Kurs na zmiany. Trzeba na nowo nauczyć się, jak płacić za przejazd autobusem czy trolejbusem. Podpowiadamy, jak bez kłopotu kupić bilet

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Udostępnij:
Dla pasażerów lubelskiej komunikacji miejskiej to pierwszy dzień „nowej ery”. Dlaczego? Bo zaczął funkcjonować system Lubika. A z nim nieznane do tej pory opłaty za przejazdy autobusami i trolejbusami, jak np. „taryfa przystankowa”, czyli opłata za tyle przystanków, ile przejedziemy. Aby skorzystać z tej taryfy niezbędna jest aplikacja w telefonie komórkowym i to ona wyliczy ile będzie kosztować nas podróż.

- Jest to nieco skomplikowane – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Chodzi o system Lubika, który od piątku (1 października) „wszedł” do lubelskiej komunikacji miejskiej. Wraz z nim pojawiły się nowe sposoby kupowania biletów oraz naliczania opłat za przejazdy autobusami i trolejbusami.

- Wyznaczamy nowe trendy – podkreśla Grzegorz Malec, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego. I dodaje: - To jeden z najnowocześniejszych systemów biletowych w kraju i tylko przez skromność nie mówię, że najnowocześniejszy.

Można też tak, jak do tej pory

– 1 października nie jest datą graniczną dla pasażerów, to termin od którego wchodzi system Lubika. Jeśli nie będziemy chcieli z niego skorzystać to nie skorzystamy: do dyspozycji dalej będziemy mieli np. bilety papierowe – przekonuje Agnieszka Musur, kierownik działu sprzedaży biletów w ZTM.

„W papierze” kupimy bilet czasowy. Do dyspozycji będą cztery rodzaje: 15, 40, 90 minut oraz 24 godziny. Będziemy je mogli kupić np. w biletomacie czy kiosku. Po wejściu do autobusu czy trolejbusu będziemy musieli skasować je tak jak to robiliśmy do tej pory.

Ale jest kilka zmian w stosunku do dotychczasowych rozwiązań - korzystając z nowych biletów czasowych trzeba będzie patrzeć na zegarek. Dlaczego? Bo podróżować będziemy mogli maksymalnie tyle czasu, ile jest określone na bilecie. Jeszcze do końca września zasada była inna: w przypadku biletu 30-minutowego (za 3,20 zł) mogliśmy przejechać całą trasę danej linie bez względu na czas trwania podróży. Teraz tak już nie można.

Kierowca nie sprzeda, ale kasownik – tak

W autobusach i trolejbusach pojawił się nowy rodzaj kasowników. To urządzenie EMV. Łatwo je rozpoznać – ma zielony kolor. Te kasowniki „sprzedają” bilety jednoprzejazdowe w cenie 4,20 zł. Zastępują tym samym kierowców, u których biletu już nie kupimy.

Kupno tego biletu będzie zupełną nowością. Aby go nabyć trzeba do „zielonego kasownika” przyłożyć kartę płatniczą (lub telefon z jej odpowiednikiem) i … już. Bilet kupiony. Nie dostaniemy go w papierze. Transakcja zostanie zakodowana. A podczas kontroli wystarczy, że przyłożymy naszą kartę płatniczą (lub telefon) do czytnika kontrolera i … koniec. Sprawdzający otrzyma informację, czy zapłaciliśmy za bilet czy nie.

Bez telefonu nie skorzystasz

Kolejny bilet – z kategorii „jednoprzejazdowych” – to ten z taryfy przystankowej. Jest zupełną nowością- w skrócie: płacimy za tyle przystanków, ile ich przejedziemy. Ten bilet też będzie miał postać „elektroniczną”, nie otrzymamy go „w papierze”.

- Liczymy, że ta taryfa będzie najpopularniejsza – mówi Malec.

Jak „kupić” taki bilet? Aby z niego skorzystać niezbędne będą trzy elementy: telefon komórkowy, aplikacja (jest dostępna od 1 października) umożliwiająca korzystanie z tej taryfy oraz elektroniczna portmonetka (można z niej płacić od 1 października), z której będzie pobierana należność.

Jak będzie wyglądał przejazd na takim bilecie? Wymaga to od pasażera wykonania dwóch czynności: zarejestrowanie wejścia do pojazdu (inicjuje naliczanie opłaty) oraz odnotowanie wyjścia (kończy proces naliczania należności). Tę rejestrację podróży będzie można wykonać m.in. skanując kod QR w kasowniku, sczytując Tagu NFC z naklejek, których będzie kilka w pojeździe czy wpisując numeru bocznego autobusu lub trolejbusu.

System sam wyliczy opłatę i pobierze należność z elektronicznej portmonetki. Jeśli zapomnimy odnotować wyjścia z pojazdu to zostanie naliczona opłata taka jakbyśmy dotarli do przystanku końcowego.

- Przy czym nie będzie ona wyższa niż 4,20 zł – mówi Monika Fisz z ZTM.

Przejechanie jednego przystanku kosztuje 80 gr, dziecięciu – 3,20 zł. To oznacza, że przejazd np. autobusem linii 18 z dworca głównego PKS przy al. Tysiąclecia do głównej bramy wejściowej do Ogrodu Saskiego (trzy przystanki) będzie kosztował 1,90 zł (1,30 zł mniej niż we wrześniu). A na podróż z pętli Padewskiego np. autobusem linii 13 do centrum, czyli pl. Wolności (18 przystanków) wydamy 3,76 zł, czyli to o 56 groszy więcej niż jeszcze w czwartek.

Okresowy na 13 dni? Bardzo proszę

Pasażerowie, którym ważność biletu okresowego kończy się po 30 września nie muszą nic robić. Do czasu ważności „przejazdówki” można z niej korzystać na dotychczasowych zasadach.

Bilet okresowy będziemy mgli kupić korzystając ze strony internetowej: lubika.ztm.lublin.eu (uruchomiona od 1 października). Trzeba się na niej zarejestrować. Umożliwi ona m.in. „zapisanie” biletu okresowego w telefonie i rezygnację z plastikowej karty.

Lubika umożliwi - niedostępną obecnie – opcję kupowania biletu okresowego na dowolną liczbę dni. Nie mniej jednak niż 10 i nie więcej niż 300 dni.

„Stary” nie musi trafić do kosza

Dotychczasowe bilety „papierowe” straciły ważność. Ale nie należy ich wyrzucać do kosza. Można wymieniać je na bilety o nowych nominałach w punktach sprzedaży ZTM.

Kolejka do punktu sprzedaży biletów ZTM przy ul. Zielonej
Kolejka do punktu sprzedaży biletów ZTM przy ul. Zielonej
Małgorzata Genca

A co się stanie jeśli odruchowo skasujemy „stary” bilet? Teoretycznie nie powinna nas spotkać kara. W „okresie przejściowym” – co nie wprost przyznaje ZTM – okazanie skasowanego starego biletu nie musi się skończyć mandatem. Przy czym wartość tego biletu musi być równa lub wyższa od wartości nowego. Kontroler w takiej sytuacji poinformuje nas o zmianie systemu i konieczności korzystania z innych biletów.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ZTM poinformował, że system działa... ale aplikacji mobilnej nie można pobrać. Jak czytamy "dzisiaj prawdopodobnie będzie możliwe pobranie aplikacji". Mamy więc jednak małą wpadkę.
Dodaj ogłoszenie