Kontrowersyjna książka „Pasterz serca dziecka”. Tysiące podpisów pod petycją o wycofanie poradnika ze sprzedaży

Patrycja Pakuła
Patrycja Pakuła
Unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
„Pasterz serca dziecka” to poradnik który wywołał sporo kontrowersji wśród rodziców, pedagogów i psychologów. Wydawca wstrzymał sprzedaż książki. Tysiące osób domaga się jednak całkowitego wycofania jej ze sprzedaży.

Autor poradnika, pasterz Tedd Tripp z Ohio, uważa, że uderzenie dziecka w ramach kary jest „próbą przywrócenia go do stanu, w którym Bóg obiecuje swoje błogosławieństwo". Radzi również w jaki sposób wymierzyć taką karę: „Usuń rzeczy, które mogą zneutralizować karę (pielucha, kalesony, itp.) Zaraz po wykonaniu kary załóż odzież z powrotem. Najlepiej, jeżeli dziecko położysz na swoich kolanach zamiast na krześle czy łóżku”.

- To jakiś dramat, że coś takiego się ukazało. To bardzo niebezpieczne, ale i żenujące od strony merytorycznej – mówi Anita Rawa- Kochanowska, psycholożka.

Specjalistka zwraca uwagę na autora, który dla wielu osób może uchodzić za autorytet. – To zupełnie inaczej niż gdyby Kowalska radziła Nowakowej. To jest osoba publiczna i ma inne poważanie - tłumaczy psycholożka. I zaznacza, że nie ma idealnych rodziców, czasami ludzie ulegają emocjom. - Jednak to, co proponuje autor tej książki jest wręcz psychopatyczne - ocenia Rawa-Kochanowska, wyjaśniając, że chodzi jej o instrukcje karania zaplanowanego „na zimno”, bez emocji.

„To nie wychowanie, a tresura”

– To są rady dla sadysty – mówi Małgorzata Dorota, doktor pedagogiki, a prywatnie mama dwóch dziewczynek. Dodaje, że najgorsze jest dla niej to, że jest wiele środowisk, które uważają zawarte w książce rady za świetne metody wychowawcze.

– Kompletnie dobił mnie przykład z ośmiomiesięcznym chłopczykiem. Karać niemowlę za ciekawość świata? Co ten człowiek ma w głowie? - zastanawia się Dorota. – Pastor podaje dokładny opis jak, jego zdaniem, powinna wyglądać kara cielesna, by była skuteczna. Mówi o tym w sposób przemyślany, najprawdopodobniej opiera się na własnych doświadczeniach – zwraca uwagę Dorota.

W środę, kiedy fragment książki pojawił się w social mediach zawrzało. Jedną z osób, które zainteresowały się tematem była znana psycholożka i terapeutka Magdalena Komsta. - Mam napisać zawiadomienie do prokuratury? Pismo do Rzecznik Praw Dziecka? List do wydawcy? Powiadomić największe media? Co z tym robimy? – zastanawiała się. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

Na portalu „Nasza Demokracja” powstała petycja, której autorzy domagają się wycofania książki ze sprzedaży. - Kary cielesne wobec dzieci to zbrodnia i pogwałcenie praw człowieka – pisze Monika, jedna z osób, które podpisały apel. Inne osoby tłumaczą, że nie mają tolerancji dla jakiejkolwiek przemocy.

Wydawnictwo Słowo Prawdy, które wydało książkę w Polsce, wycofało się tymczasowo z jej sprzedaży. - W ciągu najbliższych tygodni zostanie podjęta decyzja o jej przywróceniu do sprzedaży lub wycofaniu z oferty. Decyzję ogłosimy w osobnym komunikacie - poinformowali w oświadczeniu.

Czytaj także

Bikini z maseczką, plażowy hit tego lata?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 stycznia, 17:12, Liberał:

Takie klapsy (nie piszę o katowaniu) były od wieków obecne w każdej normalnej rodzinie, zgodnie z zapisami Pisma Świętego:

Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go - w porę go karci. (Prz 13,24)

W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd. (Prz 22,15)

Kto miłuje swego syna, często używa na niego rózgi, aby na końcu mógł się nim cieszyć (Syr 30,1-2)

A wy, ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, lecz wychowujcie je, stosując karcenie i napominanie Pańskie! (Ef 6, 4)

Niby jak się ma "normalne", do tego co jest napisane w biblii? Może tak było w czasach ciemnoty, ale teraz społeczeństwo powinno się już ucywilizować i nie brać pod uwagę książek scjentologicznych, biblii itp.

L
Liberał

Takie klapsy (nie piszę o katowaniu) były od wieków obecne w każdej normalnej rodzinie, zgodnie z zapisami Pisma Świętego:

Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go - w porę go karci. (Prz 13,24)

W sercu chłopięcym głupota się mieści, rózga karności wypędzi ją stamtąd. (Prz 22,15)

Kto miłuje swego syna, często używa na niego rózgi, aby na końcu mógł się nim cieszyć (Syr 30,1-2)

A wy, ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu waszych dzieci, lecz wychowujcie je, stosując karcenie i napominanie Pańskie! (Ef 6, 4)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3