Kontrole w escape roomach w Lublinie. Pokoje zagadek prześwietlają strażacy

Sławomir Skomra
Polska Press
Jak na razie żaden z escape roomów w Lublinie nie został zamknięty, ale kontrole nadal trwają. W przypadku dwóch takich obiektów ich właściciele muszą przedstawić straży uzupełnione dokumenty.

W samym tylko Lublinie strażacy mają do sprawdzenia 25 pokoi zagadek w 11 escape roomach. W weekend skontrolowali dziewięć takich firm, sprawdzając np. drogi ewakuacyjne, obecny tam sprzęt gaśniczy czy instalacje gazowe.

CZYTAJ TEŻ: 25-letni pracownik koszalińskiego escape roomu złożył zeznania

W kilku przypadkach pojawiły się zastrzeżenia, ale nie na tyle poważne, żeby zamknąć escape roomy. Ich właściciele mają czas na uzupełnienie dokumentacji.

- Dopiero po zakończeniu kontroli będziemy mogli mówić o wnioskach i ewentualnych karach dla ich właścicieli – raportował w poniedziałek, kpt. Andrzej Szacoń rzecznik komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Zaznaczmy, że escape roomy nie są do urzędów zgłaszane w jakiś wyjątkowy sposób i nie ma osobnej, przeznaczonej dla tego typu obiektów, urzędowej listy. Dlatego strażacy, żeby je namierzyć, posługują się internetem. – Mamy nadzieję, że w ten sposób udało nam się ustalić wszystkie funkcjonujące w Lublinie obiekty – dodaje Szacoń.

Takie, jak w Lublinie, kontrole trwają w całym kraju, a są pokłosiem piątkowej tragedii w escape roomie w Koszalinie. W pożarze zginęło tam pięć 15-letnich dziewczyn, a ich pogrzeb odbędzie się czwartek.

Przyczyną pożaru mogła być rozszczelniona butla gazowa.

Jeszcze w niedzielę zatrzymano urządzającego koszaliński escape room, Miłosza S. Przedstawiono mu zarzut nieumyślnego doprowadzenia do śmierci poprzez niewłaściwe zaprojektowanie pomieszczenia. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Tragiczny pożar na ulicy Piłsudskiego w Koszalinie. Zginęło ...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris

Dużo krzyku po fakcie. Wyciąganie wypowiedzi byłych klientów, że mocno śmierdziało gazem, że się ulatniał, że nie było wyjść ewakuacyjnych itp... TERAZ??? Po co? Trzeba było reagować póki był czas. Znając życie będzie trochę krzyku, a za miesiąc wszystko wróci do normy. I znowu nikt nie będzie reagował bo po co? :(

m
monika

odbywa się po tragedii. Sąsiad grozi sąsiadowi, mąż bije żonę, rodzice znęcają się nad dzieckiem, itd. itp. Nikt nic nie robi, nie wtrąca się, nie pomoże, a potem jakieś znicze, marsze, itp. nikomu niepotrzebne bzdety.

L
Lucyper

Do tej pory? mądrzy po szkodzie

Dodaj ogłoszenie