Kradzież relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Do tej pory ich nie odnaleziono

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Ojciec Krzysztof Modras, przeor klasztoru dominikanów w Lublinie: - Relikwiarz był wykonany z utwardzonego srebra. Nie miał on większej wartości materialnej. Albo złodzieje nie mieli o tym pojęcia, albo kradzieży dokonali z pobudek religijnych lub kolekcjonerskich
Ojciec Krzysztof Modras, przeor klasztoru dominikanów w Lublinie: - Relikwiarz był wykonany z utwardzonego srebra. Nie miał on większej wartości materialnej. Albo złodzieje nie mieli o tym pojęcia, albo kradzieży dokonali z pobudek religijnych lub kolekcjonerskich Małgorzata Genca
Blisko 30 lat temu cała Polska żyła tajemniczą kradzieżą Drzewa Krzyża Świętego, na którym zmarł Jezus Chrystus. Relikwie zniknęły z lubelskiej bazyliki ojców dominikanów na Starym Mieście.

Jedna wersja zdarzeń głosi, że relikwię ukradli handlarze zabytków. Być może kupił ją od nich kolekcjoner sztuki. Według innej teorii, relikwia powróciła do Kijowa. Mogli ją zabrać żołnierze radzieccy, którzy w tym czasie wracali z baz w Polsce na wschód. W sierpniu 1991 r. powstała niepodległa Ukraina. Słuch o relikwii zaginął. Przeor dominikanów nie wierzy jednak w tę teorię.

- Nie sądzę, żeby ktoś mógł utrzymać taki skarb w tajemnicy. Gdyby relikwie gdzieś się odnalazły, to byłaby to historia głośna na cały świat - mówi ojciec Krzysztof Modras. Przeor ma inną teorię: - Myślę, że relikwie nigdy nie opuściły Lublina. W historii były przypadki, kiedy starano się je stąd zabrać, ale nigdy wcześniej to nie doszło do skutku.

Wciąż trwa kult Drzewa Krzyża Świętego.- Bractwo Relikwii Drzewa Krzyża Świętego co miesiąc gromadzi się w kaplicy. W piątki odbywają się specjalne nabożeństwa z drogą krzyżową. O tradycji pamiętają zwłaszcza starsi ludzie - przyznaje ojciec Krzysztof Modras. Co roku, 14 września, w bazylice odbywa się odpust. - Są tłumy z Lublina i okolic. Ludzie pamiętają, że był to dzień pielgrzymkowy – dodaje.

Sprawa kradzieży relikwiarzy przedawniła się już kilka lat temu. Lubelskim dominikanom i rzeszom wiernych daje to nadzieję na zwrot skradzionej świętości.

Czy tak się stanie?

Tu znajdziesz cały artykuł na temat skradzionych relikwii:

- Pomimo kradzieży nie jesteśmy pozbawieni relikwii. W trzech relikwiarzach przechowywanych w świątyni znajdują się małe fragmenty Krzyża Świętego. Dwa to drzazgi, które odpadły od dużego fragmentu podczas czyszczenia. Trzecia trafiła do nas z Holandii. Została nam przekazana na wieść o kradzieży - wyjaśnia przeor lubelskich dominikanów.

„Świętokradztwo!”, „Pięćdziesiąt milionów nagrody”. Cała Pol...

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie