Kradli samochody w Rosji i sprzedawali je do Afryki....

    Kradli samochody w Rosji i sprzedawali je do Afryki. Wybierali Toyoty Land Cruiser

    Sławomir Skomra

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Kradli samochody w Rosji i sprzedawali je do Afryki. Wybierali Toyoty Land Cruiser

    ©archiwum NOSG/materiał ilustracyjny

    Lubelska prokuratura rozbiła międzynarodowy gang, który kradł samochody w Rosji i sprzedawał je w afrykańskich krajach. Przestępcy wybierali tylko jedną markę i model. To Toyota Land Cruiser.
    Kradli samochody w Rosji i sprzedawali je do Afryki. Wybierali Toyoty Land Cruiser

    ©archiwum NOSG/materiał ilustracyjny

    - Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował akt oskarżenia przeciwko czterem osobom, trzem obywatelom Federacji Rosyjskiej oraz jednemu obywatelowi Białorusi - informuje biuro prasowe Prokuratury Krajowej.

    Mężczyźni są oskarżeni o udział w w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej. Zajmowali się kradzieżą samochodów, przerabianiem ich numerów seryjnych, dokumentów i sprzedawaniem ich do innych krajów. Według śledczych przestępcy działali od 2016 roku w Terespolu oraz na terenie Rosji i Niemiec.

    Co ciekawe mężczyzn interesowały tylko konkretne samochody. Brali na celownik wyłącznie terenowe Toyoty Land Cruiser. Skradzionymi w Rosji autami przestępcy wjeżdżali na teren Unii Europejskiej. Samochody już tam zostawały, a mężczyźni wracali do Rosji samolotami.

    Toyoty długo w Niemczech nie były, bo były sprzedawane do Afryki.

    - W toku postępowania prokuratorzy ustalili, że do Polski przez drogowe przejście graniczne w Terespolu mogło wjechać co najmniej 57 samochodów marki Toyota - informuje PK.

    Śledczym udało się ustalić, że w gangu panował konkretny podział obowiązków. Część z jego członków zajmowała się kradzieżami aut, inni przerabianiem numerów identyfikacyjnych i dokumentów a kolejni członkowie grupy dokonywali znalezienia nabywców, a także wyprowadzali samochody z terenu Rosji i dostarczali je odbiorcy.

    - Wobec wszystkich oskarżonych na wniosek prokuratora jest stosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Czyny zarzucone oskarżonym zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności - dodaje Prokuratura Krajowa.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY