję z zabezpieczeń rzeczowych, pomimo otwarcia w dniu 7 listopada 2018 r. przyspieszonego postępowania układowego wobec Ursus S.A. oraz pomimo prowadzonych przez emitenta z bankiem rozmów i negocjacji odnośnie spłaty zobowiązań” – informuje Ursus w oficjalnym komunikacie.

Komornik wszczął też egzekucję nieruchomości spółki znajdujące się przy ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Zmierza do wyegzekwowania ponad 10,6 mln zł należności wraz z odsetkami. Tyle bowiem wynosi dług producenta ciągników wobec banku.

„Czynności komornika wykonywane na wniosek PKO BP S.A. utrudniają działalność Ursus S.A. w restrukturyzacji, m.in. dlatego, iż zostały skierowane do przedmiotu zabezpieczenia niezbędnego do prowadzenia przedsiębiorstwa” – czytamy w raporcie Ursusa.

Firma informuje, że podjęła działania zmierzające do zawieszenia postępowania egzekucyjnego oraz uchylenia zajęć. W związku z tym, faktyczna egzekucja przedmiotów nie jest jeszcze przesądzona.

Milionowe długi Ursusa
Sytuacja finansowa Ursusa pogarszała się od miesięcy. Od stycznia do września 2018 r. firma przyniosła ponad 44 mln zł strat. Z powodu spadającej sprzedaży i zbliżających się terminów płatności kredytów Ursus popadł w długi i miał problemy z ich spłacaniem. Władze spółki złożyły w sądzie wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, żeby rozłożyć spłatę wierzycieli na raty. W listopadzie sąd zadecydował o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego. W grudniu, ze stanowiska prezesa ustąpił Karol Zarajczyk. Zastąpił go Tomasz Zadroga.

Pełną informację o wynikach finansowych producenta ciągników, maszyn rolniczych i autobusów poznamy 25 kwietnia. Na ten dzień spółka zapowiada publikację swojego raportu rocznego.

W trzech fabrykach w Polsce Ursus zatrudnia ok. 800 pracowników.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak komornik zobaczył że niem papieru w toalecie Ursusa to stwierdził że nie ma co era
G
Gość
(d)efekt Żuka... oczko w głowie naszego ekonomisty!!!
Lublinie, kiedy się obudzisz? Już dawno za późno, zwłaszcza, że kolejne 5 lat straty zabukowane...
w
windykator
autorowi tej sensacji proponuję darmowe korepetycje w pierwszym napotkanym rewirze komorniczym w zakresie egzekucji sądowej , a potem zarabianie na wierszówkę
x
xyz
były banki za 1zł... teraz promocja na traktory.
~~Lubelak
Ursus powinien dogadać się z Chińczykami i ich Bankiem inwestycyjnym.
Bo inaczej banksterzy go wykończą i przejmą za grosze.
Tylko Chiny mogą uratować resztki polskiego przemysłu przed międzynarodową banksterką !!!!!!!!
b
bankowiec
komornik łapie co się da, zanim przyjdą inni koledzy po fachu
C
Czabak
Kpina robi Ten Bank. Kwota 10 mln PLN dla Ursusa to jak dla psa mucha. I PO co robić takie newsy w szkopskiej szczekaczce. A jaką kwotę winni nam są szkopy za II wojnę światową? POdać proszę i to szybko. Także nasi alianci co chcieli to od szkopów wzięli. A dla Polski uchwalili, że dostanie 35% z 4 mld USD czyli 1,3 mld USD. Jak dotąd a minęło 73 lata po wojnie a Rosja ma nas w.... i ani myśli przekazać Polsce tej kwoty. Tak samo było z Pokojem w Brześciu ustalono, że kacapy za szkody wyrządzone Polsce w latach 1918 - 1920 zabulą odszkodowanie. I też mieli nas w nosie. Umowę podpisywał Minister Leon Wasilewski. Stalin szybko znalazł Jego córeczkę Wandę i umowę popisaną przez Pana Leona miał w nosie.
Dodaj ogłoszenie