"Konkursy, w których brałem udział, były z góry ustawione". Jak nasi Czytelnicy szukają pracy

Redakcja
Odbywasz staż? Szukasz pracy? Napisz nam o tym: bozko@dziennikwschodni.pl
Odbywasz staż? Szukasz pracy? Napisz nam o tym: [email protected]
Nasz piątkowy artykuł o stażach organizowanych przez urzędy pracy wywołał gorącą dyskusję wśród naszych Czytelników. Publikujemy jeden z listów, który do nas przyszedł.

„Kończąc szkołę średnią w 1996 roku po raz pierwszy napotkałem problemy ze znalezieniem pracy i poczułem na własnej skórze, co to bezrobocie. Jednakże ówcześnie tłumaczyłem sobie wszystko brakiem wykształcenia, gdyż byłem tylko po szkole średniej. Poszedłem na studia, a w międzyczasie otworzyłem biznes – sklep spożywczy z kolegą ze szkoły.

Po 15 latach prowadzenia działalności musieliśmy zamknąć sklep i od 3 lat szukam pracy w zawodzie wyuczonym, czyli w branży administracyjno-biurowej. W międzyczasie skończyłem studia wyższe Zarządzanie/Marketing i podyplomowe, odbyłem szereg szkoleń i kursów profilowanych pod pracę w administracji. Przez te lata rozesłałem setki dokumentów, odwiedziłem kilka konkursów i efektów brak do tej pory.

Mogę pracować za każde pieniądze po to, aby zdobyć doświadczenie. Myślałem, że pomimo dobrego przygotowania po studiach uda mi się zdobyć w miarę przyzwoitą pracę. Realia były jednak przerażające! Zdałem sobie sprawę, że w większości przypadkach trzeba wspomóc się osobami trzecimi. czyli jaśniej mówiąc: po znajomych do celu.

Co zresztą potwierdziła nie jedna osoba w doradztwie zawodowym i moi znajomi doświadczeni w poszukiwaniu pracy. Dziwi mnie fakt, że ludzie rekrutujący nas stawiają niesamowite wymagania i oczekiwania, a sami nie pamiętają już czasów jak zaczynali pracę. Niesamowita hipokryzja!!!

Aktualnie mam 37 lat, kredyt na mieszkanie, bezrobotną żonę po studiach, która wychowuje moją wspaniałą dwójkę dzieci i zastanawiam się co robić dalej. Oczywiście pracuję, ale jest to praca „na czarno” w branży budowlanej jako robotnik. (…) Niestety, konkursy, w których brałem udział, były z góry ustawione. (…)

Dlatego też na dziś staż jest dla mnie jedynym rozwiązaniem po którym będę miał szansę się odnaleźć. Jednakże sprawa jest patowa ,gdyż jestem zarejestrowany jako bezrobotny od listopada 2011 roku. A aby móc odbyć staż muszę być 12 m-cy bezrobotny.

Już teraz wiem, że staże mają być i wiem, że się nie dostanę. Na inny wariant stażowy również się nie kwalifikuje.

 

Prowadząc firmę wkładałem całe serce i poświęcałem się do końca, ale niestety rynek jest bezlitosny. Powiem szczerze, że mam tego wszystkiego serdecznie dosyć i już tracę nadzieje na zdobycie pracy.

Myślę niestety o wyjeździe z tego kraju do swoich znajomych w Szwecji.” M. (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Czekamy na kolejne listy. Zachęcamy, byście do nas pisali o Waszych doświadczeniach w szukaniu pracy: [email protected]

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie