Kraczewice Rządowe: Pies zagryzł 42-letnią kobietę

ASK
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne archiwum
Udostępnij:
Policjanci i strażacy szukają zwierzęcia, które dziś rano 29 bm. w Kraczewicach Rządowych (gmina Poniatowa) zagryzło kobietę. Na ciele 42-latki lekarz odkrył liczne rany szarpane. Na ziemi wokół miejsca zdarzenia były ślady dużego psa.

- Ciało kobiety leżało w rowie przy przystanku autobusowym - mówi asp. Edyta Żur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim. - Zauważył je mężczyzna idący na autobus. Zaalarmował nas o tym o 7.50.

Okazało się, że mieszkająca z ojcem 42-latka wyszła z domu dziś o godz. 6.30. Szła przez całą wieś na przystanek, z którego miała pojechać do Spółdzielni Niewidomych w Lublinie, w której pracowała.

- Lekarz stwierdził zgon. Na ciele kobiety znalazł liczne rany szarpane. Wokół ciała znaleźliśmy ślady dużego zwierzęcia, najprawdopodobniej psa - dodaje Żur. - Samego zdarzenia nikt jednak nie widział. Stało się tak mimo, że 30 metrów od miejsca, gdzie ją znaleziono stoi dom. Jego okna wychodzą wprost na przystanek.

W tej chwili policjanci wspierani przez straż pożarną szukają błąkającego się po okolicy zwierzęcia. Sprawdzają też, czy w którymś z gospodarstw nie mieszka duży pies, który zerwał się z łańcucha lub został dziś puszczony wolno.

- W ciągu ostatnich miesięcy ani policja ani urząd gminy nie miała zgłoszeń dotyczących bezpańskich psów wałęsających się w okolicy lub ataków zwierząt - usłyszeliśmy w policji.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
deo
ja tylko się podpiszę pod wypowiedzią joa. zadam wam takie pytanie... skąd biorą się bezpańskie psy na wsiach ??? mieszczuchy podrzucają je na wieś jak za duże urosną albo taki debil chciał mieć psa i po 3 miesiącach chce mieć innego. sorry ale takie są fakty. nikt na wsi nie wyrzuca psa z domu bo pies zawsze wróci. a jak się wywiezie psa 40 km od domu to można pisać że to nasza wina!!!!! ?????? to tylko i wyłącznie wina debili z miasta
a
anonim
teraz kiedy doszło do tragedii to nagle jest problem. Ale kiedy ja wraz z kilkoma osobami dzwoniłam do gminy ,ze biega duży ,bezpański pies,który dwa razy mnie zaatakował i chwyta dzieci idące do szkoły ,mieli to gdzies i się smiali. Dzwonilam na policje ,odsyłali do gminy i tak kilka miesięcy. interwencja za interwencją coraz więcej osób ,nawet nauczycielka,która prowadziła dzieciaki do kina i pies złapał dziewczynke za rękę nic nie pomagała. Tłumaczyli,że mają sporo wydatków i schronisko opłacają. A to nie tak łatwo złapać psa i kazali radzić sobie sami,z uśmiechem na ustach. Zwykła banda kretynów tam siedzi,którzy biorą kase za nic. Dopiero po małej awanturze ,podobno psa wywieźli do schroniska. Ale ile nerwów i strachu było za każdym wyjściem na dwór?? Moze teraz,gdy doszło do tragedii wyciągną jakieś wnioski..
j
joa
Co to w ogóle za komentarze??? połowa nie na temat i chamskie traktowanie ludzi ze wsi przez mieszczuchów a sami nie są lepsi...
d
ddd
krowy u dziedzica pasałaś i daleko sie na psychologi znasz,czy to pies czy człowiek trzymany na uwięzi po spuszeniu z łańcucha musi sie wyszumieć bo wie że zaraz z powrotem wróci na łańcuch w genach to mozna mieć co najwyżej zakodowana głupotę i pisać ze trzymanie psów na metrowych łańcuchach jest w porządku
d
ddd
od urodzenia trzymam psy w domu i to duze psy i jeszcze zaden nikogo nie ugryzł ale nie katuje ich trzymajac na sło0ńcu na metrowym łańcuchu bez wody a na wsi to norma ,norma jest znecanie sie nad kazdym zywym stworzeniem i pogarda dla niego ,wiem co mówię bo spotykam ludzi ze wsi ,bywam na wsi i nóż mi sie w kieszeni otwiera jak to widze.Wieśniak bedzie zawsze wieśniakiem i już ,chłop żywemu nie przepuści ,nawet w literaturze wieśniaki są ukazani jako bezmyślni sadyści i nic na to wieśniaczko nie poradzisz bo nawet po przeprowadzce do miasta wieś z ciebie nie wyjdzie ,no może w drugim pokoleniu
a
a
Dokladnie mialem na celu "postraszenie" wierzacych i jednoczesne uspokojenie niewierzacych...Lo matko z corka...
Do reszty Twojej wypowiedzi nie bardzo moge sie odniesc, gdyz po prostu nie rozumiem co i komu chciales "uzmyslowic" ta niezbyt skladna wzmianka o psie i ogrodzeniu, a nastepnie cos o wierze w bajki itd...
Gdybys byl laskaw przetlumaczyc z polskiego na nasze to, co napisales...
???
a niewierzący mogą spać spokojnie:) pomijasz tylko fakt, że pies może być trzymany na posesji z ogrodzeniem którego pies nie może pokonać, ale skoro wierzysz w bajki to nie wymagam od ciebie obiektywizmu i samodzielnego myslenia
j
ja
Dzwoń sobie na Berdyczów. Do włóczących się psów strzelać nie wolno a ganiać za nimi nikomu się nie chce.
G
Gość
Oj.chyba ktoś zboczył z tematu.
Miało być o psach, a nie o pochodzeniu ludzi z miast.
m
miś
go znajdź i udowodnij, że to on zrobił.
t
tomek
Nie potrzeba wielkich pieniędzy. Wystarczy zmienić prawo i umiżliwić myśliwym i innym chętnym odstrzał psów wałęsających się dalej niż 100m od najbliższych zabudowań. Takie zapisy prawne już kiedyś obowiązywały. Za sztukę się wtedy w kole łowieckim lub urzędzie gminy odbiera wynagrodzenie w wysokości powiedzmy 100zł. Moment okoliczni mieszkańcy samiby wyeliminowali bezdomne psy.
s
s
Ten owczarek zapewne tam jeszcze stoi i czeka, az po niego przyjada...
g
g
Na dniach wchodzi w zycie przepis, ze m.in. piesek nie moze byc trzymany na lancuchu...Biorac pod uwage te wszystkie dziury w plotach...

Ratuj sie kto w Boga wierzy...
N
Nocnybzykacz
W ostatnich tygodniach widziałem kilka razy bezpańskiego owczarka niemieckiego jasnej maści na skraju lasu na drodze łączącej 3 i 4 Kolonię (żużlówka koło sołtysa), kiedyś się zatrzymałem samochodem to uciekł w las. Jutro zadzwonię na Policję bo przecież jest tylko dzienna zmiana
m
mieszkaniec
ale tam przecież jest ogrodzone. i kolego myślisz że psy z chlewni zaatakowały człowieka??? przecież tam zapewne mają co jeść
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie