MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kto weźmie poselski mandat po Krzysztofie Hetmanie?

Jakub Sarek
Jakub Sarek
Małgorzata Genca
Henryk Smolarz, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, jest pierwszą osobą w kolejce do obsadzenia mandatu poselskiego z okręgu lubelskiego, opróżnionego przez eurodeputowanego-elekta Krzysztofa Hetmana. Szef KOWR nie podjął jeszcze decyzji czy go przyjmie. - W tej chwili skupiam się na dobrym zarządzaniu KOWR-em, np. przygotowaniem Dni Konia Arabskiego w Janowie Podlaskim - mówi "Kurierowi".

W Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” opublikowano właśnie postanowienia marszałka Sejmu Szymona Hołowni o wygaśnięciu mandatów 25 posłów w związku z ich wyborem do Parlamentu Europejskiego. W tym gronie znalazło się dwoje parlamentarzystów z województwa lubelskiego - Krzysztof Hetman (Polskie Stronnictwo Ludowe-Trzecia Droga), który mandat eurodeputowanego wywalczył w okręgu wielkopolskim, oraz Marta Wcisło (Koalicja Obywatelska), która w Brukseli i Strasburgu będzie reprezentowała nasze województwo. Opróżnione przez nich krajowe mandaty zostały zaproponowane osobom z lubelskich list KO i TD, które zdobyły kolejną najwyższą liczbę głosów, ale jesienią 2023 r. posłami nie zostały.

Jeśli chodzi o Krzysztofa Hetmana, to w pierwszym rzucie taką ofertę złożono Henrykowi Smolarzowi (PSL), dyrektorowi generalnemu Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Jesienią 2023 r. zdobył on w okręgu lubelskim 5535 głosów
(trzeci rezultat na liście Trzeciej Drogi). Ławy na Wiejskiej zna bardzo dobrze, zasiadał w nich bowiem w latach 2005-2007 i 2011-2015. Co ciekawe, mandat w drugiej kadencji również „załatwił” mu Hetman, który zrezygnował z bycia posłem i wolał wówczas pozostać na stanowisku marszałka woj. lubelskiego.

- W tej chwili skupiam się na dobrym zarządzaniu KOWR-em, np. przygotowaniem Dni Konia Arabskiego w Janowie Podlaskim (wydarzenie odbędzie się od 9 do 13 sierpnia - dop. red.). Decyzji nie podjąłem również dlatego, że nie otrzymałem jeszcze informacji od Marszałka Sejmu - tłumaczy "Kurierowi" Smolarz.

Do zadań kierowanej przez niego instytucji zalicza się m.in. gospodarowanie nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (sprzedaż i dzierżawa), nieodpłatne przekazywanie gruntów czy wydawanie decyzji dotyczących zgody na prywatny obrót ziemią.

Zapytaliśmy Smolarza, czy praca w KOWR nie wydaje się być atrakcyjniejsza od tej na Wiejskiej.

- Trafna opinia - odpowiedział lakonicznie.

Przypomnijmy, że Smolarz już raz odmówił przyjęcia poselskiego mandatu. Stało się tak w 2010 r., kiedy zdecydował, że nie zajmie miejsca w Sejmie po Edwardzie Wojtasie, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Smolarz był wówczas prezesem KRUS.

Gdyby i tym razem zrezygnował z objęcia mandatu, zostanie on zaoferowany Andrzejowi Majowi (PSL), aktualnie wicewojewodzie lubelskiemu.

Sytuacja jest klarowna w przypadku mandatu po Wcisło. Trafi on do Bożeny Lisowskiej.

- Z ogromną nadzieją patrzę w przyszłość i jestem gotowa na obowiązki, jakie mnie czekają po objęciu mandatu posłanki na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej - napisała na swoim Facebooku Lisowska, dla której będzie to debiut w niższej izbie parlamentu.

W ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych swoim poparciem obdarzyło ją 6935 osób, co stanowiło czwarty wynik na liście KO.

Na Wiejską Lisowska przenosi się wprost z Sejmiku Województwa Lubelskiego, którego radną była nieprzerwanie od 2010 r. Poselskie ślubowanie powinna złożyć najpóźniej na zaplanowanym w dniach 10-12 lipca posiedzeniu Sejmu.

To nie koniec personalnych zmian. Lisowską w sejmiku może zastąpić Grzegorz Kurczuk. W latach 2002-2004 piastował stanowisko ministra sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera. Przez trzy kadencje zasiadał w Sejmie, był też wicemarszałkiem Senatu. Od 2019 r. pełni funkcję prezesa Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Lublinie. W kwietniowych wyborach do sejmiku poparło go 5005 osób, co dało mu trzeci wynik na listach KO.

9 czerwca wyborcy zdecydowali, że przedstawicielem woj. lubelskiego w europarlamencie - obok Wcisło- będzie również Mariusz Kamiński (PiS), były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz były minister spraw wewnętrznych i administracji. Jesienią 2023 r. Kamiński został wybrany na posła z okręgu chełmskiego. Swój głos oddało na niego wtedy 44195 osób. W grudniu 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał go na dwa lata więzienia za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne przy tzw. aferze gruntowej w 2007 r. Wskutek tego marszałek Sejmu Szymon Hołownia stwierdził wygaśnięcie jego mandatu. W marcu 2024 r. objęła go Monika Pawłowska.

Prezydent RP Andrzej Duda dwukrotnie ułaskawił Mariusza Kamińskiego - najpierw w 2015 r. (po wyroku sądu pierwszej instancji), a potem w styczniu 2024 r. (po prawomocnym wyroku).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski