Kurom też się coś od życia należy

    Kurom też się coś od życia należy

    Barbara Majewska

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Na wielkanocnych stołach i w koszykach ze święconką będą królować jaja oraz kolorowe pisanki. Dla sprzedawców jajek okres przedświąteczny to prawdziwy raj, ale dla kur niosek to istne piekło. Przed zakupami w supermarketach warto zwrócić uwagę na kod umieszczony na skorupce i świadomie podjąć decyzję o wyborze produktu.
    - Obecnie kury można przetrzymywać w klatkach tak małych, że jedna nioska ma do dyspozycji powierzchnię mniejszą od kartki papieru formatu A4, ptaki nie mogą nawet rozprostować skrzydeł - alarmuje Ewa Rudzińska, koordynator OTOZ Animals ds. zwierząt gospodarskich.

    O sposobie hodowli kur mówi pierwsza cyfra kodu na skorupce (np. 3 -PL-789675). Cyfra 3 oznacza, że jajo pochodzi z "fabryk", gdzie w jednej klatce siedzi po pięć kur, a z góry sączy się otępiające światło (inaczej pozbawione naturalnych bodźców ptaki zadziobałyby się na śmierć). Po roku albo dwóch latach stresu i zbyt intensywnej produkcji, nioska całkowicie traci pióra i ginie.

    - Nie kupujmy jajek z numerem 3, pozyskanych kosztem niewyobrażalnego cierpienia ptaków - grzmią organizacje ochrony zwierząt. Jaką alternatywę mają lublinianie? Mogą kupować jaja z numerami od 0 do 2, albo prosto z kurnika. Mają wtedy pewność, że ptaki nie żyją w klatkach i dzięki temu mogą zaspokajać swoje naturalne potrzeby. Jednak im lepsza jakość hodowli, tym wyższa cena jaj.

    - To prawda, że jaja ekologiczne (nr 0) albo z wolnego wybiegu (nr 1) są droższe od zwykłych (nr 3), ale i tak ludzie chętnie je kupują - zapewnia Andrzej Osipiak z Almy w galerii Olimp.

    Pełen asortyment jaj ma także Delima w Plazie. Tu 10 jajek ściółkowych (nr 2) kosztuje 4,69 zł, natomiast z wolnego wybiegu (nr 1) już 7,49 zł. Natomiast za 10 jaj ekologicznych, czyli tych najwyższej klasy (nr 0), trzeba zapłacić aż 9,94 zł. Natomiast jaja prosto od rolnika to koszt od 33 do 55 gorszy za sztukę. Można je kupić m.in. na targu przy ul. Ruskiej w Lublinie albo na rynku w Elizówce.

    Dla wyjątkowo wybrednych smakoszy sklepy przygotowały wyjątkowe przysmaki. Przepiórcze jaja, choć maleńkie, mają intensywny smak i zawierają dużo składników odżywczych, a ponadto mniej cholesterolu niż kurze. Za pakiet 18 takich jajeczek zapłacimy ok. 4,50 zł.

    Przed świętami powodzeniem cieszą się również gigantyczne jaja strusie. Za jedno trzeba zapłacić ok. 70 zł. Jak informuje sklep Delima, ich skorupka jest tak gruba, że aby zrobić z nich pisankę, trzeba użyć wiertarki.

    Oznaczenie na jajku mówi o sposobie hodowli kur niosek

    0 - kura ma stały dostęp do wolnego wybiegu na świeżym powietrzu, żywiona jest paszą ekologiczną

    1 - kura ma stały dostęp do wolnego wybiegu, może zaspokajać swoje naturalne potrzeby

    2 - chów ściółkowy - kura może swobodnie poruszać się tylko po kurniku, podłoga jest pokryta ściółką

    3 - chów klatkowy - kury są trzymane po cztery-pięć sztuk w niewielkich klatkach, nie mogą rozprostować skrzydeł

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    antybiotyki na pałę dozowane z paszą aby dzieci zjadły zmaczne jajeczko

    non-GenModO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 20

    Domowa kura i takież jaja są o niebo zdrowsze niż "sklepowa pędzonka" z "3".
    szanujmy siebie, innych oraz braci mniejsdzych - zwierzęta to też stworzenia boże.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    antybiotyki na pałę dozowane z paszą aby dzieci zjadły zmaczne jajeczko

    non-GMO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 22

    Domowa kura i takież jaja są o niebo zdrowsze niż "sklepowa pędzonka" z "3".

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Humanitaryzm to nie tylko walka z hitleryzmem na Majdanku!

    JP2, nadal. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 30 / 25

    Każdy Człowiek ma obowiązek być porządniejszy od bydlaka z SS lub chciwego koncernu, stąd albo kupujemy świadomie dobrze odhowane jajko, albo zgadzamy się dołączyć do tych którzy również "mieli...rozwiń całość

    Każdy Człowiek ma obowiązek być porządniejszy od bydlaka z SS lub chciwego koncernu, stąd albo kupujemy świadomie dobrze odhowane jajko, albo zgadzamy się dołączyć do tych którzy również "mieli wymówkę" żeby niszczyć życie i jego jakość.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JAJCO

    OO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 21

    Jajka ze wszystkich chodowli mają ten sam skład reszta to fanaberie cwaniaków.
    Pozdrawiam

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    DOKLADNIE, zapytajmy jeszcze czy czekoladowy zajac dostawal swieza marchew

    serNick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 31

    j.w.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Te kilkaset jajek ze zdjęcia to na 100% jest z babcinego podwórka

    remi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 23

    w dodatku z pieczątkami. :-)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIE dla znęcania

    kam_ieniarski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 23

    Ponadto powinniśmy patrzać na to w jakich warunkach hodowane były baranki cukrowe, nie pozwólmy by cierpiały, kupujmy tylko te którym dane było zażyć trawy i hasania.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Znowu eko-faszystowska propaganda

    edek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 19

    Mam może jeszcze pytać kurę czy gospodarz to dobry człowiek a jego dzieci uczą się pilnie??

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo