KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Motor Lublin 2:2. Koniec...

    KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Motor Lublin 2:2. Koniec zwycięskiej passy Motoru

    PUKUS

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Motor Lublin 2:2. Koniec zwycięskiej passy Motoru

    ©Łukasz Kaczanowski

    W meczu na szczycie trzecioligowej tabeli Motor Lublin zremisował 2:2 w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO 1929. Gospodarze przerwali świetną passę podopiecznych Marcina Sasala, którzy wiosną odnieśli jedenaście wygranych z rzędu, a licząc Puchar Polski nawet dwanaście. Motorowcy prowadzili 2:0, ale miejscowi jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania. Mimo straty punktów Motor wciąż zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 56 punktów. Druga Garbarnia Kraków ma 55 „oczek”, ale rozegrane dwa mecze mniej od Motoru.
    KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski - Motor Lublin 2:2. Koniec zwycięskiej passy Motoru

    ©Łukasz Kaczanowski

    Początek spotkania (w wyjściowym składzie Motoru znaleźli się narzekający na urazy w ostatnim starciu z Avią Świdnik Julien Tadrowski i Kamil Oziemczuk) był wyrównany. Na boisku toczyła się zażarta walka praktycznie o każdą piłkę. Andrzej Wiśniewski, trener KSZO, już w 7. minucie musiał dokonać zmiany. W miejsce kontuzjowanego Dominika Cheby na murawie pojawił się Kamil Łokieć.

    W 9 min. trybuny obiektu KSZO ucichły, a radość zapanowała na sektorze licznych kibiców gości. Na strzał z dystansu zdecydował się Tomasz Tymosiak, a piłka wpadła w samo okienko bramki strzeżonej przez Stanisława Wierzgacza.

    Gospodarze ruszyli do ataków, ale Paweł Socha zdołał obronić strzał z najbliższej odległości jednego z zawodników KSZO. W 14 min. rajd lewą stroną boiska przeprowadził Kamil Majkowski, a nieszczęśliwie piłkę do własnej bramki skierował Kamil Sołtykiewicz i było 0:2. Takiego początku meczu nikt się nie spodziewał. Za chwilę dobrej sytuacji nie wykorzystał Michał Paluch.

    Gospodarze ani myśleli się poddać. Na szczęście w lubelskiej bramce znakomicie spisywał się Paweł Socha, broniąc w odstępie kilkudziesięciu sekund dwa groźne strzały zawodników gospodarzy, w tym z rzutu wolnego Tomasza Persony. Motor gdy nadarzały się okazje także próbował zmienić wynik meczu. Tak było chociażby w 28. min., kiedy to minimalnie niecelnie „główkował” Oziemczuk. Warto też dodać, że żółto-biało-niebiescy umiejętnie zastawiali pułapki ofsajdowe.

    W 35. min było już tylko 1:2. Lublinianie nie zdołali wybić piłki, którą przejął Tomasz Persona. Następnie prostopadłym podaniem uruchomił on Łukasza Jamroza, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z Sochą. To zwiastowało jeszcze większe emocje. I niestety za chwilę na tablicy świetlnej widniał wynik 2:2. Kolejny moment dekoncentracji lubelskiej ekipy wykorzystał Hubert Tylec, dobijając z bliska strzał Persony. Lubelscy gracze domagali się odgwizdania pozycji spalonej.

    Na 120 sekund przed przerwą ładnie, ale tylko w boczną siatkę, z rzutu wolnego uderzał Patryk Słotwiński.

    Na drugą połowę, w miejsce Tadrowskiego pojawił się Kamil Cholerzyński. Po świetnej pierwszej odsłonie tempo gry spadło i zmniejszyła się także ilość dogodnych sytuacji do strzelenia kolejnych goli. W 52. min. strzelał Jamróz, ale zbyt lekko i czytelnie, żeby zaskoczyć bramkarza Motoru. Za chwilę uderzenie Palucha zablokował jeden z obrońców KSZO. W 62. min. Wierzgacz obronił strzał Pawła Kaczmarka. W 70. min. groźnie strzelał Łokieć, a następnie Klaudiusz Łatkowski. W odpowiedzi uderzał Kaczmarek, lecz Wierzgacz zdołał złapać piłkę. Tak samo było w 83. min. po strzale Gieragi z rzutu wolnego.

    Dwie piłki meczowe miał Motor. Najpierw w 90. min. Paluch, a następnie w już doliczonym czasie gry Michota, ale zawodnicy gości je zmarnowali. Wynik potyczki nie uległ już zmianie, z czego najbardziej cieszą się fani Garbarni.

    W najbliższy weekend (20-21 maja) odbędzie się 30. seria spotkań. Motor (sobota, godzina 18) podejmie Karpaty Krosno. Tego samego dnia Garbarnia zmierzy się w Krakowie z Avią Świdnik, a w niedzielę KSZO zagra na wyjeździe ze Spartakusem Daleszyce.

    KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Motor Lublin 2:2 (2:2)
    Bramki:
    Jamróz 35, Tylec 42 – Tymosiak 9, Sołtykiewicz 14 samobójcza
    KSZO: Wierzgacz – Stachurski, Łatkowski, Sołtykiewicz, Cheba (7 Łokieć), Tylec (86 Gil), Mężyk, Czajkowski, Mianowany (63 Dobkowski), Persona, Jamróz (66 Grunt)
    Motor: Socha – Michota, Tadrowski (46 Cholerzyński), Gieraga, Słotwiński, Kaczmarek, Tymosiak, Kamiński, Oziemczuk (75 Myśliwiecki), Majkowski (66 Stachyra), Paluch
    Żółte kartki: Mężyk, Mianowany, Grunt, Stachurski – Tadrowski, Michota
    Widzów: 2500
    Sędziował: Grzegorz Jabłoński z Krakowa

    Wyniki pozostałych sobotnich spotkań 29. kolejki
    Avia Świdnik – Spartakus Daleszyce (mecz w Daleszycach, Avia gospodarzem) 1:1
    (Szymala 32 – Papka 23)
    Stal Rzeszów – Podlasie Biała Podlaska 3:0
    (Reiman 10, Brocki 31, Drelich 90)
    Karpaty Krosno – Cosmos Nowotaniec 2:1
    (Skiba 38, Cempa 71 z rzutu karnego – Majka 48)
    Podhale Nowy Targ – Garbarnia Kraków 1:5
    (Pająk 12 – Siedlarz 47, Łukasik 65, Kiebzak, Ogar 69, Ciesielski 80)
    MKS Trzebinia/Siersza – Wierna Małogoszcz 3:0
    (Kowalik 26, Stokłosa 55, Ochman 87 z rzutu karnego)
    Niedzielne mecze
    Orlęta Radzyń Podlaski – JKS 1909 Jarosław 3:1
    (Olszak 57 z rzutu karnego, Kot 59, Puton 73 – Świech 45)
    Unia Tarnów – Resovia 4:2
    (Wrzosek 42, Węgrzyn 50, Biały 75, Lubera 90 – Staszczak 8, Dziedzic 62)
    Pauzowała Soła Oświęcim

    Rozpoczęła się przedsprzedaż wejściówek na mecz 30. kolejki, w którym Motor podejmie Karpaty Krosno (sobota, 20 maja, godz. 18, Arena Lublin) oraz na spotkanie finałowe Pucharu Polski na szczeblu Lubelskiego Związku Piłki Nożnej: Motor – Lublinianka (środa, 24 maja, godz. 18, Arena Lublin).

    Bilety na oba spotkania nabywać można:
    – online na stronie www.bilety.motorlublin.eu;
    – w Lombardach Amsterdam przy ul. Lwowskiej 6D i Placu Dworcowym 4 (całodobowo);
    – w siedzibie klubu od poniedziałku do czwartku (15-18.05.) w godz. 10-16 oraz w piątek (19.05.) w godz. 10-19;
    – w dni meczowe w kasach biletowych Areny Lublin od godz. 10.

    Bilety w przedsprzedaży są tańsze niż niż ceny wejściówek w dniu meczu.

    Klub przypomina, że na mecz pucharowy z Lublinianką nie obowiązują karnety zakupione na rundę wiosenną 2017.

    Szczegółowy cennik biletów znaleźć można na stronie www.motorlublin.eu/bilety

    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU


    Komentarze (38)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak Motor miał wygrać jak nie dostał karnego i to po 90 min gry?

    Osnuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    W Starachowicach gwizdał Centuś i wygwizdał tak, żeby Garbarze coś z Jego gwizdania mieli.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panientaniec

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Garbarnia ma wszystko w swoich rękach my możemy tylko się przyglądać...i gadać jak dzieciaki...skuś baba dziada

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W tym sezonie AWANSU JUŻ NIE BĘDZIE, a przed przyszłym trzeba zatrudnić jakiegoś porządnego NAPADZIO

    Lubelak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Obecnie brak skuteczności. Motor żeby strzelić 2 bramki musi mieć 10 sytuacji.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BYL BEDZIE JEST

    AVE MOTOR (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    WALCZYC MOTOR DO KONCA jeszcze pilka w grze my robimy swoje moze garbarnia tez sie wypierdolic.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jedyny przypadek w PL!

    BudŻet (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

    Podrzędny klub z ligi miedzy powiatowej gra na pełnowymiarowej Arenie, za którą bulą podatnicy i jeszcze się z tego cieszą że się nigdy nie zwróci..


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tylko się nie denerwój

    szoki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Zawsze zanim coś napiszesz zażyj te tabletki, które przepisał ci lekarz z NFZ, za którego pracę bulą podatnicy. Arena nie ma nic wspólnego z pełnym wymiarem, pełnowymiarowe jest boisko, na którym...rozwiń całość

    Zawsze zanim coś napiszesz zażyj te tabletki, które przepisał ci lekarz z NFZ, za którego pracę bulą podatnicy. Arena nie ma nic wspólnego z pełnym wymiarem, pełnowymiarowe jest boisko, na którym grają piłkarze w każdej lidze. Lekarz z NFZtu też mówi, że leczenie ciebie się nie zwróci ... ale cóż przymykamy wszyscy na to oko. Ważne, że jesteś zawsze uśmiechnięty ;)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Anty KOD-PiS

    Do BudŻet (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Po każdym meczu Motoru piszesz impotencie umysłowy podobne komentarze, jaka to liga itp. Tak ciężko jest to sprawdzić tobie.... I weź wskaż mi stadion w PL który na siebie zarabia.... Zresztą jakie...rozwiń całość

    Po każdym meczu Motoru piszesz impotencie umysłowy podobne komentarze, jaka to liga itp. Tak ciężko jest to sprawdzić tobie.... I weź wskaż mi stadion w PL który na siebie zarabia.... Zresztą jakie musisz mieć gówniane życie prywatne jak poświecasz swój marny czas na takie brednie cotygodniowe.... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Choroba

    manx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Leczenie twojego przypadku z publicznych pieniędzy tez nigdy się nie zwróci.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie jedyny, kiedyś tak gdzieś już było.

    Latynos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Ty się kurde lecz człowieku na nogi, bo na głowę to już za późno, pseudoekspercie od lotniska i KRSów... KRS nie zajmuje się jednostkami samorządu terytorialnego i niech to dotrze do twojego łba !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To już koniec

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Garbarnia jest w komfortowej sytuacji i to ona awansuje. Ma takich przeciwników, że tylko na skutek wewnętrznej decyzji może nie zająć I miejsca.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego brak zmian

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Dlaczego trener nie robi zmian? O co chodzi drogi trenerze ? Nie daje Pan szansy pozostałym szansy wykazania się masakra

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nic dwa(naście) razy się nie zdarza

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    i nie zdarzy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Miałem ten zaszczyt

    Kibic nie piłkarski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    I obejrzałem może ze dwadzieścia minut tego meczu i nie dziwię się że Motor te spotkanie zremisował to co wyprawiali w obronie to normalne woła o pomstę do nieba . Po zdobyciu gola na 2 : 0 KSZO w...rozwiń całość

    I obejrzałem może ze dwadzieścia minut tego meczu i nie dziwię się że Motor te spotkanie zremisował to co wyprawiali w obronie to normalne woła o pomstę do nieba . Po zdobyciu gola na 2 : 0 KSZO w ciągu kilku minut miało tyle okazji strzeleckich ze powinni już wcześniej remisowaćzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie ten strzelec gola

    Kylo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Czy przypadkiem gola na 0:1 dla Motoru nie strzelił Tymosiak ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo