Kraśnik. Sprzeczka o pieniądze zakończyła się śmiertelnym pobiciem

Michał Dybaczewski
MD
Posądzenie kolegi o kradzież kilkuset złotych zakończyło się tragicznie dla Jana M. Sprawca Arkadiusz J. i został oskarżony przez prokuratora o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w wyniku którego doszło do śmierci. Teraz sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Lublinie.

Tragiczne w skutkach wydarzenia rozegrały się 21 czerwca tego roku.

Jan M. spędzając czas z kolegami na ławce w parku przy ul. Mickiewicza w Kraśniku opowiadał im, że dzień wcześniej Arkadiusz J. ukradł mu 900 zł. W obecności towarzyszy zadzwonił w tej sprawie do M.

- Byłem wtedy na spacerze ze swoją dziewczyną. Kiedy dowiedziałem się, że są w parku poszedłem do siedzących na ławce mężczyzn. Janek zaczął oskarżać mnie przy innych, że ukradłem mu pieniądze - wyjaśniał w czwartetk Arkadiusz J.

- I zaraz dodał: - A to było kłamstwo. Bardzo się zdenerwowałem i uderzyłem Janka pięścią w twarz. Spadł z ławki uderzając głową o chodnik - relacjonował oskarżony.

Jan M. trafił do szpitala. Okazało się, że ma krwiaka mózgu. Dzień później zmarł.

- Nie chciałem, żeby Jankowi stała się jakaś krzywda, nie zamierzałem go zabić, po prostu oskarżenie o kradzież pieniędzy wytrąciło mnie z równowagi - wyjaśniał wczoraj Arkadiusz J.

Z relacji brata ofiary występującego w sądzie w charakterze świadka, Henryka M, Jan M. i Arkadiusz J. znali się dobrze i często pili razem alkohol. Z jego relacji wynikało, że pieniądze oskarżony miał ukraść Janowi M. właśnie podczas wspólnej libacji.

Przed sądem zeznawał także Krzysztof G., świadek zdarzenia.

- Janek był bardzo pijany, jak rozmawiał z Arkiem to bełkotał - zeznawał świadek. - Był w takim stanie, że niewiele brakowało, aby sam spadł z tej ławki - dodawał.

Arkadiusz J. był już wcześniej karany. Za czyn, za który stanął teraz przed sądem grozi mu nawet dożywocie. Prokurator oskarżył go także o przywłaszczenie 900 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie