Koronawirus w szpitalu w Poniatowej i przy al. Kraśnickiej w Lublinie

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
archiwum
Od kilku dni zamknięta jest interna w Białej Podlaskiej w związku z potwierdzeniem u jednego z pacjentów zakażenia koronawirusem. Podobne sytuacje miały miejsce na toksykologii i SOR-ze przy al. Kraśnickiej oraz na izbie przyjęć w Poniatowej. Jak funkcjonują oddziały w czwartek rano?

- Dodatni wynik testu na koronawirusa potwierdzono u jednej osoby z personelu medycznego na izbie przyjęć w szpitalu w Poniatowej. Kwarantanną objęto kilka osób z personelu u którego badania jest już zaplanowane i zostanie wykonane w odpowiednim czasie od potencjalnego czasu narażenia. Służby sanitarne działaniami objęły również grupę około 30 pacjentów z którymi również przeprowadzono wywiady. Po ocenie ryzyka część osób została objęta nadzorem i obserwacją - informuje Magdalena Kaproń z lubelskiego sanepidu.

Dyrektor szpitala w Poniatowej dodaje, że do zakażenia u pracownika doszło po kontakcie z osobą chorą poza szpitalem. -

Izba przyjęć jest już zdezynfekowana i ponownie działa z nową obsadą. Na razie nie mamy żadnych kolejnych przypadków koronawirusa wśród naszego personelu. Na co dzień stosujemy specjalne środki ostrożności, aby zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się ewentualnych zakażeń. Personel jest odpowiednio zabezpieczony, dlatego również pacjenci mogą czuć się bezpieczni - wyjaśnia Gabriel Maj, dyrektor Powiatowego Centrum Zdrowia w Opolu Lubelskim, który zarządza szpitalem w Poniatowej.

Natomiast w szpitalu przy al. Kraśnickiej koronawirus potwierdził się ostatnio u jednego z pacjentów. - Oddział toksykologii jest zamknięty na tę chwilę, nie przyjmuje nowych pacjentów. Jesteśmy już po dezynfekcji całego oddziału, sanepid ma wydać decyzję, kiedy będzie możliwe ponowne uruchomienie. Na ten moment wszystkie wyniki są ujemne, zarówno wśród personelu jak i pacjentów. Poza tym, blisko osiem osób ze szpitalnego oddziału ratunkowego jest w kwarantannie domowej. Za 2-3 dni zostanie pobrany od nich materiał do badania genetycznego - informuje Piotr Matej, dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej.

Mężczyzna z COVID-19 był od 29 do 31 lipca pacjentem oddziału toksykologiczno-kardiologicznego. Po wypisaniu do domu, pojawił się kilka dni później ponownie w szpitalu na SOR-ze ze względu na problemy z sercem. Personel zlecił badanie RTG płuc i klatki piersiowej. - Obraz badania radiologicznego wzbudził niepokój wśród personelu lekarskiego. W związku z czym zrobiono test na koronawirusa, odizolowano pacjenta. Otrzymaliśmy wynik dodatni i zakażony pacjent został przekazany do oddziału zakaźnego. SOR został w nocy z środy na czwartek zdezynfekowany, nowa zmiana zaczęła pracę od godz. 7 i normalnie przyjmujemy już pacjentów - wyjaśnia Piotr Matej.

Przypomnijmy, że interna w Białej Podlaskiej jest jeszcze zamknięta w związku z potwierdzeniem tam koronawirusa u pacjenta. - 27 osób z personelu przebywa na kwarantannie domowej, wszystkie próbki do tej pory są negatywne. W tym tygodniu odbędą się kolejne testy. Pacjenci z interny są odizolowani, opiekę nad nimi sprawuje specjalnie powołany do tego zespół, który opiekuje się tylko nimi - wyjaśnia Magdalena Us, rzecznik bialskiego szpitala.

Rząd chce skrócić odstęp pomiędzy dawkami szczepionek

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Witek

Proszę zakładajcie maseczki. Prosze zachowajcie odstęp.

Dodaj ogłoszenie