Krężnica Jara. Mieszkańcy poruszeni tragedią walczą o bezpieczne drogi. Organizują protest przeciwko piratom drogowym

Rafał Gliński
Rafał Gliński
Nie milkną echa tragicznego wypadku, do którego doszło przed tygodniem w Krężnicy Jarej. Zginął 9-letni chłopiec potrącony przez samochód. Mieszkańcy nie kryją oburzenia i zapowiadają walkę z piratami drogowymi przekraczającymi dozwoloną prędkość.

– Sąsiadka odwoziła wczoraj dzieci do szkoły. Na przejściu dla pieszych, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę, wyprzedziło ją pędzące auto. Nie ma dnia, żeby takie sytuacje nie miały miejsca. Chcemy wreszcie czuć się bezpiecznie! – opisuje sytuację Sara Ferreira z Krężnicy Jarej, która zainicjowała akcję protestacyjną.

Mieszkańcy w geście sprzeciwu w czwartek (23 września) o godz. 16 wyjdą na trzy przejścia dla pieszych przy budynku jednostki pocztowej. Zablokują drogę z Lublina do Strzeszkowic oraz dojazd do Nowin. Jak informują, udział w pikiecie deklaruje kilkadziesiąt osób.

Członkowie lokalnej społeczności wypowiadają w ten sposób wojnę piratom drogowym. Ci niejednokrotnie przejeżdżają przez miejscowość z prędkością dwukrotnie wyższą od dozwolonej.

– Jest to teren zabudowany, a kierowcy skracający sobie drogę krajową "dziewiętnastką" w stronę Kraśnika gnają z prędkościami "ekspresowymi" – słyszymy od mieszkańców.

Tragedia, do jakiej doszło 14 września wieczorem wstrząsnęła mieszkańcami. 9-letni Filip został śmiertelnie potrącony przez 67-letniego kierowcę citroena. Mężczyzna był trzeźwy. Zatrzymane zostało mu prawo jazdy. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku. Śledczy ustalają, czy samochód - zgodnie z relacją świadków - poruszał się z nadmierną prędkością.

Do zdarzenia doszło w rejonie przejścia dla pieszych w pobliżu domu chłopca.

– Moje dzieci kolegowały się z Filipem. Mają zapewnioną profesjonalną opiekę psychologiczną w szkole. Możemy w każdym momencie zadzwonić z prośbą o poradę – mówi Sara Ferreira.

Zajęcia z pedagogiem szkolnym odbyły wszystkie klasy szkoły, do której uczęszczał chłopiec. Szczególną uwagę poświęcono rówieśnikom 9-latka (uczniom klasy czwartej) oraz uczącym się w klasie siódmej, do której uczęszcza starsza siostra Filipa.

– Bardzo przeżyła śmierć brata. Nie było jej kilka dni w szkole – dowiadujemy się od młodego mieszkańca.

– Sam znałem chłopca. Człowiek "po ludzku" przeżywa taką stratę – mówi nam Zbigniew Baran, sołtys Krężnicy Jarej. I dodaje: – Będziemy kierować pisma o lepsze oznakowanie limitów prędkości i dodatkowe zabezpieczenie przejść dla pieszych, żeby uniknąć podobnych wypadków w przyszłości. Sporo było przypadków, że auto wyleciało z drogi do rowu, lecz tylko 2 zostały zgłoszone policji.

Obecnie mieszkańcy lawinowo zgłaszają przekraczanie dozwolonej prędkości za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Skutkuje to wzmożonymi kontrolami policyjnej drogówki.

– Wszystkie zgłoszenia weryfikujemy i taktujemy poważnie. Na miejsce kierujemy więcej niż zwykle patroli policji – informuje kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. – Ponadto w ramach naszych cyklicznych akcji prowadzimy kontrole prędkości oraz trzeźwości kierowców na terenie wszystkich dróg powiatu.

Mieszkańcy Krężnicy Jarej domagają się konkretnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo pieszych. W czwartek (23 września) w tej sprawie spotkają się z wójtem gminy Niedrzwica Duża, Ryszardem Golcem.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pein
kontrole trzezwosci powoduja zwiekszona liczbe zakazen virusa. predkosc jak najbardziej opomiarowac ale z masowymi sprawdzianami trzezwosci to bym nie ryzykowal. ani policjanci nie maja kazdego dnia nwynikow na obecnosc virusa ani kierowcy.
i
ino ja
Straszna tragedia. Współczuję rodzinie.
Dodaj ogłoszenie