18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Kresowiacy odbiorą, co swoje

Aleksandra Dunajska, Paweł Franczak
Polskapresse
Rekordową kwotę ponad 10 mln zł wypłacił wojewoda lubelski za mienie pozostawione za Bugiem. W sumie wypłacono już 56,5 mln rekompensat dla osób repatriowanych w latach 1944-1952 z terenów należących przed II wojną światową do Polski.

Wśród osób, które otrzymały odszkodowanie jest lubelski pisarz, autor "Szklaneczki króla Stasia", dr Józef Zięba. Odszkodowanie za pozostawioną za wschodnią granicą ojcowiznę zamienił w drodze przetargu na działkę w Lublinie. - Traktuję to raczej jako symboliczną zapłatę, bo ojciec zostawił za Bugiem dwa domy, ale dobre i to - komentuje dr Zięba. - Droga do odszkodowania nie była łatwa, cała procedura trwała ok. 10 lat.

Najwyższa kwota wypłacona do tej pory to 10,8 mln zł. - To rekompensata za nieruchomość ziemską na Wołyniu - mówi Małgorzata Tatara, rzecznik prasowy wojewody lubelskiego.

W sprawie wypłaty rekompensat złożono do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego prawie 5 tys. wniosków. Pochodzą od osób mieszkających dziś na Lubelszczyźnie bądź od ich spadkobierców. Ostateczny termin przyjmowania wniosków upłynął 31 grudnia ubiegłego roku. - Są to bardzo różne sprawy. Niektóre osoby zostawiły za Bugiem ogromne majątki, w innych przypadkach chodzi o niewielkie nieruchomości, czasami zabudowane, czasami tylko grunty - wylicza Tatara.

Do tej pory w LUW wydano 744 decyzje i wypłacono w sumie 56,5 mln zł. - Niestety, rozpatrywanie wniosków trwa dość długo, ale jest to od nas niezależne. Po stronie wnioskodawców leży bowiem obowiązek dostarczenia wszystkich dokumentów. A to z kolei - ze względu na okoliczności, w jakich opuszczali swoje domy - jest nieraz bardzo trudne - wyjaśnia Małgorzata Tatara.

Zabużanie musieli poświadczyć, że byli właścicielami domu czy gruntów oraz że pozostawili je z przyczyn wskazanych w ustawie. Musieli też udowodnić posiadanie obywatelstwa polskiego. Nie mogą jednak liczyć na odszkodowanie za cały majątek. Zgodnie z ustawą z 2005 r., przysługująca im rekompensata wynosi 20 proc. wartości pozostawionego mienia. - Te przepisy są niezgodne z konstytucją. Ograniczając prawo rekompensaty do 20 proc. ogranicza się także nasze prawo własności. A przecież my tam zostawiliśmy majątki gromadzone przez pokolenia - tłumaczy Walenty Orciuch z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kresowian - Wierzycieli Skarbu Państwa. - Walczyliśmy o zmianę tych zapisów, skierowaliśmy nawet sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Bez skutku. Tymczasem, traktujemy rekompensaty jako zaliczki na poczet wypłat. Żądamy jednak zwrotu pełnych sum - zaznacza Orciuch.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie