Kosiniak-Kamysz chce wypłacać 1,5 tys. zł za każdy miesiąc walki z koronawirusem

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra
sko
Zamrożenie niedziel niehandlowych i wypłatę po 1,5 tys. zł za każdy miesiąc walki z koronawirusem każdemu, kto był na pierwszym froncie. Tego chce kandydat na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz, który w piątek zorganizował w Lublinie konferencję prasową. Polityk PSL był tego dnia także w Kraśniku, gdzie protestował przeciwko zamknięciu tamtejszej porodówki. W południe marszałek ogłosił, że nie będzie zamykana.

Kandydat na prezydenta odwiedza lubelskie miejscowości i zapowiada, że nie jest to jego ostatnia wizyta w tym regionie podczas kampanii wyborczej. Na spotkanie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w Łukowie przyszło ok. 150 osób.

- Jak na miejscowość mniejszą, powiatową to dużo i dodaje to optymizmu. Na Lubelszczyźnie mogę uzyskać jeden z najlepszych w kraju – oceniał kandydat na spotkaniu z dziennikarzami w Lublinie. – Tu dla nas może być przyzwoity wynik i będę tu nie raz. Czasu jest niewiele, choć dla mnie to nie pierwszy objazd – mówił wspominając kampanie z przeszłości.

Zapowiedział też, że PSL będzie bronił likwidowanego (decyzją rady powiatu) oddziału położniczo – ginekologicznego w szpitalu w Kraśniku. Radni PSL mieli zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Ubiegł ich marszałek Stawiarski, który wraz ze starostą i dyrektorem placówki ogłosili, że oddział ginekologiczno-położniczy jednak zostaje w Kraśniku.

Kosiniak-Kamysz komentował też przyjętą przez sejm tzw. ustawę solidarnościową.

– Widać, że jest to działanie kampanijne pana prezydenta. Wrzucona została 3 czerwca, rozpatrzona została 4 czerwca. Szkoda, że pan prezydent przez trzy miesiące trwania koronawirusa nie przedstawił żadnej propozycji ustawowej dotyczącej choćby zwolnienia ze składek ZUS-owskich nie na trzy miesiące, ale wprowadzenia dobrowolnego ZUS-u – mówił kandydat.

I dodał, że PSL jest za wypłacaniem 1,5 tys. zł za każdy miesiąc pracy osobom walczącym z koronawirusem. Chodzi np. o pracowników służby zdrowia lub pracowników społecznych. – Taką ustawę złożyliśmy, czeka na rozpatrzenie – zaznaczył.

Wypłaty miałyby pochłonąć ok. 1 mld zł z kasy państwa.

W ocenie Kosiniaka-Kamysza echa gospodarczego kryzysu spowodowanego wirusem dopiero odczujemy. Dlatego właśnie, aby zminimalizować straty PSL proponuje likwidację – do końca roku – niedziel niehandlowych. – W galeriach handlowych jest bardzo dużo małych sklepów. Nie funkcjonowały małe sklepiki, fryzjerzy, krawiec, szewc, dorabianie kluczy, bary, restauracje. One w niedziele miały największy utarg – mówił.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
linki

https://www.heypasteit.com/clip/0IURGW

l
linki

https://www.heypasteit.com/clip/0IURGS

Dodaj ogłoszenie