Koniec z darmową jazdą rowerem miejskim? Ratusz przygotowuje nowe warunki korzystania z miejskich jednośladów

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Ile rowerów? Ile stacji? Jakie ceny? – w styczniu mamy się dowiedzieć na jakich zasadach będzie działał w najbliższym sezonie Lubelski Rower Miejski. Umowa z poprzednim operatorem wygasła. A przetarg na wyłonienie nowego ciągle jest w powijakach. – Chcemy, aby nowy system był dostępny nie później niż 1 kwietnia – przekonuje ratusz.

Darmowe początkowe 20 minut jazdy, 911 rowerów, 93 stacje samoobsługowe, ponad 220 tysięcy wypożyczeń - tak wyglądał miniony sezon Lubelskiego Roweru Miejskiego. Jaki będzie nowy? Ciągle nie wiadomo. Ratusz musi znaleźć nowego operatora systemu, bo umowa z firmą Nexbike wygasła po sześciu latach współpracy.

- Trwają jeszcze ostateczne uzgodnienia dokumentacji przetargowej. Konieczne jest precyzyjne ustalenie liczby rowerów, które w ramach systemu mogą być dalej użytkowane oraz jaki zakres naprawy/przeglądu jest dla nich przewidziany. Ostateczne dane zostaną ujęte w dokumentacji przetargowej – informuje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Pierwotnie przetarg miał być ogłoszony jeszcze w 2020 r. Teraz ratusz podaje nową datę. - Zakładamy, że ogłoszenie postępowania nastąpi w styczniu – twierdzi Góźdź.

Jakie zmiany czekają cyklistów? - Z uwagi na prowadzone prace związane z ogłoszeniem postępowania przetargowego nie możemy na ten moment mówić o zapisach, które znajdą się w specyfikacji istotnych warunków zamówienia – przekonuje Góźdź.

Wiosną 2020 r. urzędnicy przeprowadzili konsultacje wśród rowerzystów na temat funkcjonowania LRM. Jedno z pytań dotyczyło opłat. Chodziło o likwidację bezpłatnych, do tej pory, początkowych 20 minut jazdy. Aż 86 proc. lublinian korzysta z tej możliwości. - Szczegóły dotyczące oferty cenowej będą znane po ogłoszeniu przetargu – ucina Góźdź. I dodaje: - Naszą intencją jest to, by nowy system był nastawiony przede wszystkim na stałych użytkowników i z myślą o nich przygotowywana jest specjalna oferta.

Jaka to oferta? Tego ratusz nie precyzuje. – W grę może wchodzić zwolnienie z opłat lub wprowadzenie niewielkich opłat dla posiadaczy Lubelskiej Karty Miejskiej – domyśla się Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego w Lublinie.

Pewne jest natomiast, że nowe rozwiązania obowiązywałby przez dwa lata. Tak wynika z Wieloletniej Prognozy Finansowej. W tym dokumencie ratusz zapisał wydatki na LRM, na lata 2021 oraz 2022. Łącznie mają sięgnąć 5,5 mln zł, z czego 3 mln zł w tym roku.
- Chcielibyśmy, by nowy system był dostępny dla użytkowników nie później niż od 1 kwietnia 2021 – mówi Góźdź.

- Systemy miejskich wypożyczalni rowerów przestały być – w dotychczasowym kształcie – wydolne. Może trzeba z nich zrezygnować i promować rowery prywatne, np. poprzez dotacje do kupna rowerów z napędem elektrycznym? – dodaje Kowalik. I podkreśla: - Kluczem do zwiększenia udział ruchu rowerowego w transporcie publicznym jest budowa nowych tras rowerowych.

W Lublinie łączna długość dróg dla jednośladów wynosi ok. 170 km. – Ale do centrum prowadzi tylko jedna trasa, ta wzdłuż Bystrzycy – wskazuje Kowalik.

Problemy kadrowe gastronomii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie